Gazeta

maj 5, 2010 | Siedem 31 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

Aborcza miłująca miłość i spokój a także europejskie wartości [o ile szanują one sowietów] gotuje się rozwścieczona milczeniem [bierną agresją] Jarosława Kaczyńskiego. Doprawdy spektakl toczenia piany z pysków żakowskiego, kuczyńskiego i innych miłośników miłości jest wart uwiecznienia.

Oto sowieckie psy z GW a dokładniej z TOK.fm, nie mając innej kości do obgryzania rzuciły się na Super Express za umieszczenie fotostory z Jarkiem w roli dobrego stryjo-dziadka. Słuchałem godzinę toku i warknięć jednego z funkcjonariuszy aborczej na ustawkę [Jarek zrobił Ustwakę jak kibol [pewnie zatłukł ketą z trzech ludzi na śmierć]].

Czym jest ustawka w języku mediów? Ustawką nazywamy sytuację w której menadżer dody namawia fotoreporterów do bycia w określonym miejscu o godzinie 16:33″ sekund 15. Dody zadaniem jest w tym czasie eksponowanie braku majtek albo wypadnięncie [przypadkowe] jednego wymiona ze stanika. Gdy gwiazda jest znana menadżer dostaje od szmatławca kasę za ustwaiwnie. Gdy gwiazda chce być znana menadżer opłaca reporterów lub całą gazetę. Są nawet agencje zajmujące się tylko ustwkami. Rzecz cała przypomina trochę “amatorskie” porno gdzie koleś niebieski od wiagry w świetle 14 profesjonalnych lamp byzka androidkę a filmuje to wszystko ciocia, która “przypadkiem” wpadła po drzem ze śliwek.

Wracając do tematu: gejzeta wykryła kolejną zbrodnię o skali przynajmniej łowców skór.

Ps. zwróćcie uwagę na nazwę pliku :) Ustawiacze z SE zadbali o detale ustawki i by odsunąć od nich podejrzenia brzydko Jarka w pliku nazwali.

K2_KACZOR_1_JS_580x467

Tagi: , , , , , , , , , , , , , ,

Ustawka/Bójka

kwiecień 4, 2009 | Basia 5 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

Bajka i Brawurka…

We wiadomościach radiowych słyszę taki nijus – że gdzieś tam lesie umówili się jacyś prawdopodobnie kibice rożnych klubów piłkarskich na tzw. ustawkę. Policja interweniowała, kogoś tam aresztowano i zostanie im postawiony zarzut udziału w bójce. Jak zarzut, to kodeks karny, sąd, kara, więzienie.

I tak sobie myślę, dlaczego karać ludzi, że zgodnie z własną wolą się biją. Nie napadają jedni na drugich, wzajemnie się biją jak w boksie, karate, zapasach itp., tyle że odgrzebują jakieś ja wiem atawizmy przynależności do klanu  i robią to w większej grupie.

Nie próbuję rozkminić dlaczego to robią i lubią, nie mam wystarczającej ilości testosteronu, ale nie o to mi chodzi.

Chodzi o ten udział w bójce. Zerknełam w definicję i wiecie, że bójka jest od 3 osób? Jak się dwóch okłada po pyskach to nie jest bójka.Pewnie o ten boks chodzi, zamiast pasa zwycięskiego kajdanki by dostawali.

Więc o co chodzi w tej bójce że kodeks karny ściga? Rozumiem jakby ścigał za szkody powstałe przy okazji : stłuczone szyby, a nawet połamane gałązki w lesie,zakłocenie spokoju, wystraszoną sarenkę czy podobnie  ale dlaczego za złamany za obopólną zgodą nos?

Tagi: ,
... free counters