Kaczyński na Celowniku
Konwój z Prezydentem Sakaszwillim i Kaczyńskim przejeżadżającym przez Gruzję został ostrzelany. Ostrzelanie miało miejsce przy miejcowości, która w/g paktu miała wrócić pod kontrolę Gruzji. Przy punkcie granicznym, w którym niewiadomo dlaczego nadal przebywają Rosjanie doszło do strzałów.
Rekacje są takie, że : po co się tam pcha?; chachacha, sam jest sobie winien; łeee teraz będzie strugał bohatera…
Dodatkowo: to na pewno nie strzelali Rosjanie, a pewnie sam Szakaszwilli tę prowokację zorganizował.
Ja oczywiście nie wiem kto strzelał. W każdym razie upór Rosjan i niechęć wycofania się z terenów na których być ich nie powinno, “obrona” tego terytorium, daje podstawy by sądzić, że może i chcieli obronić przed wściubianiem nosa przez awanturnika Kaczyńskiego.
Tagi: gruzja, kaczyński