Święto św. Antoniego

styczeń 17, 2008 | Siedem 17 Komentarze/y | Kategoria: Polityka, Siedem

koń, ogień,ognisko, hiszpania, antoni, święty antoni“W hiszpańskiej miejscowości San Bartolome de Pinares odbyły się kolejne obchody święta św. Antoniego. Z tej okazji tradycyjnie zorganizowano skoki koni przez płonące stosy.”

A ja się pytam gdzie była profesor Szyszkowska gdy te konie skakały, gdzie “Zieloni 2000“, co robił piknik z doliny Rospudy, co robił towarzysz Biedroń (fuj! Cofam to pytanie).

Jeżeli ktoś z Was ma ambicje blogera śledczego to zapraszam do zbadania tej sprawy. Nurtuje mnie to czy wprowadzają te zwierzęta w jakiś rodzaj ekstazy jak tych ludzi, którzy łażą bez sensu po ogniskach, czy może smarują czymś mokrym? Na jednej z 8 fotografii kuń dymi się jak bebechy renifera rozprutego zimą w Laponii.

dwie teorie na temat przyjaźni końsko-ludzkiej. To znaczy ja znam dwie i przychylam się tylko do tej drugiej. Pierwsza teoria (nazwijmy ją Snem Gimnazjalistki), przedstawiona w filmie “Konioszeptacz” Pana Roberta Redforda z gimnazjalistą Johansson, Scarlett, mówi, że konie lubieją tylko dobrych, wrażliwych ludzi takich jak Robert. Oznacza to mniej więcej tyle, że konioszeptacz profesjonalny powinien mieć “wrażliwe wnętrze”, słuchać Dżona Lenona i Joko, rozmawiać ze zwierzakiem o kłopotach w domu, żalić mu się na żonę, która nie daje, radzić się Go jak uratować przypalony gulasz (albo lepiej nie, bo jeszcze Mu się skojarzy z rzeźnią) no więc co zrobić z przypalonymi brokułami, etc. Słowem: mało wiarygodne pierdoły jakby wycięte z Ełrokonstytucji.

Teoria Druga i Prawidłowa: Koń i nie tylko Koń kocha człowieka za to, że jest super-drapieżnikiem, którego OPŁACA się mieć po swojej stronie i w tym celu służy się mu wiernie. Dobrze jest koniowi dać marchewkę soczystą, ale jeszcze lepiej jest na jego oczach zatłuc durnego psa, który chciał Mu wcześniej poprzegryzać ścięgna. Po tym “nasz przyjaciel” będzie ciągnął wóz z węglem aż zdechnie od surowych ziemniaków jak ten pod Szkołą Podstawową Nr 26, w Gliwicach, w 1984.

Dowody? Proszę bardzo. Nas ludzi też dotyczą te mechanizmy. 1) “Syndrom Sztokholmski” ofiara kocha oprawcę do czasu odbicia przez SWAT po tym kocha chłopaków ze SWAT. 2) Terminator II stoi już po stronie słabych ludzi – Tęsknota za opiekunem. Predator II (w jedynce wcinał ludzi jak przepiórki w dżungli)(straszny szit) – to samo.

A teraz zastanówcie się czy chcielibyście mieć w profilu NKlasy gościa, który jeździ Bentlejem, z Preziem bywa na imprezach w Belwederze, wyciska 240 na kacu, itepe. Nie męczcie się – chcielibyście.

Tagi: , , , , ,
... free counters