Siostro!

maj 13, 2009 | Siedem 15 Komentarze/y | Kategoria: Ludzie

Proszę podać bazukę, granatnik, biały fosfor, iperyt, c4, napalm, pestycydy, herbicydy, pawulon, azotox, mucholol, bejzbol, maczetę, strychninę transporter opancerzony, pluton wzbogacony. Zrobimy tej Pani operację aka skrócimy jej męki.

“Problemy rozwiązujemy we trójkę”

I tej też:

"Hania Rzepińska, 35 lat, matka 1,5-rocznego Tymka, macocha całodobowa 18-letniej Mańci i okazyjna 11-letniej Lenki (mają inne matki)

Wracaliśmy busem z wakacji w upał, z tobołami, zasikanym Tymkiem i nagle Lenka zadzwoniła, że jest w Warszawie. Pojechaliśmy po nią, była z siostrą z kolejnego małżeństwa mamy. W domu czekała Mańcia, która z nami mieszka. Nagle zobaczyłam u siebie czwórkę dzieci, z czego tylko jedno moje, i pomyślałam: ‘A przecież mogło być tak zwyczajnie!’. Zrobiliśmy dużą pizzę na kolację.

Z Marcinem poznaliśmy się dziewięć lat temu w pracy. Mańcia miała wtedy dziesięć lat, mieszkała z mamą w Niemczech. Jak przyjeżdżała do Marcina, zabierał ją do pracy. Trzymała go za rączkę, mnie za rączkę. Jeszcze nie byliśmy do końca parą, a ona już przesiadywała mi na kolanach. Kiedy miała 16 lat, jej mama zdecydowała, że się przenoszą do Gdańska. Mańcia była punkiem, miała chłopaka punka z dwoma psami, jej marzeniem było mieszkać w Niemczech. W Gdańsku nie miała znajomych, to było dla niej jak kara. Pojechała na festiwal punkowy. Siedzieliśmy w chałupie na Mazurach, zasięg był tylko w stodole, a tu nagle telefon, że Mańcia nie wróciła. Marcin pojechał do Hamburga i szukał jej razem z jej ojczymem. W końcu zadzwonił ktoś z policji z Holandii, że znaleźli córkę. Jak ją odbierał, powiedziała: ‘I tak miesiąc mi się udało!’. W Gdańsku nie chcieli jej przyjąć do żadnej szkoły, bo miała kolczyki, kolorowe włosy. Była w totalnej depresji, zamykała się w pokoju, słuchając agresywnego niemieckiego punk rocka. Baliśmy się, że znowu ucieknie. A w Warszawie spędzała wakacje, miała znajomych."

Tagi: , ,

Nie Kłam Kochanie

marzec 30, 2008 | Siedem 49 Komentarze/y | Kategoria: Kultura

Nie do wiary, że na to poszedłem i to za 19 złotych. “Upadek“. Zaraz wam tego wyświechtanego na wylot gniota streszczę. W zadośćuczynieniu obiecuję jeszcze dziś uplałdować film z przystojnymi strażakami w akcji. To będzie klasyka.


Twórcy z TVN mocząc pejsy w zupie cebulowej wpadli na świetny pomysł kopiowania amerykańskich produkcji, liftingu znanych na pamięć scenariuszy i sprzedawania tego w Republice Polsza jako HITY (takie upiorne ciasteczka z czekoladą). Jest kopciuszek z sierocińca po 3letniej architekturze krajobrazu, jest ciapowaty, właśnie na życiowym zakręcie, książę z bajki. Księcia na prostą może wyprowadzić trik polegający na udawaniu przed bogatą ciocią grzecznie zaręczonego. Oczywiście wybiera kopciuszka-ogrodniczkę. Proponuje jej rolę w tej farsie. W tym momencie opuściłem Multikino tracąc jakieś 11 pln i udawanie zaskoczenia tym, że kopciuszek zyskuje miłość a książę kopciuszka.

Tagi:

Ulepszona (Zaczarowana)

styczeń 14, 2008 | Siedem 32 Komentarze/y | Kategoria: Kultura

Piękny film o miłości. I tyle. 96 pt. na 100 możliwych. Dobrze wydane pieniądze.

“Hołdem dla disnejowskiej tradycji jest także animowana kraina Andalazji, która (choć na ekranie widzimy ją tylko przez dziesięć minut) zaczęła powstawać na dziewięć miesięcy przed zdjęciami do aktorskiej części filmu. Użyto przede wszystkim tradycyjnych, w wielkiej mierze zarzuconych już technik ręcznie malowanej animacji, w celu uzyskania efektu „skondensowanego stylu Disneya”. James Baxter, legendarny animator z tego studia, był wzruszony. – To, co ujęło mnie w tym projekcie, to wrażenie nostalgii, ale bez mazgajstwa. Nu. Ja nie wiem. Ja się poryczałem jak norka tasmańska podczas finałowej sceny. Sceny pocałunku nieumarłej przez śmiertelnego. Jak zaczerpnęła powietrza to się normalnie popłakałem (jak norka tasmańska).

Animowany świat traktujemy jako całkowicie realny, z szacunkiem dla reguł, które w nim panują. Bo jest realny – zamieszkał na stałe w wyobraźni milionów ludzi. Pokazujemy coś nowego, a jednocześnie nie tracimy kontaktu z klasyką – mówi.”

disney, diznej, kopciuszek, królewna śnieżka

disney, diznej, kopciuszek, królewna śnieżka

disney, diznej, kopciuszek, królewna śnieżka

disney, diznej, kopciuszek, królewna śnieżka

Tego faktycznie w baśniach nie było. Odziana only w ręcznik Kopciuszek dosiada na oklep prawnika. Polecam. A i na to wszystko wchodzi brunetka (a jakże) narzeczonaPana prawnika.

disney, diznej, kopciuszek, królewna śnieżka

Tagi: , , ,
... free counters