Chomiki Podtapiane
W tej historii jest jeden szkopuł wg mnie niezwykle interesujący dla publicystyki blogowej. Rzecz dotyczy torturowania skorupiaka i chomików na deskach teatru [i nie chodzi o pieszczotliwe zdrobnienie dla pedryli, biedroni]. Co "ałtor" miał do powiedzenia też jest mało ważne. Mój kumpel kiedyś podczas wspólnego oglądania Animal Planet na którym pokazywali operację chirurgiczną powieki u chomika rzekł: "a nie mogliby go po prostu wyjebać do kosza i z zoologicznego przynieść nowego? ". Oczywiście tak!
Teraz Szkopuł . Otóż Pan Reżyser na przesłuchaniu w mędziarni [komisariat] powiedział, że nigdzie na świecie publiczność nie reagowała w ten sposób. To jest nie było zerwania przedstawienia ani donosów do organów ścigania. I nad tym faktem należy się na dłużej zatrzymać a jeszcze lepiej wyciągnąć wnioski.
Wg mnie zabory, hitler i pół wieku komuny poczyniło takie spustoszenie w tkance ludzkiej, w nas Polakach, że tylko płakać. Tylko w takich ludzkich zgliszczach pierdolce spod zielonej flagi mogą tak bezczelnie harcować. To tyle.
"W piątek dziennikarka Radia Wrocław złożyła zawiadomienie o przestępstwie. Chodzi m.in. o spektakl, podczas którego reżyser torturował, a następnie zabił homara .
Dzień później Garcia topił na scenie chomiki. Ta sztuka została jednak przerwana przez Straż dla Zwierząt, która przygotowuje doniesienie do prokuratury.
Sam reżyser został wczoraj wieczorem przesłuchany w obecności tłumacza. Hiszpan nie widzi problemu – twierdzi, że nigdy wcześniej nie miał tego typu problemów i nie był przesłuchiwany. Zapewniał, że jego przedstawienia są sztuką. Dołączył decyzje od Generalnego Lekarza Weterynarii, który miał się zgodził na użycie zwierząt podczas przedstawienia. "
Acha… Chomiki żyją 18 miesięcy bez podtapiania.
Tagi: chomik, garcia, hiszpania, teatr