Uprawnieni Spekulanci
Zamiast komentarza do komentarzy notki niżej nowa notka. Ta zaraza ma się świetnie [wspomnienie bankierzy i ubezpieczyciele]
Jakiś czas temu na gw czytam o “dobroczyńcach” co kupili serduszka Wośp. Widać oprócz darczyństwa mają potrzebę pochwalenia się i opowiedzieli skąd mają fortunę, którą “dzielą” się z dziećmi chorymi na raka.
Czytając ten art. ręce zaczęły robić mi się lepkie z obrzydzenia, ślina niebezpiecznie przytykała krtań wymiotowo.
A więc tak w skrócie, na spekulacji “darczyńcy” się dorobili. Najpierw ubezpieczenia, ale cieńko, wreszcie szatański wymysł “uprawnień do emisji Co2″
Czarno na bialym. Zachęcam mimo obrzydzenia do przeczytania całości art. Nawet nie silą się na kutuazyjne ukrywanie szachrajstwa w świecie finasów. bo co? na tym polega rynek finasowy.
Na marginesie można dodać, że szpitale płacą elektrowniom za ogrzewanie z pieniędzy przeznaczonych na leczenie, sprzęt. Bo niby skąd mają brać? elektrownie płacą spekulacyjne ceny za tzw “uprawnienia” – energia, ogrzewanie idzie do góry. MY płacimy. Nie ma na leczenie, łaskawca spekulant rzuci ochłap.
ps. na drugim marginesie. Głośno o tym, że na olimipiadzie masa sportowców ma astmę. Z powodu tej choroby mogą oni zażywać leki zawierające sterydy, normalnie uznane jako niedozwolone [doping]. Słyszałam dziś wypowiedź lekarki, która powiedziała, że chorych na astmę jest 10 do 20% populacji i dziwnie jakoś wszyscy to sportowcy: biegacze, pływacy.
Przyjdzie czas, że substancje uznane za tzw doping będą na kartki, t.j. takie uprawnienia jak do emisji CO2. Spekulanci pohandlują, sport, olimiady i tak już straciły lwią część swojej pięknej ideii rywalizacji. Więc tak będzie dobrze i nowocześnie.
Tagi: doping, spekulanci


