Ludzka Grypa atakuje Lemingi

luty 8, 2010 Kategoria Polityka

Myślałem, że to jakiś jednostkowy przypadek. Niestety polityka historyczna Rzeszy i rządy plemielha Kondonka [korzenie w wermachcie] poczyniły większe spustoszenia w umysłach niż przypuszczałem. Za dziesięć lat będziemy bulić wypędzonym niemcom odszkodowania jeśli teraz czegoś nie zrobimy z tą kiłą toczącą młodych, wykształconych z Wielkich Miast.

——————–

Bożena Winczewska, której ojca i sześcioro krewnych, żołnierzy AK, hitlerowcy stracili w publicznej egzekucji, chce pozwać państwo niemieckie o zadośćuczynienie za straty moralne

seduce

Przykładowe dwa komcie lemingowe na forum gejzety aborczej:

1.
“Rozumiem żal po śmierci członka rodziny,wiele potrafię zrozumieć ale wojna

jest wojną,z punktu widzenia Polaka,można mieć żal do Niemców i oczekiwać
rekompensaty ale w takim razie
rodziny tych dwóch Niemców zamordowanych przez
AK także powinny wystąpić o odszkodowanie…
Z drugiej strony większy żal
powinniśmy mieć do naszych “sojuszników”
gdyby zareagowali tak jak się
zobowiązali,a nie kulili ogon przed potęgą niemieckiej armii,Polska nie byłaby
tak zniszczona.Cały naród polski powinien domagać się rekompensaty od Anglii i
Francji
za niedotrzymanie umów przez co Polska stała się ofiarą niemieckiej
agresji i musiała radzić sobie sama.
2.
nabrała kredytów i się nie wyrabia?! Ot pomysł na “odkucie” wymyśliła!
Mi też zabili pradziadka, i nie wnoszę o kasę! Dość tej martyrologi, po obu
stronach ginęli ludzie. Nie tędy droga!
3. [ta komcia jest wyśmienita jak u panny Luki. Za bombardowanie Warszawy odpowiadają powstańcy a za bombardowanie Drezna alianci...]
AK zabilo 2 , tamci zabili 50 :( to dopiero byla zbrodnia, zabawa w partyzantke
kosztem ludnosci cywilnej.
Tagi:

131 Komentarze dla “Ludzka Grypa atakuje Lemingi”

  1. Szablasty Napisł/a:

    jeśli będzie nami rządził wnuk dziadka z wermahtu to niedługo i z warszawskich mieszkań będą nas wypierdlalać bo okaże się że tydzień przed wybuchem PW jakiś szkop miał tutaj m3. skuuurwysyny!

    z innej bajki : http://fakty.interia.pl/szukaj/news/palenie-zabronione-nawet-we-wlasnym-mieszkaniu,1397724


  2. sz0k Napisł/a:

    Mi również dziadka zastrzeliły Szkopy…


  3. Siedem Napisł/a:

    zajrzałem na tą aborczą i od razu pożałowałem. spustoszenia w świadomości są przerażające.


  4. sz0k Napisł/a:

    A te komentarze, z którego forum są?


  5. Siedem Napisł/a:

    no z gejzety. z forum pod artykułem


  6. sz0k Napisł/a:

    Czyli pewnie z Wiadomości. Na tych forach gro komentarzy robią zawodowcy na etatach… prowokatorzy, agenci wpływu, kierujący społecznymi, masowymi emocjami, trendsetterzy, itd. itp.
    Zawsze bawią mnie np. te standardowe zestawy komentarzy napierdalające w Kościół w każdej notce choćby o nanometr zachaczającej w jakiś sposób o religię.


  7. mk Napisł/a:

    Teraz odszkodowanie powinni placic nam wszyscy co walczyli po czerwcu 41r z Niemcami stajac sie w ten sposob sojuszniakami najgrozniejszego wroga-komunizmu. AK walczac z Niemcami tylko szkodzilo interesom Polaków. To takie same leszcze jak hipokryci Anglicy robiący wyrzuty Irlandii, Argentynie i Hiszpanii za to że nie walczyli z Niemcami.
    A mi szkopy wziely dziadka na roboty do Rzeszy gdzie poznal Francozów, Holendrów. Nauczył się tam francuskiego i niemieciego. Potem przyjezdzali oni do Polski razem z super prezentami a i my jeździliśy do nich. Babci pod okupacja niemiecką też się dobrze żyło. Za to 2giego dziadka komuchy uwięziły po “wyzwoleniu” a babcia z rodziną spędzała najpiękniejszy okres życia w Gułagu :D Więc skurwysyństwem była walka z Niemcami bo oznaczało to przedłużenie cierpień i zwiększanie ilości ofiar komunizmu. Ba! babcia z Gułagu podziwia i dziękuje Bogu za Hitlera. Gdyby nie on to by zdechła w lasach Komi. Wieć nie przesadzajcie z tą nienawiścią do Hitlera.

    PS.
    http://www.youtube.com/watch?v=8IdG0pwi3uA Idealna piosenka do reklamowki wyborczej PO :p


  8. Siedem Napisł/a:

    czasami mają trudniejsze zadanie. np to redemptorysci wywiesili to gówno o gustofie. brygada michnika musiała pokochać i przekonać do tej milosci lemingi wiecznie nakręcane na rydzyka.


  9. Loulou Napisł/a:

    5 minut to przekonanie zajelo :)

    A moj dziadek doszywany, ktorego widzialem raz w zyciu za niemowlaka i pamietam, ze ryknal na mnie tak ze mi w piety weszlo, mordowal Niemcow nad Bzura a potem mordowal komunistycznych dywersantow jako kontrwywiad NZS. Znaczy mysle ze byl bardzo spoko. Do samego konca prawie zupelnie nic nie opowiadal o wojnie i charakterze swojego w niej udzialu.


  10. Westmax Napisł/a:

    A mnie kiedyś enerdowiec ukradł latarkę – kogo mam pozwać ?


  11. Loulou Napisł/a:

    Kup sobie nowa, z solidna rekojescia, zeby w razie czego mogla sluzyc jako prymitywna bron biala.


  12. junak Napisł/a:

    Nie mam nic przeciw tem, by Polska pozwała Niemcy o reparacje wojenne, powiedzmy… 100 mld Euro. Na początek ! później, jak sie Europa przyzwyczai do wolnej Polski, to zająć sie Rosją: zablokować wszelkie umowy handlowe puki Rosja nie zapłaci odszkodowania za Katyń i Sybir. Powiedzmy… 100 mld. USD.
    Co do Anglików to wystarczy, jak oddadzą polskie złoto trzymane w swoich bankach od 1940 roku. Szwajcarzy też mają trochę przedwojennego polskiego złota…
    Myślę, że wystarczyłoby tego wszystkiego na tysiace km. autostrad, kilkaset hal sportowych i moze ze dwie elektrownie jądrowe ?
    Ale na początek Polska musi być wolna, nie rzadzona przez ludzi typu herr Tusk i rebe Schetyna.


  13. Loulou Napisł/a:

    Jesli zas chodzi o “grype” to prosze wytlumaczcie mi, dlaczego olejku kamforowego (czyli chyba terpentyny w oleju rzepakowym) nie wolno stosowac u “niemowlat oraz dzieci do lat 6ciu”, ale juz penicyline mozna zapierdolic chocby i noworodkowi?


  14. tabularasa Napisł/a:

    “zająć sie Rosją: zablokować wszelkie umowy handlowe” – a ropę i gaz sprowadzimy z kosmosu?


  15. junak Napisł/a:

    Ropę już raz ruskie zakręcili w 1990, gdy Wałęsa został prezydentem. Ropę przez ponad rok importowano przez Gdańsk. Teraz Orlen importuje rope morzem dla Możejek, bo ropociąg zakręcili ruskie na czas remontu… po przegranym przetargu na tą rafinerię.
    Z gazem też nie jest tak, jak nam wmawiają POstkomunistyczne media.
    PS. wiesz, że w Lubuskim wydobywamy ropę ? Jakości jak Norweska Brent. Niestety sprzedają ją do Niemiec, bo w Polsce nie ma chętnych na nią.


  16. tabularasa Napisł/a:

    Hmmm… dziwne… na wykresikach wygląda to troszkę inaczej:

    http://g.gazetaprawna.pl/p/_wspolne/pliki/25000/i02_2008_139_000_005a_001_25416.jpg


  17. junak Napisł/a:

    a co chcesz tym wykresikiem udowodnić ?
    Że Polska nie może potrzebnej ropy lub gazu zaimportować z innego źródła ? Czy, ze nie może wydobywać więcej z własnych złoży ?
    A moze miałeś jakis inny cel, którego nie załapałem ?


  18. rizunia Napisł/a:

    Skoro to grypa to po osiągnięciu miana epidemii – więc już wkrótce – minie… by mogła pojawić się przerażająca kolejna pandemia tej okropnej choroby, strach pomyśleć co będzie jej najgorszejszym objawem…


  19. tabularasa Napisł/a:

    Junak, zejdź na ziemię i przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś…


  20. Siedem Napisł/a:

    Problemem Polski jest zbyt mała liczba mieszkańców zaianteresowanych Polską. Jeśli np gejzeta chce autostrad to tylko dlatego by niemcy mogli wygodnie dojechać do moskwy a żydzi nie wybili sobie wahaczy gdy wpadną po odszkodowania wojenne do dystryktu polsza.


  21. rizunia Napisł/a:

    Aaaaaahaaaaaa…


  22. Loulou Napisł/a:

    Dlatego jesli beda budowac to glownie Wschod-Zachod, zamiast z poludnia do Polskich Portow. Z reszta po co nam porty, statki, stocznie. Przeciez to przynosi straty.


  23. fisz Napisł/a:

    na gazie to my Panie i Panowie śpimy, interesem (np Rosji) jest tego gazu nie wydobywać na naszych terenach i robic wszystko , aby wydobycie było nieopłacalne. GW triumfalnie stwierdziła, ze “nie było mafi węglowej” na Śląsku, a to czastka tylko, całego planu rozwalenia naszej stabiliacji energetycznej, krok po kroczku…

    a tutaj znów jakiś izraelski pojeb sie wypowiedział http://www.rp.pl/artykul/431264_Izraelski_historyk__Polacy_gorsi_od_Niemcow.html


  24. junak Napisł/a:

    tabularasa – nie umiesz wytłumaczyć po co zamieściłeś te wykresy ? i jak one mają się do tego co napisałem ? Bo ja uważam, że nijak.


  25. junak Napisł/a:

    Co do budowy autostrad. Nie dziwi Was, ze jedynym bezpłatnym odcinkiem jest ten od granicy do Mysłowic ? Trasa do roboty dla Volkswagendojczów ze Śląska ?


  26. siedem Napisł/a:

    ha. też się nad tym zastanawiałem


  27. tabularasa Napisł/a:

    junak, widzę że muszę przekładać na chłopski rozum.. 90% naszej ropy pochodzi z importu z Rosji.. w obecnym stanie nie jest możliwe wyremontowanie paru dróg, a Ty chcesz budować rurociągi albo sprowadzać tankowcami ropę z nie wiadomo skąd, w nie wiadomo jakich ilościach… Liczyłeś kiedyś co ile może kosztować gdyby wprowadzać Twoje pomysły w życie? Myślisz, że ciemna masa zgodzi się nagle na 12 zł za litr benzyny? Zejdź na ziemię i zacznij logicznie myśleć…


  28. junak Napisł/a:

    tabularasa – widzisz, nie umiesz czytać ze zrozumieniem… chyba przez swój chłopski rozum ?
    Wróć do mojej pierwszej wypowiedzi i uważnie przeczytaj ją, tak ze 4 razy. Dowiesz się wtedy, ze w 1990 Polska importowała ropę przez Port Północny, bo Twoi idole z Moskwy zakręcili kurek. Paliwo jakoś wtedy nie zdrożało, moze dla tego, ze Ruska siara z ropociągu jest droga w przetworzeniu, a droższa Arabska jest lepszej jakości ?
    Ty sobie dalej wmawiaj za postkomuną, że trzeba Moskwie tyłek lizać, bo będzie benzyna po 12 zł…
    Z gazem jest tak, jak fisz napisał.
    PS. co do logicznego myślenia, to Tobie życzę, żebyś zaczął myśleć samodzielnie, zamiast bezmyślnie powielac bzdury wyczytanie w postkomunistycznej prasie.


  29. siedem Napisł/a:

    ja mam dziewczęcy rozum który wie że z 4 zł za paliwo 3 zł to podatki. jeśli sowieckie paliwo kosztuje ZŁOTÓWKĘ to jakim wórwa cudem może aż 12 razy zdrożeć. ja wórwa piejdoję będę Tabula nie pamiętasz jak tirowcy jeździli do niemiec tankowac bo ropa w pewnym czasie była tańsza

    agenci wpływu, kondonki & bolki i inne szmaty nie wpływają na wizerunek katynia oni pilnują ruskiej i niemieckiej kasy.


  30. tabularasa Napisł/a:

    Miałem tu już wrzucić odpowiednie publikacje z Biura Bezpieczeństwa Narodowego oraz innych źródeł na temat skąd pochodzi ropa w Polsce i jakie są realne alternatywy dla importu z Rosji, ale widzę, że towarzysze junak i siediem wolą populizm od liczb oraz faktów, więc sobie daruję…

    Jeden będzie kupował tysiąc tankowców, tysiąc lodołamaczy i tysiąc cystern na tysiąclecie państwa polskiego… Drugi za friko sprowadzi ropę przez pół świata… Kto by tam sobie głowę zawracał takimi detalami jak “rosyjska mafia”, “moce przerobowe polskich naftoportów”, “bilans zysków-strat”, czy “niepokoje społeczne”?


  31. siedem Napisł/a:

    następny, kurwa, faktograf… i racjonalista. w cenie paliwa 90% to polityka. USA nie wahały się zburzyć WTC i zabić kilkaset tysięcy ludzi w Iraku by regulować cenę. Co z biopaliwem, benzyną z CO2. wystarczy tylko umysł wypuścić z twardego zakołtunionego łba.


  32. Loulou Napisł/a:

    Od ruskich nie powinno sie CZEGOKOLWIEK kupowac. Sprzedac im mozna gowno w papierku z duza marza. Powinna to byc dlugofalowa strategia, zeby do takiego stanu dojsc. Nikt nie uwaza Tabula, ze w rok mozna sie uniezaleznic od ruskich surowcow. Ale w 10 lat – prawie na zupelnym luzie. Tymczasem rzad Kondonka podpisal z kacapem umowe gazowa na 100 lat, wlasnie jest ratyfikowana, ktora skutecznie zablokuje wszelkie inwestycje w infrastrukture. Skoro jest zapisane duzo gazu, ktory TRZEBA kupic to gdzie miejsce na dywersyfikacje zrodel dostaw albo inwestycje w wydobycie wlasnych?

    Druga sprawa to strach paniczny i poczucie nizszosci tych gosci w czarnychg limuzynach BORu. Gdyby nawet trzeba bylo placic 6zl z litr wachy to powinien wyjsc Kondon, czy inna bladz i powiedziec – Panie panowie, tu jest Polska, nie bierzemy od ruskich i placimy po 6zl, bo taka jest nasza racja stanu. – I po takim czyms mialby Loulka w kieszeni!


  33. Loulou Napisł/a:

    7, jak bedziesz rozdzielal takie mocne klapsy to w koncu nikt nie bedzie chcial usciasc ci na kolanach.


  34. siedem Napisł/a:

    koniec z pizdusiostwem, trzaskaniem drzwiami, pospiesznym pakowaniem damskich torebek i kurwa zaburzeniom hormonalnym też finito mówię.


  35. Loulou Napisł/a:

    Widze ze 7 u kobiecianki mogl zostac dzis nieco dluzej niz zwyczajnej 8pm.


  36. tabularasa Napisł/a:

    Czy Polska ma jakieś ukryte przed plebsem kopalnie diamentów, o których nie wiem, czy może ktoś tu pomija taki mały szczegół, którym jest mamona i racjonalizacja wydatków? Słońcu Peru kończą się zapasy na ZUS, a tu jeszcze trzeba wybudować stadiony, uciszyć łapówkami stoczniowców, lekarzy, górników… a wy chcecie kupować tankowce, budować naftoporty i jeszcze ogłosić ciemnej masie 10 zł per litr paliwa do traktora…

    ale mam dla Was dobrą nowinę… kaczka buduje rurę od Kazachów… specjalnie dla takich malkontentów jak wy… i żeby Niemcy miały ropę do czołgów… zadowoleni?


  37. siedem Napisł/a:

    no właśnie ZUS. paliwo kosztuje teraz 1 pln. może warto obniżyć podatki? wtedy będzie można je sprzedawać dalej za 4 zł i nikt się nie zorientuje, że je 2 x drożej kupujemy


  38. sz0k Napisł/a:

    > USA nie wahały się zburzyć WTC i zabić kilkaset tysięcy ludzi w Iraku by regulować cenę

    Buahahahhaha, Siedem kretynie powinieneś się z tego doktoryzować. Gdzieś we Francji najlepiej.


  39. siedem Napisł/a:

    dziękuję za radę


  40. junak Napisł/a:

    Tabula – powtórze raz jeszcze: w 1990 roku importowaliśmy robę od Arabów przez Gdańsk. Nikt nie kupił żadnego tankowca, paliwo nie zdrożało.
    Więc po co pleciesz bzdury o drogim paliwie i zakupie tankowców ?
    O jakich stratach piszesz ? Ropa Arabska jest tańsza od Rosyjskiej, my-Polska płacimy drogo za rope i gaz. Drożej niż Niemcy ( na gazie to jakieś 20 USD/1000 m3 o ile pamiętam ). Opłaty tranzytowe mamy symboliczne.
    Ty się bój i rób w gacie. Gdyby tacy inteligenci byli przed wojną, to Gdynia by nie powstała – bo baliby się wyższych opłat w Gdańsku na tę parę lat, które budowano miasto z portem.
    Na czym polega twój racjonalizm ? na potrzebie chwili, na chwilowym spokoju we własnycm grajdołku ? Bo o tym piszesz.


  41. tabularasa Napisł/a:

    po pierwsze: na jak długo w 1990 ruskie zakręciły kurek i w jakich miesiącach to było?
    po drugie: czy w 1990 zapotrzebowanie na ropę było takie samo jak dziś?
    po trzecie: dlaczego wszyscy eksperci mówią, że ropa arabska będzie nas kosztować więcej niż wszystkie inne pozostałe źródła, a jeden tylko junak z salonu wie, że będzie inaczej?
    po czwarte: dlaczego w sprawie ropy dogadaliśmy się z Kazachstanem, a nie z Arabami?
    po piąte: jak wygląda przyszłość złóż u Arabów – ile jeszcze oni tej ropy tam mają i czy są szanse na jakikolwiek większy zakup, rozciągnięty w skali czasowej, na dużą ilość?


  42. siedem Napisł/a:

    EKSPERCI who ostrzegali przed pandemią AH1N1 wpędzając rzady wielu państw miliardowe zakupy, które własnie wylądowały na smietniku

    2. kazachstan to kraj arabski


  43. junak Napisł/a:

    Eksperci ???
    Jak sie odniesiesz do tego, ze bez problemu Orlen zaopatruje Możejki w ropę importowaną tankowcami ? Przecież Rosja zakręciła kurek nagle ?
    Moze w Orlenie zapomnieli zapytać ekspertów i nie wiedzą, ze import ropy tankowcami nie jest mozliwy ???
    Powiedz jeszcze czemu benzyna na Litwie jest tańsza niz w Polsce ? Też zapomnieli sie ekspertów zapytać ?
    Zadzwoń do prezesa Orlenu i powiedz, ze tylko on, ja i siedem jesteśmy tak głupi, by myśleć o imporcie ropy z innych źródeł niż Rosja… HEHEHEHE


  44. Loulou Napisł/a:

    Przyszlosc zloz u Arabow wyglada tak, ze jest tam OD CHUJA ropy i ciut ciut.
    EKSPERCI robili badania w Arabi Saudysjkiej, na najwiekszych polach naftowych swiata Ghawar i wyjszlo im, ze nawet polowy ropy stamtad nie wydobyto jeszcze. W Iraku jest ropy jest tyle, ze nie wiadomo gdzie zaczac wiercic, losy chlopaki ciagna. Exxon-Mobil wlasnie finalizuje umowy i chlopcy ruszajo. Wszystko mamy ladnie wyrysowane tu: http://www.forbes.com/2010/01/20/biggest-oil-fields-business-energy-oil-fields_slide_2.html

    Eksperci sa od tego zeby kreowac rzeczywistosc. Jesli trzeba powiedziec, ze koncza sie zapasy ropy, ekspeci robia ekspertyzy. Moze przytoczysz jakies, tabula? Jest ich pewnie wiecej objetosciowo niz ropy na swiecie. Jesli trzeba wytlumaczyc, ze klimat sie ociepla, profesory robia ekspertyzy. Grypa juz wymieniona. Pedalstwo norma? Doktory od zwojow wydaja opinie i jest to traktowane jako wykladnia rzeczywistosci. Tabula, to, ze Luki nie ma chwile (o losie…) nie znaczy, ze jestes w jakims obowiazku. Relax, bejbi.


  45. tabularasa Napisł/a:

    ok, pas… przyszłość energetyczną kraju pozostawiam ekspertom z wpisza :)


  46. junak Napisł/a:

    tabularaza – to sobie zobacz:
    http://nafta.wnp.pl/w-2009-roku-1-7-mln-ton-ropy-trafilo-do-polski-morzem,98710_1_0_0.html
    Widać w porcie Gdańskim też nie wiedzą o Twoich ekspertach ?
    Rosja zakręciła Polsce kurek z ropą po wyborach prezydenckich w 1990 roku. Poszukaj sobie w necie.


  47. siedem Napisł/a:

    na szalomie24 jak kometa onegdaj przeleciała 24 letnia ekspertka od negocjacji w sprawie kwot emisji CO2. bareja w Zenicie.

    Tabula w sowietach paliwo kosztuje na polskie 65 groszy [benzyna]. może by tak zacząć importować wprost ze stacji benzynowych? bedzie się opłacac bo 5x taniej.

    ps. Tabula dałeś najbardziej chyba spontaniczny wykwit [nawet kurwa nie wiem jak to nazwać] gejzer ciemnoty wybił. coś jak rozbłysk supernowej tylko zasysający światło do środka.


  48. Loulou Napisł/a:

    Jak nazywala sie ta ekspertka?!


  49. junak Napisł/a:

    Ciekaw jestem, czemu w Eurpie nie mają paliwa po 3 EUR/12 zł. ? Norwegia, Libia i Arabowie stosują ceny dumpingowe, czy jak ???


  50. siedem Napisł/a:

    jakis wieprzek unijny wziął młodego tłumoczka na synekurę 4 tys/ełro/miesiac a ta idiotka na poważnie na salonie chwaliła się osiągami negocjacyjnymi. skończyło sie na jednym wpisie chyba.


  51. Loulou Napisł/a:

    czy ona byla z Polish Green Network???


  52. Loulou Napisł/a:

  53. tabularasa Napisł/a:

    Różne źródła podają od 2 do 4 mld zł strat w skali rocznej jeśli chodzi o dywersyfikację samej ropy… nie licząc kosztów przymusu reorganiacji logistycznej, przebudowy rafinerii, zerwania dotychczasowych umów, utraty dochodów z tranzytu, itd. itp… pomijam już tu taki mały fakt, że jak na bliskim wschodzie znów wybuchnie wojna, to szlak trafi wasze tankowce… ale z tego co widzę grono tutaj zebranych towarzyszy trzaska na co dzień miliony na handlu ropą i wie wszystko lepiej… złamania otwarte “gejzer jasnoty” pewnie też nastawia ręcznie w domu, bo po chuj ufać “ekspertom” w białych kitlach…

    i jeszcze słowo do eksperta junaka… na Możejkach, jakby Szanowny Pan nie widział, od jakiegoś czasu wisi kartka “na sprzedaż”…


  54. tabularasa Napisł/a:

    http://www.tvn24.pl... – O! To jest dopiero rzetelne źródło informacji!


  55. Loulou Napisł/a:

    Widze ze podjety trop przyjal zgola nieoczekiwany obrot. Nalezy przejsc od pretekstu do istoty. Tabula, prosze Szanownej Komisji powiedziec, czy lubicie leniwe, lzawe spiewy przy stole zastawionym gorzala, czy chodzicie w koszulce AX Versace, czy PKiN nalezy zrownac z ziemia.

    Odpowiedz na tych kilka prostych pytan pozwoli Komisji stwierdzic, czy w razie kiedy bedzie trzeba zalozyc mundur, pojdziecie co najmniej do aresztu domowego.


  56. junak Napisł/a:

    tabularaza, a Ty dalej swoje. Czy Ty nieraz myślisz nad tym co czytasz ? Coś do Ciebie dociera ( oprócz TVN24 ? ) ??
    Co gorsze ? wojna u Arabów, czy zły humor u Ruskich ? jeden H… i tak ropy nie będzie.
    Jaka przebudowa rafinerii ? Dobudowanie w Orlenie instalacji do odsiarczania ruskiej ropy to był koszt !! Poszukaj w necie.
    I powiedz, czemu w państwach Europy benzyna nie jest po 4 euro ? Skoro tylko Rosja tak tanio sprzedaje ropę ?
    Polska za tranzyt nie bierze kasy bo: rurociąg Jamalski jest własnością Rosji – taka umowa z 1996 Waldusia Pawlaka. Widać Walduś w 2009 dokończył dzieła rżnięcia Polski na paliwach z Rosji.
    PS. Twój link sie nie otwiera… pewnie w TVN przerabiają na bardziej sprzyjający obecnemu rządowi :P:P


  57. Loulou Napisł/a:

    Ludzie dziela sie na dwie grupy. Na tych z krwi i kosci i na tych, ktorzy montuja instalacje gazowa w nowiutkim BMW 760iL fully lołded, zeby bylo taniej. Z tego wynikaja dalsze rzeczy, ocena Powstania Warszawskiego, lamenty nad tym ze trzeba 2mld wiecej zaplacic (aj jaj jaj!) i w koncu przeswiadczenie na dnie serca ze “Rosjanie to wielki narod”.


  58. siedem Napisł/a:

    tak jak w jałcie ktoś w 89 r zadecydował że polsza nie ptica dalej ma być sowiecką satelitą tym razem na pasku energetycznym.

    można sie co prawda bawić w pierdy w rodzaju tarczy ale tarcza ma służyć przecież jako ochrona przed nową zelandią.

    prawdę powiedziawszy czuję zgrozę czytając tabulę. to nawet kurwa nie jest śmieszne.


  59. sz0k Napisł/a:

    No to jak w końcu Luluś i Siedemuś… jeszcze niedawno płakaliście jak to Państwo musi trzymać rękę nad “strategicznymi sferami gospodarki”, czyli m.in. dostawami ropy i gazu. To kto niby w takie gówno nas wepchnął, jak nie to Państwo?


  60. siedem Napisł/a:

    trzymać ster odpowiedzialnie i zgodnie z interesem kraju a nie pani merkel czy putin, barania pało w ziołach…

    biznesmena z kolibra łatwo kupić bo on pracuje dla pieniedzy. oficer kgb potrzebuje tylko walizki z papierem. w przypadku Polski niewiele trudniej było pozyskać kondonka i resztę “ełropejczyków”


  61. sz0k Napisł/a:

    Biznesmen z kolibra pracuje dla pieniędzy a biurwa w rządzie zapewne dla “interesu narodowego”. BUAHAHHAHAHAHHAHA, you made my day.
    Sto razy łatwiej umieścić agenturę wśród urzędasów i przekupić jednego z drugim biurwę, którzy tylko po to zostają właśnie politykami, niż uporać się z całym wolnym rynkiem.


  62. siedem Napisł/a:

    i będziesz teraz bełkotał o monarchii z 1% podatkami?


  63. sz0k Napisł/a:

    Nie.


  64. tabularasa Napisł/a:

    tak junak… czytam ja Ciebie i te Twoje dowcipy i nadziwić się nie mogę, skąd ta dziecinna naiwność się bierze… a bo na przykład: “Ropa Arabska jest tańsza od Rosyjskiej”… no więc może sprawdzimy cyferki u “ekspertów”, tak tu już wyśmianych:

    Cena ropy – USD za baryłkę:
    Data: styczeń 2010
    Brent: 76.40
    Ural: 74.88

    z tego widać, że rzeczywiście – jak zwykle miałeś “rację” junak…

    acha, i zrozumta chłopy we wsi jedno: tu nie chodzi o miłość do Rosji, a o czystą, zimną, ekonomiczną kalkulację, którą stosujecie na co dzień wybierając się na zakupy, a której nie chcecie stosować w skali krajowej… bo ruskiemu śmierdzi z ryja siarką… a niech śmierdzi, macie za to co najmniej 2 mld “oszczędności”, które po paru latach mogą pozwolić wam wjechać czołgami do Moskwy…


  65. Loulou Napisł/a:

    No wlasnie to o czym mowilem, u tabuli gaz w BMW jest.

    76 do 74. Kurwa, to ile to procentow jest roznicy??


  66. Siedem Napisł/a:

    Tabula gdybyś kupowała prezenty w “Lidlu bo taniej więc po co przepłacać” w końcu oberwałabyś drzwiami i klamką w ryja.


  67. Siedem Napisł/a:

    ps: jeszcze lepsi od “ekspertów” są “Niezależni Eksperci”


  68. tabularasa Napisł/a:

    “Kurwa, to ile to procentow jest roznicy??”

    I później nie dziwota, że mamy takich lumpen-lyberałów u władzy….

    Jeden: – Parę procent w tą czy w tamtą? Zapłacimy, zapłacimy… Acha, trzeba doliczyć jeszcze ubezpieczenia, transport, cła, reorganizację, plany? Zrobi się! Zapłacimy, zapłacimy… i tak przecież pójdzie nie z mojej kieszeni…

    Drugiemu lyberałowi nagle niesmakują prezenty z Lidla, mimo iż do tej pory żarł z uśmiechem na ustach czekoladę za 85gr/sztuka. Gdy dorwał nieswoje 4 złote to już w te pędy biegnie kupować Lindt w “Piotrze i Pawle”, mimo iż matka go wysłała po chleb i masło..

    Kurwa… tu jest miejscami bardziej czerwono niż na blogu Senyszyn!


  69. Loulou Napisł/a:

    Za-kurwa-placimy, zebys wiedzial.
    Jedzilem do roboty na Vernon Blvd. Po drodze byla stacja Lukoil, najtansza wacha w okolicy. Chyba turcy na Greenpoincie maja jedynie taniej w jakims Sonaxie, czy staxie. NIGDY na Lukoilu nie zalalem, nigdy tego nie zrobie.


  70. Siedem Napisł/a:

    Mój Murzyn :)
    ja raz na łukojlu tankowałem ale nie wiedziałem że jest ruski


  71. sz0k Napisł/a:

    Hihi, jacy narodowcy nam tu wyrośli, łojojojojoj… kto by pomyślał.

    > Odpowiedz na tych kilka prostych pytan pozwoli Komisji stwierdzic, czy w razie kiedy bedzie trzeba zalozyc mundur, pojdziecie co najmniej do aresztu domowego.

    Luluś a ty w razie jak “przyjdzie co do czego” to jaki mundur założysz? W gwiazdki i paski?


  72. Kosiarz Napisł/a:

    Tak się często zastanawiam, jak to jest że polskie ludziska zapierdalają do lidla i kupują helmuckie badziewie, a niemiaszki jakoś nie kupują w biedronce tylko u swoich. Co niektórym się śni internacjonalistyczny kapitał (liczy się ekonomia), ale są sprowadzani na ziemię przez życie (liczy się NASZA ekonomia). Amerykanie się nie pierdolą i dotują SWOJĄ produkcję, to samo Rosja, nie wspominając o Europie, nie żadnej unii ale państwa europejskie, każdy broni SWEGO! Tylko w Polsce naiwniacy wierzą w czystą ekonomię. I wierzą,że Ruscy nie zakręcą nam kurka jak będziemy od nich kupować gaz i ropę, że Niemcy wykupują polski rynek prasowy tylko dla czystego biznesu,a Amerykanie sprzedali nam F-16, bo chcieli nam zrobić dobrze i odwdzięczyć się sojusznikowi he, he.


  73. Loulou Napisł/a:

    >Luluś a ty w razie jak “przyjdzie co do czego” to jaki mundur założysz? W gwiazdki i paski?

    Po zalozeniu munduru najwazniejsza sprawa bedzie zdeaktywizowanie 5 kolumny. Luka idzie pod sciane – tu nie ma watpliwosci najmniejszych. Tabula do karceru a jak nie bedzie oznak poprawy to pod sciane. A ciebie sz0k najpierw wyrucham. Potem zobaczymy.


  74. Loulou Napisł/a:

    Uwaga Kosiarza istotna. Debile z Kolibra mamrocza jaki to “socjalizm” to dotowanie wlasnej produkcji, jaka “glupota” itd. Rozumiem kurwa zeby byli na etatach, ale robic innym dobrze darmo? Yyyych :(


  75. sz0k Napisł/a:

    No tak, jak na Murzyna przystało :( Ale założyszch chociaż czapkę bejzbolówkę z ryjem Baraka Saddama Obamy?

    PS. Biedronka to portugalczycy jełopki.


  76. Kosiarz Napisł/a:

    Przecież właśnie napisałem, że Polacy kupują w niemieckim lidlu, a Niemcy nie kupują w biedronce, bo nie jest ICH, znaczy niemiecka.
    Jak powiem Gibraltar to muszę każdemu jełopowi tłumaczyć, że to jest skalisty półwysep na południowym wybrzeżu Półwyspu Iberyjskiego, u wyjścia Morza Śródziemnego na Ocean Atlantycki. Gibraltar stanowi terytorium zamorskie Wielkiej Brytanii?


  77. sz0k Napisł/a:

    Niemcy przyjeżdżają na zakupy do Polski, bo tu jest 10 razy taniej. Sam widziałem takich w warszawskich centrach handlowych.


  78. Loulou Napisł/a:

    Warszawskie Centra Handlowe – tak powienienes napisac.


  79. sz0k Napisł/a:

    To nie jest nazwa własna jakiegoś jednego miejsca, ale liczba mnoga odnosząca się do wielu różnych centr. Murzyn będzie mnie po polsku uczył pisać… o tempora…


  80. Siedem Napisł/a:

    fajki, galerianki, chleb i inne “tanie” dobra są tańsze [nieznacznie]. jesli niemcy kupują to dlatego że można jeszcze u nas kupić mięso z zawartością mięsa i inne atrakcje u nich niedostępne.


  81. Loulou Napisł/a:

    Warszawa, Centrum, prawdziwy handel przez duze H, goscie zagraniczni z DDRu, jakis kurwa szacuneczek ze strony prowincjonalnej moherowej gawiedzi.


  82. sz0k Napisł/a:

    Szacunek dla Szkopa – “bogacza” z Wielkiej Chujni, który robi zakupy w Media Markcie w Polsce a nie u siebie, bo u nas elektronika jest 10 razy tańsza? Chyba cie pojebało Luluś do reszty.
    Byłem tam w tych waszych USiech i chciałem zrobić to samo, ale tu ZONK, ceny takie same, jak nie wyższe… no może w Ajpel Stoże było nieco taniej…


  83. Loulou Napisł/a:

    :) Bogacza, a jak! Niemcy tez “wielki narod”, Dojczland uber alles.

    Przyjechala bida nakupic towaru i opychac potem na burdzie w Bratyslawie. Trzeba bylo kupic sobie kanisterek paliwa.

    Zobacz tu, kupowalem pare razy bylo tanio i solidnie:
    http://www.etronics.com


  84. sz0k Napisł/a:

    “Kanisterek paliwa”, hehehhehehe, ale z ciebie żartowniś. Z takim kanisterkiem na lotnisku to jakby mnie ci czarni goryle napadli to bym dziękował, że tylko w głantanamo skończyłem a nie z paralizatorem w oku…

    A co do “bogaczy”, to przypomina mi się anegdotka moich znajomych z GB, którzy zaśmiewali się do rozpuku z tych wszystkich amerykańskich “panów świata” co to przyjeżdżali na Wyspy ze swoimi dolarami i myśleli, że wszystko w koło wykupią a w pierwszym lepszym MakDonaldzie okazywało się, że za jednego tutejszego Czizburgera (XS) u siebie mogli kupić 5 dań XXXL z dowolną ilością dolewek. Z alkoholu musieli już opijać Polaków pracujących na budowie :>>>


  85. Loulou Napisł/a:

    Nie bardzo wiem z czego sie smiali, po ich znajomosciach widac, ze mlodzi wyksztalceni.

    Gorzala u nas tania, fakt. 1.75 findladii ponizej $30.


  86. tabularasa Napisł/a:

    “Amerykanie się nie pierdolą i dotują SWOJĄ produkcję”

    może i dotują, ale dotacje się kiedyś skończą, np. gdy chińczyki poproszą nagle o gotówkę, nadlecą F-16 i będzie spór o liczbę ofiar…

    każdy raj na krechę się kiedyś kończy, bo żyć na krechę to żadna sztuka… na takiej zasadzie przecież leciały stocznie i kopalnie u nas… jakiś czas jeszcze poleci na tym ZUS (który już zadłuża się na “małe” kwoty w komercyjnych bankach), PKP, NFZ i inne badziewia… ale jak jebnie to wszystko na plecy, to apokalipsa św. Jana będzie wierszykiem z przedszkola…

    a to wszystko i tak mały miki, bo wyjdą na mównicę prawdziwi czerwoni i zwalą to wszystko na “wolny rynek” i “kapitalizm”… hahahahahahahh!!!

    czas uciekać z Cejrowskim do Peru……


  87. tabularasa Napisł/a:

    tfu! miałem na myśli Chile…


  88. sz0k Napisł/a:

    > Gorzala u nas tania, fakt. 1.75 findladii ponizej $30.

    O kurwa, tak to fakt, te jumbopacki to macie wyjebiste. Jak se nakupowaliśmy Jacków w gąsiorach, po nie wiem ile tam tego bylo, z 3L butla chyba ;-)) to rzeczywiście jak woda tanie było :))

    @tabula
    Co do tych dotacji to nawet nie mam siły komentować tutejszych kolegów… Narodowi socjaliści się nam namnożyli na blogu, że hoho… z oczywiście zerowym pojęciem o ekonomii i bez jakiejkolwiek wyobraźni. Że dotacje mają pochodzić od państwa czyli z NASZYCH pieniędzy to żaden jeden nie wpadnie. Kosiarz chce sobie samemu sfinansować “tańsze” polskie produkty, po to żeby “nie kupować u Niemca”. Genialne po prostu. Kupmy drożej ale taniej (i naszej!).

    Oczywiście już w następnym wątku, kolejny naziol, czyli Siedem, podnieca się taką np. Beemką. To w końcu kupować u tego Niemca, czy nie? Czym się różni Lidl od BMW? A u Francuza? Precz z Kerfórami i Oszonami! No i oczywiście Renówkami, Citroenami i Peżotami. Nie kupować u Szkopa i Żabojada! Tylko czym my będziemy jeździli… ojoj… trzeba chyba zdotować znowu jakąś produkcję Syrenek i Warszaw.


  89. sz0k Napisł/a:

    Ciekawy link w temacie ropy i gazu w Polsce:
    http://1616.salon24.pl/155948,megaprzekret


  90. Loulou Napisł/a:

    Jestes sz0k nieprzejednany w swym dziecinnym rozumieniu swiata. Moze z mojego podworka ci to unaocznie. Czy potrafisz kurwa objac swoim rozumkiem, dlaczego Chinczycy wola pracowac za mniejsze pieniadze u innych Chinczykow niz za wieksze u nie-Chinczykow? Oni to robia! Swiadomie decyduja sie na gorsze zycie w imie klanowej lojalnosci. Dlaczego? Dlatego ze przy Wlochu, Greku, Polaku, przy zadnym obcym Chinczyk sie nie wybije! Polak tez u zadych Wlochow sie nie wybije, ale w naiwnosci swej nie widzi tego. Nie potrafisz tego kurwa zrozumiec? Ze kazdy dba o siebie i o swoich i w dupie ma ten twoj naiwny wolny ryneczek?

    Nie widzialem nigdy zeby Wloch, a pracuje wsrod nich juz troche czasu, jesli ma wziac do projektu jakis podwykonawcow, wzial nie-Wlochow. Zdarza sie, ze biora latynosow, ale dlatego ze to sa firemki 10 szczebli nizej, oni po prostu nie traktuja ich jak konkurencji, wiec moga im cos tam oddac w subkontrakt. Wkrecenie sie w jakies zydowskie czy wloskie projekty, zeby miec pewnosc jako-taka ze bedzie placone, kosztuje setki tysiecy dolarow. Tyle trzeba w roznej formie wylozyc, zeby miec dojsce na twoim “wolnym rynku” do kontraktow. Prywatnych kontraktow, nie mowie o sytuacjach gdzie w gre wchodza miastowe czy rzadowe pieniadze, bo tam juz jest czysta kurwa mafia, nie ma nawet szczeliny dla jakiegos kurwa “rynku”. Takze przemysl sobie teoryjki z NCZ!, blagam cie kurwa przemysl.


  91. siedem Napisł/a:

    zbaczamy z tematu. przypomnę: agentura nie pozwoliła Polsce na suwerenność energetyczną. Tabula miał erupcję głupoty i groził paliwem za 12 zł zupełnie jak kondonek w debacie prezydenckiej. później dworowaliśmy sobie z kolibra bo to świetny temat do żartów. tak jak bekanie czy pierdy. ich infantylność sama prosi się o kpiny, ale to nie temat wątku.


  92. sz0k Napisł/a:

    Luluś debilku o czym ty pierdolisz? Ciebie kto zatrudnia? Polacy? Czy po prostu u Żyda zapierdalasz?

    Chińczyk woli robić u Chińczyka bo się w ten sposób najlepiej dogadują. Do tego jest to zupełnie inna kultura, tak samo z Włochami. Więc robią to bo wolą się czuć “u siebie”, nie chcą się asymilować, wolą gadać po chińsku i wietnamsku. Chuj mnie to obchodzi. Wybór pracy kretynie warunkuje szereg czynników a nie tylko pensja.
    Pierdzisz o tym kolibrze, Ncz, itp. a ty się po prostu luluś gówno znasz na rynku, gospodarce i ekonomi. Więc weź spierdalaj, bo wkurwiasz mnie już niebotycznie swoją tępotą.

    To jest wszystko kwestia fundamentalnych ZASAD. Albo mówimy o wolnym rynku, w który państwo nie ingeruje, albo o socjalizmie gdzie państwo reguluje gospodarkę i rynek. Wy, mentalne dzieci Adolfa Hitlera, mówicie że państwo ma regulować gospodarkę na zasadzie narodowej, popierać i dotować “nasie, bo Polskie” a wypierdalać wszystko co obce bo to be. Zieg heil debile! Wróżę świetlaną przyszłość, serio! Gospodarka III Rzeszy ruszyła z kopyta pod panowaniem Adolfa.

    Zatrudnianie “swoich” to też jest element wolnego rynku. Mam prawo zatrudnić tego kogo chcę. W waszej IV Rzeszy MUSIAŁBYM zatrudnić 95% Polaków żeby popierać swoje, nie pozwolić rodakom głodować i nie zatrudniać przypadkiem tych okropnych ukraińców, robiących za pół darmo.
    W narodowym socjalizmie panującym w Chujni Ełropejskiej to jest aktualnie normalne, ostatnio biedne naziole z GB płakały nad swoją pracą, którą odbierają im okłopni Polacy. 65 lat raptem minęło, a już czkaweczką się odbija.
    I jeszcze Luluś będzie mnie tu gardłował z tych jebanych USiech gdzie o narodzie to chyba słyszeli tylko ci co zza wielkiej wody przypłynęli.


  93. Loulou Napisł/a:

    Chodzi o sposob myslenia. Nie ma zadnego wolnego rynkui powyzej straganu. Polska, jako slabszy gracz, nie potrafila ochronic swoich firm przed przejeciem przez zachodnich, duzo silniejszych graczy. Przeciez nie stalo sie tak dlatego ze byl “socjalizm”, tylko dlatego, ze urzednicy odpowiedzialni za przeksztalcenia byli dawnymi SBekami, partyjniakami, TW, albo po prostru totalnie byli skorumpowani. Co, nie mozna bylo tak prywatyzowac, zeby nie oddawac Niemcowi czy innym? Mozna bylo, ale nie bylo politycznej woli. Nikt o to nie dbal. Umowami prywatyzacyjnymi inwestor na drugi dzien podcieral sobie dupe i w nosie mial zapisy umowy o restrukturyzacji, inwestycjach w to czy to, po prostu przejmowal konkurenta i albo go wchlanial albo niszczyl.

    Kolibrancy wierza w uniwersalny system, ktory bedzie dzialal niezaleznie od okolicznosci. Wierza w stworzenie spojnego, sztywnego systemu w ktorym swiat bedzie sie krecil w dobry sposob. Nie ma czegos takiego. Sa jakies strategie na kilka, kilkanascie lat najwyzej a i te u swego celu nijak nie przypominaja zalozen. Kazda sytuacja jest inna, czasem decyzje musza byc zupelnie sprzeczne, odmienne, nie pasujace do zadnego systemu. Po prostu musza byc LUDZIE wlasciwi. Ale kolibrzy w ludzi nie wierza, nie ufaja im, oni wierza w prawo i “kapitalizm”, choc nikt go nie wiedzial i nikt nie wie co to za zwierz.


  94. siedem Napisł/a:

    Somalia jest modelowym państwem kolibrowym. Nie ma podatków nie ma rządu [urzędnicy nie przeszkadzają młodym, niewykształconym z zapyziałych wiosek w wolnym napadaniu na statki]


  95. sz0k Napisł/a:

    Oho jedziemy znowu od nowa. Chuj wam w dupy panowie.


  96. Loulou Napisł/a:

    Jestem zalamany twoja tepota sz0k, ZALAMANY! Przeciez wlasnie w takim NY masz jakby w soczewce zjawiska o ktorych czytasz w tej swojej gazetce. Na malym obszarze rozne kultury zyja ze soba i mozna obserwowac jak to pracuje. Ale ty masz to w dupie bo nie pasuje to do twoich bredni.

    U zydow nie robilem bezposrednio jeszcze. Ale pracowalem na zydowskich projektach, niebezposrednio. I co to ma do rzeczy? Czy gorzej przez to widze?

    Chinczycy w swej masie oczywiscie wola zyc wsrod swoich TAK SAMO JAK WSZYSCY INNI, baranie tepy. TAK SAMO, ani mniej ani wiecej. Podalem ci przyklad, ale u zydow jest tak samo i u Polakow tez! Nie chodzi wcale o jezyk i kulture bo tu nikt nie musi sie zbytnio asymilowac. Na migi kazdy sie dogaduje, Chinczyk z zydem, arab z Wlochem, nie ma z tym problemu zadnego. Nie ma zadnych umow, formalnosci w sladowych ilosciach, chodzi po prostu o to jaki jest porzadek rzeczy sz0k, jak to sie kreci. Na pewno nie na zasadzie “rynkowej”. Wiec nie rob za pozytecznego idiote.


  97. siedem Napisł/a:

    Szok zanim przykryjesz się kołderką w misie i kurwiny i czarne flażki upeeru

    odpowiedz jakie jest kolibrowo-ekonomiczne uzasadnienie wojny w Iraku? 2mld dolców w błoto a właściwie piasek dziennie. To sprawka nardowo-socjalistycznego rządu USA czy “za wolność waszą i naszą”?

    a jeśli to drugie to co to znaczy w ekonomii za wolność naszą i waszaą?


  98. siedem Napisł/a:

    *- 2mld dziennie


  99. Loulou Napisł/a:

    Po prostu Bush i Barack nie zaprenumerowali NCz! w pore i teraz maja problem.


  100. siedem Napisł/a:

    Mam jeszcze drugi etap testu:
    - ile kosztuje teraz na giełdzie w Londynie jedna uncja wolności?
    - że co, że nie jest notowana?
    - nigdzie nie jest? o kurde
    - co na to Stowarzyszenie Kolober i Centrum Adama Smisa?


  101. sz0k Napisł/a:

    Luluś o jakiej “zasadzie rynkowej” mówisz? O jakiejś, która ci się pod kopułą uroiła?
    Ja mówię o wolnym rynku gdzie jako pracodawca mogę zatrudnić kogo chcę, nawet kurwa tylko i wyłącznie całą swoją rodzinę z Xian-Peng a jako pracownik idę tam gdzie akurat uważam za stosowne.
    Więc co ty mi w ogóle z jakimś zatrudnianiem Chińczyków przez Chińczyków, czy Włochów wyjeżdżasz? Na co to ma być niby dowód?

    Nie widzę nic złego w zatrudnianiu Chińczyka przez Chińczyka jeśli jest wynikiem widzimisie właściciela działającego w ramach wolnego rynku i z własnej, nieprzymuszonej woli.
    Widzę w tym coś złego jeśli jest to przymus państwowy mający na celu regulowanie gospodarki w… obronie czegośtam.

    W ludzi nie wierzą jełopie właśnie takie naziole jak wy. Dlatego stosują przymusy, zakazy, nakazy, itd. Wolny rynek wierzy w człowieka i w to, że potrafi on dokonywać racjonalnych, sensownych i korzystnych dla siebie wyborów. Dlatego nikt nie będzie kupował benzyny za 12 zł a jak kupi w Lidlu wyrób czekoladopodobny za 50 groszy to zaoszczędzone pieniądze wyda na coś innego. Może np. polskie żarcie w Bomi, Almie, albo Piotrze i Pawle.

    Naziol się zesra ze strachu, że “ło matko, matko Niemcy nam całe media wykupują” i wprowadzi zakaz, nakaz, czy tam inny zamordyzm. Bo tak myśli komuch, jest to od razu pierwsze, najlepsze rozwiązanie dla niego. Niewolnictwo uber alles.
    Jak kurwa Szkopy zrzucały ulotki propagandowe podczas II wojny światowej to też trzeba było przymuszać ludzi żeby nie czytali? To jest właśnie brak wiary w ludzi: nie pozwólmy Niemcom wykupywać polskiej prasy, bo… bo co? Bo się boicie, że was ogłupią?

    Natomiast wierzy w ludzi np. taki o. Rydzyk, który wziął się po prostu do roboty i zaczął działać, pierdoląc konwenanse.

    Co do NY, to właśnie o to mi chodzi. Czy w USA macie jakiś naród, którego “interes narodowy” trzeba chronić i w związku z tym wprowadzane są jakieś regulacje rynkowe? Czy czujesz się zagrożony przez to, że media i przemysł rozrywkowy są w rękach Żydów, ropę sprowadzacie od swoich największych wrogów – terrorystów arabskich, wywożenie śmieci jest zdominowane przez portoryków, a ulice sprzątają tylko Murzyni? Czy to może jest ten słynny “naród amerykański”?
    Więc o czym ty mnie edukujesz Luluś?


  102. sz0k Napisł/a:

    Czemu wy pierdolicie o tym kolibrze i NCz? Macie jakiś uraz na tym punkcie? To jest jakiś zabawny zabieg mający zdyskredytować oponenta z braku argumentów? Coś jak pała “antysemityzmu” i “faszyzmu” kończąca dyskusję?
    Nie czytam tej gazety ani specjalnie nic więcej nie wiem o tym stowarzyszeniu.
    Wolę mówić o Miltonie Friedmanie, Hayeku i Misesie.
    Ale to dla was za trudne jełopy.

    PS. Siedem mój ty piękny, dziecięcy umyśle. A kto powiedział, że wojny mają mieć jakieś ekonomiczne uzasadnienie? USA prowadzi wojny w celu obrony swoich interesów i realizowania globalnych i lokalnych strategii. A że są najbogatszym i najpotężniejszym państwem na świecie to tymi groszami, które “traci”, a nad którymi tak ci staje, to naprawdę sobie tyłek podciera…


  103. siedem Napisł/a:

    “USA prowadzi wojny w celu obrony swoich interesów i realizowania globalnych i lokalnych strategii”

    czyli to zdanie można przeczytać w następujacy sposób “USA ręcznie steruje gospodarką lokalnie i globalnie dla swojego dobra”

    dlaczego Polska tego nie może robić w mniejszej skali?


  104. Loulou Napisł/a:

    Dobrze ze wspominasz o Friedmanie. Chcialbym wiedziec co czytales Friedmana i czego sie dowiedziales.

    Friedman i jego wychowankowie z uczelni byli doradcami Reagana. Prowadzili bardzo przemyslana polityke protekcjonistyczna i pod plaszczykiem cel i innych instrumentow ochronnych, restrukturyzowali cale galezie gospodarki. NASTEPNIE powolutku puszczali je na glebsze wody konkurencji. Wysmialiby twoje rynkowe brednie, sz0k.


  105. Loulou Napisł/a:

    >Ja mówię o wolnym rynku gdzie jako pracodawca mogę zatrudnić kogo chcę, nawet kurwa tylko i wyłącznie całą swoją rodzinę z Xian-Peng a jako pracownik idę tam gdzie akurat uważam za stosowne.

    Cale to zdanie jest jak wypracowanie z 1 klasy szkoly podstawowej. Ale skupmy sie na koncowce: “idę tam gdzie akurat uważam za stosowne.” Co jest stosowne, jakimi wyborami kieruja sie ludzie, czy tylko ekonomicznym wyborem? Rozwin to, co to jest ta stosownosc?

    >Nie widzę nic złego w zatrudnianiu Chińczyka przez Chińczyka jeśli jest wynikiem widzimisie właściciela działającego w ramach wolnego rynku i z własnej, nieprzymuszonej woli.
    Widzę w tym coś złego jeśli jest to przymus państwowy mający na celu regulowanie gospodarki w… obronie czegośtam.

    Dzialania sa na wolnym rynku. To oczywistosc. A MIMO TEGO, decyzje nie sa rynkowe. Rozumiesz kurwa, nie sa podyktowane ekonomicznym rachunkiem. O tym kurwa tu mowimy, ze jest wolnosc ekonomiczna a maszyneria swiata dziala wedlug innych prawidel. Dla istoty rzeczy o ktorej teraz mowimy, nie ma znaczenia czy poruszamy sie w przestrzeni czysto komercyjnej czy zahaczamy o administracje i urzedy. Nie mu to jakiejs mitycznej granicy, przynajmniej nie w tym aspekcie.

    >W ludzi nie wierzą jełopie właśnie takie naziole jak wy.

    Czyzby? Watpie. Zaraz do tego przjede.

    >Co do NY, to właśnie o to mi chodzi. Czy w USA macie jakiś naród, którego “interes narodowy” trzeba chronić i w związku z tym wprowadzane są jakieś regulacje rynkowe?

    Debilku, twoja pogarda dla Ameryki, dla ludzi innych kultur mnie nie wzrusza. Narod Amerykanski jak najbardziej istnieje, nie bedziemy tego tu teraz rozbierac. Myslenie, ze USA nie potrafia zdefiniowac swojego intersu panstwowego przez co nie sa w stanie podjac dzialan na rzecz interesu swoich obywateli jest dowodem twoje glupoty ktora zrownuje sie z wynurzeniami tabulirasy. OCZYWISCIE, ze USA interes narodowy potrafia zdefiniowac zarowno w polityce wewnetrznej jak i zewnetrznej i robia to dosc skutecznie, mimo slabnacej pozycji na arenie.

    Nie wiem sz0k, czy jestes taki glupi czy udajesz twierdzac ze jesli nie ma jednego narodu w NY czy calym USA to nie ma interesu narodowego itd. Co ma jedno do drugiego? Na przykladzie NY probuje ci pokazac jak zyje ze soba rozne kultury, rozne spolecznosci i jak to pracuje. I tlumacze ci, ze nie na zasadzie rynkowej, tylko rodzinnej, plemiennej, w poczuciu solidarnosci narodowej czy chocby regionalnej (lomzyniaki, rzeszowiaki itd.). Ale w NY calym, czy to zydzi czy Polacy, zyja obywatele USA, zyja mieszkancy USA i rzad federalny jak najbardziej o cala te mase dba*.

    Podaje konkretne przyklady. Swoj, no moze ja jestem pojebany, ale jak najbardziej nie podejmuje rynkowych wyborow, nie zaleje na Lukoilu np.
    Przyklad portow, ktore mieli kupic Araby. Szum sie podniosl i rzad, czy stany, nie wiem na jakiej plaszczyznie to bylo zalatwiane, wycofal sie z kontraktu, ktory byl ekonomicznie uzasadniony. Przykladow jest bez mnostwo. Po prostu maszyneria nie dziala wg. wymyslow skautow. A rynek wolny to przestrzen. Pewno ze powinien byc wolny, ale to tylko przestrzen a regulu ustalane sa wlasnie w tej przestrzeni i nijak maja sie do wyliczen gosci z instalacja gazowa w aucie i energooszczedna zarowka w suficie.

    * – dba w sensie chroni ich inters ekonomiczny prowadzac np. wojne w Iraku czy dotujac swoja produkcje rolna. Po chuj mieliby zarabiac papulasy ktorzy taniej te zyto razem z transportem zrobia, skoro moga zarabiac swoi?


  106. tabularasa Napisł/a:

    @siedem
    “agentura nie pozwoliła Polsce na suwerenność (…) Tabula miał erupcję głupoty i groził paliwem za 12 zł zupełnie jak kondonek w debacie prezydenckiej.”

    tak, tak.. bo u nas są agenci tylko jednego mocarstwa.. a 12 zł przy obecnym stanie naszego państwa, to i tak wersja bardzo optymistyczna.. szczególnie, że byłaby okazja na “nowe miejsca pracy” i gruntowne przebudowanie cennika paliw w Polsce

    “dlaczego Polska tego nie może robić w mniejszej skali?”

    Z tym pustym portfelem i korupcją? Takie coś nazywa się “wymachiwanie szabelką” i już mamy w kraju ekspertów od tego.. Szanowny Towarzysz jeszcze zdąży się zapisać…

    @Loulou
    “rzad federalny jak najbardziej o cala te mase dba”

    BWWWWWAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHHAHAHAHAHAH!!!

    A ja myślałem, że to poważny blog….

    Eh… co do tej całej waszej produkcji narodowej/ukierunkowanej/planowej… bo już mi ręce opadają… to przecież już to kurwa przerabialiśmy za czasów “socjalizmu realnego”! Nie pamiętacie już tych wszystkich bubli i tego całego syfu, co to niby nasz, niby na licencji, a tak naprawdę w 90% zerżnięty z zachodu, w najbardziej zjebanej formie, jaką można było tylko powielić? I co? Sentymenty? Mamy znów się do tego gówna cofnąć? No kurwa!

    Zadanie domowe:

    http://www.youtube.com/watch?v=wqdZGbIyOaU
    http://www.youtube.com/watch?v=N5uxZZ7tnuU


  107. Loulou Napisł/a:

    Nastepny filozof sie uaktywnil. Czy ktos o kierunkowej produkcji mowi, albo o planie? Dupe sobie ukierunkuj we wlasciwa strona a potem pisz.


  108. tabularasa Napisł/a:

    A co jest niby przeciwieństwem dla pomysłów kolibrów jak nie planowa gospodarka? Jakaś nowa fantazja czerwonoarmistów o kapitalizmie po ichniemu? Odpowiedź znalazłem tu:

    Towarzysz Loulou pisze: “Polska, jako slabszy gracz, nie potrafila ochronic swoich firm przed przejeciem przez zachodnich, duzo silniejszych graczy. Przeciez nie stalo sie tak dlatego ze byl “socjalizm”, tylko dlatego, ze urzednicy odpowiedzialni za przeksztalcenia byli dawnymi SBekami, partyjniakami, TW, albo po prostru totalnie byli skorumpowani. (…) Co, nie mozna bylo tak prywatyzowac, zeby nie oddawac Niemcowi czy innym?”

    Ach! A zatem socjalizm z rzetelnymi urzędnikami jest rozwiązaniem na nasze problemy! Ja jebię… Jeśli ten blog rzeczywiście jest łowców komuchów, to ten tekst powyżej wraz z resztą akapitu powinien przejść tutaj do lamusa w kategoriach “logika komucha”, “ekonomia wg komucha” i “historia wg komucha”… nie dosyć, że towarzysz dzielnie zakończył już okres socjalizmu w naszym kraju, to jeszcze pomylił skutki z przyczynami i chce sprzedawać towar nie za tyle ile kosztuje i temu kto chce płacić, ale “swoim” i po cenie jaką sobie wysnuje w swoim zakutym łbie… należy się order Lenina za postawę ogólną i szerzenie ideii socjalizmu!


  109. tabularasa Napisł/a:

    O! Na te bzdury Loulou też jest odpowiednia kronika:

    http://www.youtube.com/watch?v=C5fTZEI24I4


  110. siedem Napisł/a:

    opowiedz lepiej o tym paliwie za dwanascię. dzieci już siedzą i otwierają gąbki w ciekawości.


  111. Loulou Napisł/a:

    Tabula, ja wiem ze to boli, ten proces nie jest latwy, oderwac sie od tego czym sie nasiaklo. Ale dasz rade, wierze w to.

    Kapitalizm dobry jest, nie przecze. Na straganie, w kwiaciarni, w warzywniaku. Dalej zaczyna sie polityka. Pomalenku sie miesza z kapitalizmem, im wiekszy kontrakt, im wieksze pieniadze, tym mniej jest tej no, jak jej tam, “niewidzialnej reki” a wiecej polityki, CO NIE ZNACZY ze polityka a priori wyklucza mechanizmy rynkowe.

    Latwo jest schowac leb w ksiazke Hayeka (po 3 razy musialem powtarzac kazdy akapit, nie da sie tego czytac) i mamrotac mantry o wolnym rynku. To jest wygodne, nie meczy, spojne, logiczne, czlowiek czuje sie jak ryba w wodzie. Wiem o tym. Ale bredzic znad Hayeka a zauwazyc realny swiat to co innego. A swiat jest potworny i nikt sie w nim nie pierdoli w niewidzialne reki rynku.


  112. tabularasa Napisł/a:

    Cokolowiek bym nie napisał o tych wyrwanych z kontekstu 12 zł, to i tak Szanowny Towarzyszu będziecie mieli to głęboko w dupie.


  113. tabularasa Napisł/a:

    @Loulou

    Co jest bardziej realne: brak urzędnika czy uczciwy urzędnik? Przy tym pierwszym jakoś widzę funkcjonującą gospodarkę (samo państwo z definicji musi mieć urzędników), ale to drugie brzmi jak fantastyka naukowa albo zbiór “fraszek” Konfucjusza.


  114. siedem Napisł/a:

    @Spróbuj Tabula z tymi 12 zł
    i nie strasz konfucjuszem, hejkiem i szwejkiem. To nie działa w tak prosty sposób [przeczytałem=posiadłem mądrość] tak mysleli kanibale na Gwinei zjadając przeciwników.


  115. Kosiarz Napisł/a:

    Szoku ja cię rozumiem, ale powiedz mi Mistrzu Czytania Między Wierszami gdzie ja powiedziałem że popieram ingerowanie państwa w rynek, dotacje, nazizm czy komunizm? Stwierdziłem tylko i aż kilka faktów (Amerykanie nie dotują swojej gospodarki? a kraje europejskie?) i zauważyłem jedno zjawisko (Polacy nie zwracają uwagi gdzie kupują, Niemcy zwracają uwagę). Stwierdziłem też, że niektóre osoby wierzą w “czystą ekonomię” gdzie nie ingeruje państwo. A,gdzie ja się boję że Niemcy wykupią gazety, a Rosjanie gaz zakręcą? Stwierdziłem, że Niemcy to zrobili (fakt czy nie?), Rosjanie zresztą też (nie zakręcali kurka mimo podpisanych umów wolnorynkowych?)
    A Ty Szoku bodziesz się z faktami i wmawiasz mi różne rzeczy, których nie napisałem. Powinien być wszędzie wolny rynek, ale go nie ma. Takie są fakty.

    “Narodowi socjaliści się nam namnożyli na blogu, że hoho… z oczywiście zerowym pojęciem o ekonomii i bez jakiejkolwiek wyobraźni. Że dotacje mają pochodzić od państwa czyli z NASZYCH pieniędzy to żaden jeden nie wpadnie.”
    A gdzie ja tak twierdzę? Stwierdzam fakt, że państwa dotują gospodarkę, swoją.
    “Kosiarz chce sobie samemu sfinansować “tańsze” polskie produkty, po to żeby “nie kupować u Niemca”. Genialne po prostu. Kupmy drożej ale taniej (i naszej!).”
    Nie chce sobie, tylko to robi, za własne pieniądze, nie z podatków. Kupuję gdzie chcę, a jak nie chcę u niemca, tylko gdzie indziej to chyba jest to wolny rynek nie?
    Cały czas Szoku obracasz się w sferze “jak powinno być”, a ja stwierdziłem “taka jest rzeczywistość”. Tobie się rzeczywistość nie podoba, mnie też swoją drogą, też bym chciał więcej wolnego rynku wszędzie, tym bardziej w Polsce, ale nie obrażam się na fakty.


  116. sz0k Napisł/a:

    Narodowi socjaliści – Siedem i Luluś, jesteście debilami do kwadratu, nie chce mi się z wami gadać (czyt.: powtarzać tego samego po raz 50). Luluś zadaje mi pytania, na które odpowiedziałem 2 posty wyżej, cytuje sobie to co chce a resztę pomija po prostu milczeniem, no i standardowo prezentuje umiejętnmość czytania bez zrozumienia…

    @Kosiarz
    OK, sorry, poniosło mnie, bo tamci dwaj mnie jak zwykle wkurwili tą swoją dziecięcą tępotą. Stwierdziłeś fakty, czyli że w ChUjE panuje narodowy socjalizm. Pełna zgoda. Ale ja nie chce żeby panował też u nas.

    Co do tego, że Niemcy kupują u Niemców nie mogę się do końca zgodzić. Myślę, że w Kerfórze i Oszą też jak najbardziej kupują. Konsument robiąc zakupy ma szereg czynników, którymi się kieruje: marka, cena, wygoda, bliskość, dostępność produktów, czy własne widzimisie (to jest to czego np. debilek Luluś nie rozumie i ciągle z tym swoim przedszkolnym uporem utożsamia sobie w małym rozumku, że “wolny rynek” = zysk, zysk, pieniądze, aaaaa… no debil po prostu).

    Także masz rację, wszyscy możemy sobie od jutra postanowić, że “kupujemy tylko u Polaka”. To jest normalna akcja konsumencka mająca na celu promowanie swojego. WOLNY WYBÓR KONSUMENTÓW. Jeśli natomiast w to swoje brudne paluchy macza majestat i siła państwa, NARZUCAJĄC takie rozwiązania pod przymusem… to to już jest najzwykleszy socjalizm. Efekt niby ten sam, mechanizm inny. I tego nasze komuszki blogowe nie mogą zrozumieć. Jeśli zastosuje się mechanizm PRZYMUSU to zmieni się zasady i ustawnowi nowe. Zasady, które są ZŁE już właśnie z samej ich istoty. 7 z Lulusiem naiwnie w swojej dziecięcej prostocie wierzą, że przymus będzie OK, bo będzie służył “dobru” i naszemu “interesowi narodowemu”. Nie rozumieją, że jeśli zasada została zmieniona, to równie dobrze przymus można zastosować dla “inetresu narodowego”, ale zupełnie kogo innego, tak jak się stało z uzależnieniem od Rosji dostaw gazu i ropy.

    W wolnym rynku to konsument będzie decydował a nie państwo. Rosja nie wykupi wszystkich polskich dostawców ropy i gazu, bo Rydzyk będzie chciał eksploatować polskie złoża, Kowalski sprowadzać z Norwegii a Abdul taniej od swoich ziomali z Sałdi Erejbia.


  117. siedem Napisł/a:

    Szoku pobulgotałeś nad talerzykiem kaszki z otrębami i owocami bez cukru…

    teraz odnieś się do tego
    ““USA prowadzi wojny w celu obrony swoich interesów i realizowania globalnych i lokalnych strategii”

    czyli to zdanie można przeczytać w następujący sposób “USA ręcznie steruje gospodarką lokalnie i globalnie dla swojego dobra”

    dlaczego Polska tego nie może robić w mniejszej skali?

    przecież wojna to najwyższa forma interwencjonizmu gospodarczego. Amerykanie zabrali nam wolność wyboru kupowania w Iraku.


  118. sz0k Napisł/a:

    Niech Polska podbije Rosję a nasze firmy niech zaczną eksploatować jej złoża, proszę bardzo.
    Siedem kłótnia jest o 2 odmienne stany rzeczy:

    1. Państwo miesza się w i reguluje gospodarkę.
    2. Państwo nie miesza się i nie reguluje gospodarki.

    Wojny prowadzą państwa, więc z samej istoty mamy już do czynienia z “mieszaniem się państwa”.

    PS. Do Lulusia jeszcze biednego w kwestii “narodu amerykańskiego”, bo się strasznie rozpłakał.
    To co chciałem tylko ci zobrazować to bezsens myślenia kategoriami narodowymi, bo nawet jak na przykładzie USiech, w których przebywasz, widać że może istnieć państwo z ludźmi różnych narodowości i nikt krzyku o to, że “media som w renkach Żydów” nie wznosi (tzn. wznosi, ale chodzi mi tu o podejmowanie regulacji mających to odgórnie zmienić).
    USA kieruje się swoim interesem państwowym, to jest oczywiste, ale trudno tu mówić o jakiejś jednej narodowości, tą niezwykle trudno zdefiniować w odniesieniu do Amerykanów. Ponadto USA jest na tyle potężne i bogate, że może robić “co chce” w zasadzie. Nie zmienia to faktu, że Chińczycy wykupują wasze obligacje, a ropę sprowadzaliście od Saddamów. Narodowy socjlista, jakim jesteś, powinien się od razu oburzyć, że “jakieś żółtki wykupują NASZE obligacje” i natychmiast tego zabronić. Amerykanie mogą sobie na to pozwolić, jebie ich to, ponadto myślą długoterminowo i w skali globalnej strategii. Dzisiaj sprzedadzą broń Bin Ladenowi, a jutro go rozjebią. Bo tak.

    Polska tak samo powinna wykorzystywać swoją pozycję w Europie (geopolityczną) i pozwolić ludziom czerpać zyski z takiego położenia, bez ingerowania w rynek i gospodarkę. Te regulują się same.

    Rolą państwa jako instytucji powinna być ochrona swego terytorium i mieszkańców przed wrogiem wewnętrznym i zewnętrznym i TYLKO w wypadku zagrożenia suwerenności państwa i jego mieszkańców możliwe jest podjęcie działań interwencyjnych i ingerencja tam gdzie normalnie człowiek daje sobie zupełnie radę sam. I tu się zapewne wszyscy zgodzimy. Kłótnia może być tylko o to czy dana rzecz faktycznie jest zagrożeniem i o zakres ingerencji.


  119. tabularasa Napisł/a:

    Ale to przypadkiem właśnie nie jest tak jak pisze szOk, że to nie Niemiec kupuje u Niemca, tylko rząd niemiecki “dyrektywami” napędza produkcje regionalne i Niemiec niczego innego nie kupi niż niemieckie? Do tego zderzyłem się gdzieś z tezą, że sieci niemieckich sklepów w Niemczech (np. Real) jadą na minusie z powodu zerowych marż, a straty odbijają sobie dopiero w gałęziach poza granicami niemieckiej rzeszy… to też by mogło stymulować zakupy przeciętnego Niemca u Niemca… ale czy na pewno jest to takie fajne? Patrząc na sytuację Opla czy Quelle… czy w ogóle patrząc na jakość niemieckich produktów…


  120. siedem Napisł/a:

    Wojny prowadzą państwa, więc z samej istoty mamy już do czynienia z “mieszaniem się państwa”.

    skoro one były są i będą to twoje rojenia mają charakter czysto utopijny. celem naszej ofensywy jest właśnie zmuszenie byś to przyjął do wiadomości. obejrzał się w swoim zasmarkanym beciku infantyla.

    poza wojnami które są Uber regulacją rynkową [kiedyś królowe rozpoczynali je by nie spłacać długów] wszystko inne powyżej miliona usd, euro czy pln jest zatrute ludzkimi emocjami nazywanymi również polityką, co od 50 postów tłumaczy ci mr Luluś, ciemniaku o dużej inercji.

    założę może jakiś wątek o ustroju globalnym i utopijnym i tam puścisz wodze fantazji.


  121. sz0k Napisł/a:

    Siedem kretynie, oprócz wojny nie zapomnij jeszcze wspomnieć o wybuchach wulkanów, tsunami, tajfunach, trzęsieniach ziemi, osunięcicach lawin błota i głazie, który spadł na dom w Głazowie. Ten sam poziom argumentacji.


  122. siedem Napisł/a:

    piszemy o sferze działań człowieka, świadomych i racjonalnych* [lubicie to słówko w przytułku dla upośledzonych kolibrów?]


  123. sz0k Napisł/a:

    Ale tu chodzi o poziom twojej argumentacji Siedem. Zawsze ten sam. Wolny rynek jest do dupy bo woda na pustyni kosztuje 10 dolarów, wolny rynek jest do dupy bo wybuchają wojny (stan nienaturalny, wyjątkowy, dokładnie tak samo jak trzęsienie ziemi, czy wybuch wulkanu – ergo wolny rynek jest do dupy bo na Haiti zaczęli się zabijać za miskę wody), Dekalog jest do dupy bo i tak nikt go nie przestrzega, itp., itd.

    W prostszy sposób:
    ZASADA A – wolny rynek jest stanem naturalnym a interwencjonizm państwowy ma miejsce w wyjątkowych sytuacjach i sporadycznie.
    ZASADA B – interwencjonizm państwowy i centralne sterowanie i regulowanie gospodarką jest stanem naturalnym a zasady wolnorynkowe stosuje się sporadycznie (wasz kretyński warzywniak i stragan).


  124. siedem Napisł/a:

    ależ skąd…
    “Wolny rynek jest do dupy”
    wolny rynek jest supcio tak jak metr, próżnia, dobro, zło, amper – WOLNY RYNEK JEST IDEĄ. i tylko tym.


  125. Loulou Napisł/a:

    sz0k, przestan pierdolic poezje i zaczynac mowic to co ja w opozycji do mnie:

    >USA kieruje się swoim interesem państwowym, to jest oczywiste, ale trudno tu mówić o jakiejś jednej narodowości, tą niezwykle trudno zdefiniować w odniesieniu do Amerykanów.

    Co to za roznica?! Jest zdefiniowany interes? Jest. “Dba” o trzodke tu przebywajaca? Dba. Jakie to ma znaczenie ze tu mieszka totalny mix? Czy chroni “amerykanskie” przedsiebiorstwa clami i dumpigiem? Chroni. Nazewnictwo tylko inne a ISTOTA jest ta sama. Wlasnie o te ISTOTE chodzi. Pierdzisz jak kiedys madrusie w momencie przejmowania BIG Banku Gdanskiego przez DojczeBank. Balcerowicz chyba pierdolil ze przeciez tam udzialowcy z calego swiata, jacys Hiszpanie i o co ten nazistowski krzyk ze Niemcy przejmuja (fakt ze ten bank to skarbonka komunistow byla). Jest to faryzejska bajeczka bo ZARZAD DBANKU BYL NIEMIECKI i prowadzil polityke zgodna z niemiecka racja stanu.

    Inny przyklad, juz taki pod ciebie. Ridgewood NY, ksiadz Wladyslaw z ambony mowi tak:

    Ja wiem ze Polaczki-wlasciciele sklepow to holota. Wiem o tym i im to tlumacze, zeby placili tym swoim biednym ekspedientka cos wiecej niz glodowa pensja [juz samo to jest socjalizmem, jak ksiadz moze wywierac presje na mechanizmy rynkowe, toz to substytut przymusu urzedniczego!]. Ale nie badzmy naiwni kupujac obok u innych, taniej. Nie ludzmy sie ze ‘tak naprawde’ cos w ten sposob zyskamy, byc moze na krotka meta tak.

    I co? Socjalista narodowy, naziol! W urzednika sie bawi, kaze kupowac “nasze”.

    >Jeśli natomiast w to swoje brudne paluchy macza majestat i siła państwa, NARZUCAJĄC takie rozwiązania pod przymusem… to to już jest najzwykleszy socjalizm.

    Jakie kurwa rozwiazania? To, ze zamiast sprzedac Wedla jakiemus Lidlowi czy Kranbery sprobowanoby zebrac jakas spoldzielnie przedsiebiorcow? W koncu przez pare lat od `89 troche sie lud na handlu w Bratyslawie dorobil! O czym ty pierdolisz chlopie, te bajki o socjalizmie. Ale, ale, zapomniaaaalem: “publiczna licytacja”, to jest wolnorynkowa metoda prywatyzacji. Nie wolno preferowac, musi byc “uczciwie”.

    Jestes naiwniaczkiem sz0k. Przyznajesz sam, ze ludzie podjemuja decyzje zupelnie sprzeczne z duchem rynku, z ekonomiczna kalkulacja. I zadnego wniosku z tego nie potrafisz wyciagnac.


  126. sz0k Napisł/a:

    > I co? Socjalista narodowy (…)

    Nie. Socjalista narodowy by nie PROSIŁ z ambony, tylko wprowadził przymus.
    Czy ty widzisz Luluś różnicę między wolnym wyborem konsumenta a narzuconym odgórnie nakazem co i kto może kupować a co nie?

    Co to są “decyzje zgodne z duchem rynku”? Wolny rynek to taki, który reguluje się prawem popytu i podaży a nie centralnie sterowaną gospodarką. A popyt warunkuje szereg różnych czynników, które zdążyłem tu już 100 razy wymienić, a nie tylko cena (koszt). Wolny rynek to są DOBROWOLNIE zawierane umowy, zniewolony to taki gdzie są zawierane pod PRZYMUSEM.

    Ciągle się zapluwasz o tej “prywatyzacji” w PRL(bis) jako jakimś niby dowodzie na okłopieństwa wolnego rynku. Jakbym kurwa normalnie słuchał Leppera, albo innych PiSiorów…
    PRL to była sytuacja chora, gdzie prawa własności były chore, więc i wymagało to specjalnego podejścia.
    Nie ma wolnego rynku bez jasno określonych praw własności! Natomiast to przejście zostało zdominowane przez agenturę, magdalenkowe porozumienia i inne przekręty. GÓWNO to miało wspólnego z jakimkolwiek wolnym rynkiem.
    Nomenklatura się uwłaszczyła, czerowne świnie rozkradły majątek państwowy. Żadnej prywatyzacji nie było bo to nadal państwo (a raczej jego pociotki) decydowały co się stanie z całym majątkiem.
    A właścicielami powinni zostać np. wszyscy pracownicy prywatyzowanych zakładów. Do ludzi, którzy tworzyli ten majątek powinna należeć decyzja o jego dalszym losie. Tylko do tego potrzebna by była i tak WYCENA tego majątku. No a jak to inaczej Lulusiu niby zrobić jak nie przez licytację? Oszacować? Na jakiej podstawie? Na takiej na jakiej za bezcen poszło gro naszego majątku oddanego przez komuchów komu się dało?


  127. Loulou Napisł/a:

    Abecadelko sz0czek wydal z siebie. Dobrowolne umowy. Ale kurwa dlaczego te umowy sa z ducha “socjalistyczne”?! Dlaczego ludzie na wolnym rynku podejmuja kuriozalne decyzje, takie, za ktore urzednika na panstwowym majatku zawlekli bysmy do sadu? Dlaczego bierze sie drozszego wykonawce niz tanszego, dlaczego kupuje sie spodnie za $200, kiedy moge je kupic za $5, tylko ze beda mialy wycieta metke??

    Zrob moze ten krok do przodu i przestan zawodzic ciagle te sama piosenke na cztery chwyty gitarowe bo zadna kobiecianka juz na to nie poleci.


  128. sz0k Napisł/a:

    No jak to dlaczego? Przecież ci już odpowiedziałem Luluś.
    Dlaczego ludzie jeżdżą Merolami, Audiolami i Beemkami? Przecież kurwa taki Sejczento też jeździ…


  129. Loulou Napisł/a:

    Zglebienie tajnikow wolnego rynku i przeczytanie broszurki “O biurokracji” wyczerpalo twoje dociekanie istoty wszechrzeczy. Ze wzgarda odwrociles oczy od maszynerii tego swiata blednie sadzac, zes pojal zasade funkcjonowania.
    Gdybys choc raz wymienil tarcze sprzegla we fiacie 125p wiedzialbys, ze sprawy nie sa takie proste na jakie pozornie wygladaja.


  130. tabularasa Napisł/a:

    “sprawy nie sa takie proste na jakie pozornie wygladaja”

    i dlatego mamy w UE komisję do spraw krzywizny banana…


  131. sz0k Napisł/a:

    Hehe, no tak Luluś, ty jesteś po lekturze setek książek i dlatego zostałeś socjalistą :) Moje gratulacje! Tylko przestań mnie już męczyć tymi bzdetami z “Kapitału” Marksa.


Napisz Komentarz

... free counters