Kot vol 18

grudzień 18, 2009 | Basia 3 Komentarze/y | Kategoria: Osobiste, Przyroda

Nowy odcinek kota Sajmona widziałam ze śniegiem. Zmobilizowana się poczułam, żeby o moim kocie opowiedzieć właśnie.

Mróz jest – to wiemy. Nawet jak siedzimy w ciepełku to we wiadomościach nas informują. Kot takiej zdolności raczej nie posiada, albo nie wierzy mediom i już.

Wchodzę do domu, kot  normalnie wtedy wychodzi na szybki ogląd terenu. Po pierwsze wślizguje się szparą w drzwiach do stodoły policzyć myszy chyba. Te schowane, więc szybko wraca jeść do domu. Później już wychodzi na dłuższy spacerek.  Coś się zmieniło jednak. Śnieg a co gorsza mróz. Kot jest zdezorientowany.  Wychodzi od strony tarasu. Zimno. Wraca do domu i idzie pod drzwi wejściowo-wyjściowe . Otwieram jej- wychodzi. Kurcze – tu tez zimno. I tak po kilka razy sprawdza. Z każdej strony zimno.

Tagi: ,

Frogs

grudzień 16, 2009 | Loulou 14 Komentarze/y | Kategoria: Przyroda

Ponieważ że ostatnio konwersacje mamy napięte jak baranie jaja, pożądane są tematy nautralne światpopoglądowo i lekkie. Żaby. Francuzi z ich pomocą udowodnili, że dobra bajera więcej warta niż kiepskie studia*. Lata głodu, kiedy żreć musieli wszelkie robactwo, żaby, galaretę z muszli, dyskontują dziś rachunkami w lokalach dla kulinarnych snobów.

* copyright by SuperMario

Motylcy

grudzień 14, 2009 | Loulou Brak Komentarzy | Kategoria: Osobiste, Przyroda

Wyszedłem do ludzi. Nie denerwowałem się nic a nic. Nie oglądałem się za dziewczyniankami. Help!

PS. Zapomniałbym na śmierć. Urodziny w sobote obchodził Aleksander Sołżenicyn.

W Sieci

listopad 26, 2009 | Basia 23 Komentarze/y | Kategoria: Przyroda

Myszy w domu nie ma [odpukuję]. W stodole, wiadomo, harcują. Mam za to pająki. Właściwie pajączki, nie żadne tarantule.

Pająki te nie tylko pajęczynują przy suficie, ale też przy oknach czy gdzieś przy podłodze. Cieszą się ogromnie, kiedy jakaś cegła przy murze stoi. hehe, se myślą że m4 ktoś im zbudował.
Na pierwszy rzut oka ich nie widać, kiedy coś domalowywuję, pędzlem przy cegłach np przejadę, nagle wychodzi taki jeden z drugim, i dam sobie rękę odciąć, patrzą na mnie z wyrzutem – co robię? im. Że, w sensie, zawracam im głowę, mir domowy zakłócam.

Jestem taka pewna [tego wyrzutu w spojrzeniu], bo to nie raz się zdarzyło. Popatrzą, podrepczą w miejscu, i widząc że dalej pędzlem macham dopiero odchodzą.

Za to pająki z gatunku czepiających się tynku na zewnątrz, biegusiem się pakują do środka, kiedy okno otworzę.

Tagi:

Drugi Mostek

listopad 22, 2009 | Basia 16 Komentarze/y | Kategoria: Osobiste, Przyroda

Pierwszy mam zaraz pod nosem. Drugi też niedaleko. Otoczenie klasy rezerwatu.Brakuje tylko tabliczek z oznaczeniami. Ja się cieszę, że ich nie ma, bo można nietylko ścieżką [drogą] chodzić, ale pajęczyną wąskich wydeptanych przez zwierzęta na mchu i igliwiu. Pewność, że tamtędy chodzą zwierzęta dostarczają mało fotogeniczne bobki. W ogóle, niestety, zdjęcia niedorównają oczom – albo niedocenią albo przecienią często i nie słychać dzięcioła i złowrogich odgłosów innych ptaków, ani szelestu gałęzi zdradzających bieg sarny. Albo trawiaste rozlewisko. O tej porze szaro-zgniłobrązowe, ale poparzeć oczami warto.

To widok z drugiego mostku.
drugi mostek

KoKoSzanel

listopad 21, 2009 | pe 8 Komentarze/y | Kategoria: Kultura, Osobiste, Przyroda, Rodzina, pe

Nie powiem, że nie lubię czytać wpisza ale już od jakiegoś czasu martwiło mnie, że my, kury, nie mamy na wpiszu odpowiedniej reprezentacji. Dlatego postanowiłam opisać życie kury, czyli moje życie. Jest to mój pierwszy tekst pisany, więc proszę bardzo czytelników o wyrozumiałość. Niełatwo jest dziobem wystukiwać te wszystkie klawisze. A już najtrudniej wystukać “ń”, jak się trzyma pod pazurem ten mały klawisz obok podłużnego. Muszę wtedy się sporo nagimnastykować. Przeczytaj Całość »

Tagi: , ,

Kot

listopad 19, 2009 | Basia 8 Komentarze/y | Kategoria: Osobiste, Przyroda

Nie chce się komentować poliyki. Wieczna walka z kłamstem.

Kot mój poluje, łapie myszy w ogrodzie. Przy kompostowniku czatuje, ale nie wiem czy zjada te myszy, bo apetyt ma z jednej strony ogromny, ale zjada jednocześnie ogromną ilość jedzenia”gotowego”. Po dwóch dniach jest tak bardzo stęskniona domowości, że nie rusza się z poduszki.
kot

Tagi:

Scenki z Życia

listopad 6, 2009 | Basia 4 Komentarze/y | Kategoria: Osobiste, Przyroda

Obejrzałam kawałek pierwszego odcinka i w ostatnią niedzielę prawie cały “Domu nad rozlewiskiem”. Kicha, nie ma tam scenariusza, jak scenki z ksiażki, tyle, że gorsze niż audiobook.

Koniec

Scenka z życia kota.

Kot rano na wsi. Nie ważne która godzina nad ranem, tylko wstanę, kot przy dzrwiach werandowych siedzi – wypuszczam. Za chwilę miauczy z drugiej strony [zapomniał, że nic nie jadł rano] Wchodzi, je. No i znowu pod drzwiami. Wychodzi. O! + 5C, konstatuje, idę w długą [mówi kot]

Po południu, huramiauuu, + 10C, z radości można wdrapać się na drzewo – co czyni nie raz.

Wieczorny spacer jeszcze i już potem kanapa, albo krzesło z poduszką pod pupą blisko kominka.

Halloween Parade

listopad 3, 2009 | Loulou 15 Komentarze/y | Kategoria: Ludzie, Przyroda

Były momenty, kiedy próbowałem to święto zrozumieć. Człowiek ma takie chwile, chce przekonać się, o co chodzi tym z drugiej strony barykady. Na nic moje dumanie, nie mam pojecia o co w Halloween chodzi, dlaczego ludzie przebierają się za stwory/upiory/wampiry i inne takie i się z tego cieszą.

Po tej stronie wody widać natomiast w którym kierunku wyewoluują zjawiska z wpisu odpustowego. W cywilizacji przeznaczonej do kasacji praktykuje się różne dziwne obrzędy.

Z uwag technicznych: aparaty Nikona sa łoterpróf, mozna włożyć je pod kran z wodą i robić zdjęcia. Hajli rekomended.

Tagi: , , , ,

Homework

październik 18, 2009 | Loulou 8 Komentarze/y | Kategoria: Ludzie, Przyroda, Technologie

Przy niedzieli temat lekki. Będąc zdeklalorwanym demokratą, czując nieodpartą niechęc do wszelkiego wodzusiowania i zapędów do rozporządzania innymi, chciałbym poruszyć odwieczne spory dotyczące spraw codziennych i wsłuchać się w opinie Szanownych Wpiszowiczek/ów.

Najgorętsza kontrowersja dotyczy jajka. Z której strony zaczynamy obierać, by poszło gładko i sprawnie? Jest to bardzo istotne szczególnie w przypadku osób nerwowych i porywczych. Przedłużająca się procedura obierania jajka może zniweczyć całą przyjemność smakowania plynnego żółtka z domieszką majonezu i szczyptą soli. Istnieje również standard ISO2320 traktujący o żółtku z masłem, jednak kierując się wskazaniami zdrowego żywienia, dbając o linię, oczyma wyobraźni widząc swoje 110 urodziny, decydujemy się na majonez.

Nota bene, pierdolec długowieczności jest postawą szalenie obywatelską i propaństwową. Wiadomo że następne pokolenia pracować będą do śmierci, przez całe życie płacąc słono na ZUSy FUSy, KRUSy, OFEy. W przypadku wykrycia podwyższonego poziomu cholesterolu czy cukru we krwi spotka nas “godna śmierć”, tak więc może jednak warto kultury bakterii i cotygodniową lewatywę praktykować.

Ale nie odchodźmy od naszego panelu dyskusyjnego o sprawach lekkich i przyjemnych. Kolejny problem dotyczy czynności kobiecych, mianowicie sprzątania izby. Czy najpierw odkurzamy a potem ścieramy kurz z półki, czy odwrotnie? Praktycy zapewne podzielą się swoim doświadczeniem, pozostali bez kompleksów mogą potraktować problem teoretycznie.

Istnieją również drobniejsze kontrowejsje dotyczące np. sposobu ułożenia noży w suszarce po zmywaniu, ale nie przesadzajmy od początku, nie każdy przecież wie co to jest zmywanie, tak jak nie każdy czterolatek wie, co to jest kaloryfer. Monarchiści na pewno podejdą do powyższych tematów z wyrozumiałością, jako że lud ciemny powinien zajmować się prostymi rzeczami, sprawy państwowe pozostawiając profesorom [najlepiej żeby losował ich IPN], którzy powinni mieć w pojedynke więcej do powiedzenia niż “dwóch pijaczków pod budką z piwem”. Politykę poniżenia stosuje Gazeta Wyborcza.

Tagi: , , , , , ,
... free counters