Uprawnieni Spekulanci
Zamiast komentarza do komentarzy notki niżej nowa notka. Ta zaraza ma się świetnie [wspomnienie bankierzy i ubezpieczyciele]
Jakiś czas temu na gw czytam o “dobroczyńcach” co kupili serduszka Wośp. Widać oprócz darczyństwa mają potrzebę pochwalenia się i opowiedzieli skąd mają fortunę, którą “dzielą” się z dziećmi chorymi na raka.
Czytając ten art. ręce zaczęły robić mi się lepkie z obrzydzenia, ślina niebezpiecznie przytykała krtań wymiotowo.
A więc tak w skrócie, na spekulacji “darczyńcy” się dorobili. Najpierw ubezpieczenia, ale cieńko, wreszcie szatański wymysł “uprawnień do emisji Co2″
Czarno na bialym. Zachęcam mimo obrzydzenia do przeczytania całości art. Nawet nie silą się na kutuazyjne ukrywanie szachrajstwa w świecie finasów. bo co? na tym polega rynek finasowy.
Na marginesie można dodać, że szpitale płacą elektrowniom za ogrzewanie z pieniędzy przeznaczonych na leczenie, sprzęt. Bo niby skąd mają brać? elektrownie płacą spekulacyjne ceny za tzw “uprawnienia” – energia, ogrzewanie idzie do góry. MY płacimy. Nie ma na leczenie, łaskawca spekulant rzuci ochłap.
ps. na drugim marginesie. Głośno o tym, że na olimipiadzie masa sportowców ma astmę. Z powodu tej choroby mogą oni zażywać leki zawierające sterydy, normalnie uznane jako niedozwolone [doping]. Słyszałam dziś wypowiedź lekarki, która powiedziała, że chorych na astmę jest 10 do 20% populacji i dziwnie jakoś wszyscy to sportowcy: biegacze, pływacy.
Przyjdzie czas, że substancje uznane za tzw doping będą na kartki, t.j. takie uprawnienia jak do emisji CO2. Spekulanci pohandlują, sport, olimiady i tak już straciły lwią część swojej pięknej ideii rywalizacji. Więc tak będzie dobrze i nowocześnie.
luty 24, 2010 o 16:44
czytałem na kiblu ten artykuł nie do końca bo mi już nogi ścierpły. Miałem podobne reakcje.
mam za to propozycję dla sz0ka (dasz sie zepsuć?), z tej samej gazety, niestety, bardzo bardzo przepraszam za linka http://katowice.gazeta.pl/katowice/51,104300,7560597.html?i=1 rozdrażniły mnie te plakaty niesamowicie, ludzi na forum też;)
luty 24, 2010 o 16:49
Wielu poważnych, dobrych i mądrych ludzi myśli o giełdzie jak o watykanie wolnego rynku. Giełda jest niestety tylko “legalnym” kasynem gdzie z pustego przelewa się w próżne i kultywuje świat niewartości. Całe Państwa będą wkrótce padać jak muchy. Środek cieżkości cywilizacji przesuwa się w kierunku urzędników, lichwiarzy, naciągaczy, hazardzistów. Oni nie produkują ani niczego nie wymyślają. Reszta na nich tyra i ma coraz ciężej i ciężej. Naturalnie ten stan rzeczy nie będzie trwał wiecznie. Już teraz kazdy z as uczciwie pracujących nosi na garbie jedną biurwę i 1,5 starca lub dziecka.
luty 24, 2010 o 17:31
Dokladnie. Gielda niczym procz rozmiaru i stylu nie rozni sie od zaplecza mordowni, gdzie zgraja spoconych Wlochow gra w pokera bluzniac niemilosiernie i wrzeszczac w paraseksualnym uniesieniu.
W swietnym filmie Vabank Machulskiego, w scenie gdy Kramer przychodzi do Natalii ta chwali sie, ze ojciec jej jest znanym przemyslowcem. Kramer upewnia sie – Firma Maszyny Rolnicze Bielecki$Holzweber?
Firma Maszyny Rolnicze Bielecki&Holzweber! Kto zas jest wlascicielem JPMorgan Chase? Albo Commercial Union? Moze ktos to wie?
Ponadto moze jakis fachowie oceni moje proste propozyzje zmian: kredyt komercyjny – tak; kredyty na telewizor, wycieczke do Budapesztu, dom, samochod traktujemy w ten sposob, ze co roku zwiekszamy wymog minimalnego wkladu o 1%. Do 50%. Czterorodzinna rudera-dezel totalny nie kosztowalaby $800tys. tylko $80tys. Akcje, obligacje, udzialy TFI, generalnie wszystko co robimy w domu maklerskim, mozemy kupic/sprzedac ale od zlozenia dyspozycji musza minac CZTERY TYGODNIE.
luty 24, 2010 o 17:32
Ja to dziękuję, ale może ci piloci z filmów Moora się zainteresują…
luty 24, 2010 o 17:34
nic nowego nie wymysliles. W prawdziwie dobrej religii islamskiej lichwa nie jest uznawana a firmy korzystają tylko i wyłącznie z lizingu [co powstrzymuje banki przed kupowaniam fikcyjnych wartości - nie mozna wylizingować ceodwa]
luty 24, 2010 o 17:34
Bo trzeba wrócić do standardu złota a nie wypłukiwać z powietrza binarne pieniądze…
luty 24, 2010 o 17:36
Czym rozni sie standard zlota od standardu sily nabywczej, prosze konkretnie.
luty 24, 2010 o 17:41
Ilość złota na świecie jest określona a więc siła nabywcza w złocie też jest względnie stała. Papierki sobie możesz dodrukować, albo dopisać zera na koncie (albo odjąć).
luty 24, 2010 o 17:48
Co to ma do kredytow. Banki kiedys mialy prog zaporowy 9:1 kredyt/depozyt. Potem 30:1. Teraz nie ma chyba zadnej granicy. Co ma do tego standard zlota?
luty 24, 2010 o 17:53
Akurat odniosłem się do giełdy-kasyna a nie kredytów.
luty 24, 2010 o 18:01
Granica niby jest ale jesli inwestujesz pieniadze banku w tak wiarygodne przedsiewziecie jak kredyt hipoteczny pod zastaw domu to mozesz wydac ich znacznie wiecej niz masz. Poza tym od tego placisz ksiegowym, zeby wszystko zapisali w slusznych rubrykach.
luty 24, 2010 o 18:13
ostatnio na wielu uczelniach wprowadzono stypendia dla studentow kierunkow technicznych. wynika z tego, ze to wcale nie powrot do podstaw a hodowla niewolnikow dla bankow. bo pzreciez most, wiezowiec buduje wlasciwie bankowiec.
luty 24, 2010 o 18:15
ps. a a’propos tych astmatykow olimiad specjalnej troski wydaje sie,ze ta astma,to cos w rodzaju dysleksji.
luty 24, 2010 o 20:42
American Dream ;-)
luty 24, 2010 o 21:40
Szokuś popraw śliniaczek bo będzie wcząs gdy zapytam o Bawarię. Czemu w Bawarii nie ma takich ruder. Szkopy zarabiają w BMW więcej niż w Ditrojt. Socjal jest tak monstrualny, że opłaca nastolatkom wydupczonym i pijanym taksówki do domu by po drodze nie zdechły od rzygów. A ja dalej chcę 750 il chociaz nie bo Lulek to chce.
luty 24, 2010 o 21:54
heheh. Szybki ciemne, tapicera karmazynowa, predkosc mafijna (35km/h) a na kompakcie JohnLeeHooker “Boom boom boom boom”.
luty 24, 2010 o 22:09
A Szfecja – to jest dopiero komuszy raj.
W Bawarii nie ma Czarnuchów, za to są Muslim i to growing, więc niedługo i w Bawarii tak będzie. Fishu pojedzie tam zdjęcia ruder robić.
luty 24, 2010 o 22:10
jak będzie już robił te zdjęcia wrócimy do tematu, dobrze?
luty 24, 2010 o 22:17
Niekoniecznie będziemy wtedy jeszcze na świecie.
luty 25, 2010 o 01:46
No to dlaczego aktualnie na polibudzie (Gliwice), praktycznie każdy inżynier ma wzięcie, z pocałowaniem rączki do roboty?..
Tam Szfecja, Belgia na przykład, tam też przemysł wydobywczy hulał
http://www.hfinster.de/StahlArt2/Tours-MineTour-BW-22-3-15.07.2001-de.html
luty 25, 2010 o 01:59
ma wzięcie bo 20 lat kształcili zarządzanie i bankowość. no i teraz zarządcy nie maja kim zarządzać i komu lichwy udzielać. dlatego potrzebują inżynierów.
luty 25, 2010 o 04:12
ależ się tu komuchy rzuciły do szyi spekulantom i kapitalistycznym wyzyskiwaczom… ho, ho!
luty 25, 2010 o 09:01
Nom, Siódemka już oficjalnie się na łby z Moorem pozamieniał, wpiął w klapę znaczek z CzeGewarą, założył czapę uszatkę z czerwoną gwiazdą i oddaje pokłony przed portretem Lenina.
luty 25, 2010 o 09:26
wczoraj w nocy przeczytałem notkę Panny Luki o Trockim. Poczułem się dziwnie. Obejrzałem się za siebie czy nikt nie podgląda chociaż to niemożliwe no i odprężyłem się bo ’siebie’ zobaczyłem. Muszę się jeszcze oswoić z nową skórą.
luty 25, 2010 o 10:37
Wszyscy się koksują, poza Polakami! Pytacie dlaczego? Są uczciwi? Boją się o zdrowie swoje i swoich dzieci?
Nie! Nie stać ich.
http://www.sports.pl/Inne-dyscypliny/Polscy-sportowcy-sa-czysci-bo-nie-stac-ich-na-nowoczesny-doping,artykul,36028,1,730.html
Artykuł sprzed 2 lat, ale nie sądzę, żeby im się poprawiło (finansowo).
luty 25, 2010 o 11:48
Lejba Siedemsztajn.