Pierwszy Gremlin RP
Puchate stworzonka, po zetknięciu z wodą zmieniają się w potworki.

Taka zamiana szczególnie dotyka polityków , a pierwszym Gremlinem RP zdaje się być Wałęsa. Wodą jest przede wszystkim kasa . To słynne “jestem za a nawet przeciw” wspieranie nóg raz lewych raz prawych, to żaden rozsądny pragmatyzm a zwyczajny koniunkturalizm. Trochę dziwi “salon”, to że Żakowski się dziwi. Jeszcze przed chwilą głaskał puchatego misia a tu pod ręka skorupa gadzia.
Na zjeździe Libertas nie przeszkadzały Wałęsie nawet okrzyki “Lechu Bolek” i “zdrajca”. Ganley dobry człowiek i Wałęsa wspiera go całym sercem, bo za udział w zjeździe Wałęsie zapłacono. Mówi się o kwocie 50 tys.Euro .
Zapytany przez dziennikarza, czy mogło chodzić o 50 tysięcy euro, odpowiada: Tak nisko mnie cenicie? Pan musi rok pracować na to, co ja zarobię za jeden wykład.
Ale co my tam możemy wiedzieć. Co niektórzy dekadę muszą pracować, żeby zarobić 50 tys euro….
Tagi: 50 tys euro, Lipertas, Wałęsa