Mobbing i ejdżyzm, czyli coś jak homeopatia – wuduszit
Oto nius z wirtualnej polski i potem moje przemyślenia:
Mobbing
Ofiar mobbingu w Polsce przybywa – alarmuje Państwowa Inspekcja Pracy. Aż 44% Internautów Wirtualnej Polski czuje się poniżanych przez swoich szefów bądź współpracowników. Wiele osób buntuje się i postanawia walczyć o odszkodowania. W ferworze emocji niektórzy zapominają jednak, że to oni muszą w sądzie wszystko udowodnić.
W mobbing tak jak w homeopatie, jak widać wierzy bardzo dużo ludzi. Homeopatia kilku ludziom pomogła, tak samo kilka przypadków mobbingu i ejdżyzmu sie pojawiło na świecie, reszta to zapewne urojenia “wiernych”.
Oczywiście, że jeśli brac pod uwagę wszystkie wyleczenia katarów, po zastosowaniu rozcieńczonej spermy kaczora, czy coś w tym stylu, to też wielu ludzi jest mobbingowanych i ejdzyzowanych w pracy, np panią w urzędach od czasu do czasu ktoś karze pracować, a nie pić kawkę, czasem jakaś modelka czy prezenterka tv usłyszy, że jest już za stara i pani dziekujemy, ale najczęściej wg mnie to ludzie sami wiedzą, a raczej wiedzieli, że jednak w urzędzie trzeba też troche popracować, a kariera modelki do 60 raczej nie trwa. No, ale nadszedł postęp i władza lewactwa i nagle rozcieńczony mocz orangutana leczy hemoroidy, a 50 letnie modelki na rozkładówkach to “normalność”.
Tagi: ejdzyzm, homeopatia, lewactwo, mobbing, wuduszit