Wildstein.
Dorobił się własnego programu w tefałpe, a oto link do tegoż programu.
Program zwie się „Cienie prlu” i ma lepszy dizajn niż bazar, na którym urzęduje tomaszek lisek, gdy robi ankiety pośród ludu prostego, ale mądrego do swojego wyjątkowo analitycznego i opiniotwórczego programiku dla wykształciuszków. Lekko śmieszyć może obecność byłego szefa telewizji na jej antenie w roli prowadzącego, no cóż, śmieszne czy nie wole masona Wildsteina niż tomasza chytruska z mojego rodzinnego miasta.
Program ma na celu rozdrapanie misternie zabliźnionych ran, na które to rany bandaże i opatrunki układały kolejne ekipy drogich bronisławów i preziów profesjonalistów. Czyli ma za zadanie niszczyć matriksa, rozdawać niebieskie jak dobrze pamiętam pigułki, które mają za zadanie polskie ameby wyrwać z wiecznego snu medialnego.
Założenie piękne i mądre, jednak wg mnie ciężko to będzie zrealizować. Tacy ludzie jak ja, czyli antyprlowscy rewizjoniści będą pewnie stałą publicznością i będą żywić się tą ropą, która powstaje na rozdrapanych ranach po zatuszowanych błędach i wypaczeniach systemu idealnego, reszta społeczeństwa raczej po jednym odcinku zrezygnuje. Czemu?
Tagi: ameby, cienie prlu, mason, masoni, matriks, matrix, prl, tefałpe, telewizja, tvp, wildstein