Szkodnik, Awanturnik Kaczyński
Wspomniałam już, że Prezydenta Kaczyńśkiego własny rząd, Premier znowu chciał wpuścić w maliny z poparciem/nie poparciem Sikorskiego i Rasmussena. Wszystko po to, by gębę awanturnika przyprawić znowu Prezydentowi.
Posunęli się nawet do ujawnienia jakoby instrukcji stanowiska rządu dla Prezydenta. Instrukcja merytorycznie śmieszna, bo jeżli mowa o zasadach"gry ", to komu jak komu ale wypadałoby Prezydentowi powiedzieć CO KONKRETNIE chce się "ugrać", a nie podtykać suflerski tekst jak prasówko-sciągę dla własnych członków partii. Niepoważna jest rownież ze względów formalnych. Nie wspominam nawet o tym, że Prezydent twierdzi, że takiego dokumentu w ogóle nie widział, ale niby o drobnostce "literówce/cyfrówce" w dacie [data zgłoszenia Rasmussena zamiast 1.04 napisano 3.04] Niby drobiazg, ale w poważnym rządowym dokumencie nie do przyjęcia, co bowiem wtedy twierdzić o dacie nagłówkowej, adresacie podpisie i innych rzeczach?
Najgorsze w tym wszystkim chyba jest to, że rząd zamiast prowadzić politykę zagraniczną, używa spotkania międzynarodowe wyłącznie do tego aby dokopać Prezydentowi swojej ojczyzny. Całą swoją siłę wkłada w intrygę jak inaczej zapytać "kiedy przestał pan bić żonę"
I jeszcze taki Chlebowski rzuci, że Prezydenta należałoby postawić przed Trybunałem stanu za niewykonanie intrukcji rządu.
Dokladnie – gdyby Kaczyński przeciągał głosowanie nad Rasmussenem, upierał się, też Chlebowski twierdził by to samo – bo kto to widział, żeby sie upierać przy sprawach przesądzonych, psuć atmosferę pomiędzy Polską a Stanami, psuć cały szczyt.. itd. Wstyd na cały świat, NATO i Unię Europejską.
Z pewnością Instrukcja Rządu dla Chlebowskiego i pozostałych jest bardzo uniwersalna.
Tagi: Instrukcja Rządu, kaczyński, obama, prezydent, Rasmussen