Budowanie Stonhejdż
Anglosaski Łągiewka wyjaśnia na przykładach jak “dzikusy”* budowały imponujące budowle z kamiennych bloków dochodzących z wagą do 140 ton /wysp Wielkanocne/. Europa również usiana jest takimi pomnikami.
Wg mnie to klasyczny przykład na ułudę satysfakcji wynikłej z poznania wąskiego fragmentu prawdy. Stonhejdż mogło postawić 3 prehistorycznych Łągiewków, ale ci pasjonaci nie żyli w próżni. Społeczność zdolna “wykarmić” kilku szajbusów musiała być spora, zaawansowana [przynajmniej znacznie bardziej niż nam się wydaje]. Czy koczownicy gdzie kilkanascie kobiet zbierało poziomki, mężczyźni gonili za mamutami, z jednym szamanem, który był dentystą i neurochirurgiem oraz frojdystą, mogła sobie pozwolić na wyżywienie i ubranie budowlańców Obsrwatorium Astronomicznego? Nie sądzę.
luty 4, 2010 o 11:30
a z drugiej strony dzicy w ekwadorze sami naprawiają wykolejną ciuchcię:
biały człowiek dzwoni na 112 i tyle
luty 4, 2010 o 12:05
Jak budowano skomplikowane budowle juz dawno wyjasniono w filmie Asterix: Misja Kleopatra.
Przeniesc i ustawic to jedna sprawa. Ale anglosaski Lagiewka nie wyjasnie jak kurwa ci Egipcjanie ociosywali te glazy na szklo?
luty 4, 2010 o 12:41
Jeśli chodzi o Egipt, to chyba najciekawiej wygląda świątynia Ozyrysa i jej kamienie narożnikowe. Ciekawie wyglądają też mury cyklopowe i te bramy z jednego kamienia w Peru… i nie byłoby może w tym wszystkim nic dziwnego, gdyby nie to, że dzisiejsci mieszkańcy żyją w lepiankach. Nagle zapomnieli jak obrabia się kamień, który służy całe wieki? To tak jakby europejczyk zapomniał jak używa się komputera. Coś tu najzwyczajniej dziwnie pachnie.
Mój profesor matematyki zwykł mawiać, że po prostu nie doceniamy starożytnych cywilizacji. Zgoda, ale o jakie cywilizacje chodzi? Te, co tam mieszkają dziś? Czy może był już tam ktoś wcześniej, albo przynajmniej byli ich przedstawiciele? Tego się nie dowiem, dopóki jakiś pasjonat nie wygrzebie czegoś z ziemii i nie zaniesie tego wpierw do “naukowców”.
luty 4, 2010 o 12:55
“Mój profesor matematyki zwykł mawiać, że po prostu nie doceniamy starożytnych cywilizacji.”
dokładnie tak. pokutuję chuj wie skąd wzięte przekonanie, że ci ludzie chodzili w workach z lnu i dożywali maksymalnie 26 roku. ta paranoja z pychą narodziła się chyba w 19 wieku. ludziom odjebało po maszynie parowej. skoro koń nie musi ciągnąć powozu to oznacza że mamy boskie moce…
miasta odkrywane w amazońskiej dżungli miały zaawansowane kanalizacje gdy sto kilkadziesiąt lat temu wieszcze czy tam poeci wychodzili w Krakowie wysrać się za kamienicę
luty 4, 2010 o 12:59
luty 4, 2010 o 13:58
W to to akurat i ja wierze. Podejrzewam, że kilka tysięcy lat temu (przed Potopem) żyli ludzie, których cywilizacje były naprawdę solidnie rozwinięte. Może nie mieli kompów i samochodów, ale z kolei w innych dziedzinach posiadli wiedze, która dzisiaj jest już zapomniana (a nawet niektórzy bezradnie rozkładają ręce – co jest następstwem rozwoju technologii w innych dziedzinach – po co mózg ludzki ma się koncentrować na tym jak zbudować stołnhencz czy piramidy “gołymi rękami”, jak ma się dźwigi, helikoptery, samoloty, itd.).
A starożytni jakoś tą wieżę Babel, Kolosa Rodyjskiego, czy Arkę Noego jak w 2012 zbudowali… :)
luty 4, 2010 o 14:01
cywilizacje były oparte na innych fundamentach. coś jak w fantastyce naukowej formy życia oparte na krzemie.
arabusy w meczetach używały paternów utkanych z 5-o kątów gdy nasza cywilizacja i jej matematyka odkryła taką możliwość dopiero w latach 60 dwudziestego wieku. a jest to naprawdę przejebanie wysoka matma.
luty 4, 2010 o 14:51
Zdecydowanie nie wierzyli w Newtona…
luty 4, 2010 o 18:17
nielegalności c.d.
http://deser.pl/deser/1,83453,7527323,Zbudowal_zamek_i_ukryl_go_pod_sloma__Nie_udalo_sie.html
luty 4, 2010 o 20:44
na Ziemi mogło być więcej cywilizacji, tysiące lat przed Egipcjanami,