“Słodkie pierdzenie”
Chyba każdy z nas zna tą kultową mp3-kę, ale jeśli nie to przypominam:
Przypominam, bo mi się to za każdym razem przypomina jak widzę, czy słyszę tego ryżego pizdusia. Dzisiaj zdarzyło mi się to po raz kolejny, podczas spożywania obiadu (tłum. dla MWZWM: lanczu vel lunchu). Co prawda za duży harmider panował w kantynie i nie słyszałem co tam dokładnie z siebie wypierdywał, ale na pewno było to słiiiitaaaśśśneeee phierrrrdzenie.
maj 6, 2010 o 18:22
pomyliles sie. nie wszyscy. nie wszyscy. poezja :)
maj 6, 2010 o 18:41
wiecie jaki jest najnowszy problem żydokomuny z peło?
otóż Lech po tym jak sterroryzował piątym głosem pilotów i na złość sam się zabił i 95 ludzi, spowodował, że peło nie jest w stanie na czas zamówić bilbordów.
to jest peło już je zamówiło ale na pół roku później i firmy od reklamy mówią im teraz “cmoknijcie nas w pałkę” “zapłacone nie kradzione” “dogadajcie się z producentem espumisanu na pierdy” etc
aj waj bieda