014: Dlaczego cyganie sprzedają Diora na parkingach marketów?

styczeń 22, 2010 | Siedem 15 Komentarze/y | Kategoria: wpiszopedia

Ponieważ ich narodowość i miejsce w którym to robią dobrze wpływa na uwiarygodnienie legendy która pomaga w sprzedaży perfum. Kilka lat temu gdy na Allegro zaczęto sprzedawać niemal idealne podróbki perfum to sprzedawcy w prywatnych mejlach uwiarygadniali je pisząc iż “spadły z tira w Paryżu“. Pudełka, folijki, plomby i buteleczka były identyczne to jest łatwo podrobić nawet w Bułgarii, ale już każdy zapach był niemal identyczny z powodu użycia syntetycznej bazy zapachu takiej samej dla wszystkich marek. Kurestwo to wyczuwam z 2 kilometrów jak owczarek alzacki. Wiemy już że nikt nie chce płacić za bułgarską podróbkę 50 pln by potem się drapać po całym ciele z powodu reakcji alergicznej, nawet jeśli jest łudząco podobna do oryginału za 280 pln.

Co innego kupić ORYGINAŁ UKRADZIONY przez Cygana [wiadomo pijak złodziej i dzieciorób] na parkingu marketu. Pewnie te narobione dzieci ukradły albo żona albo wszyscy razem napełnili koszyk na kółkachi teraz okazyjnie sprzedają na parkingu!

Jaki z tej historyjki płynie wniosek dla Prawdziwego Wpiszowca? Stereotypy i uprzedzenia narodowościowe nie są dobre.

Tagi: , , , ,

Komu podatki sprawiają przyjemność

styczeń 21, 2010 | XiazeLuka 9 Komentarze/y | Kategoria: Polityka, Xiaze

Jak niewiele potrzeba, aby z igły zrobić widły… W najnowszym numerze Przekroju red. Szczepaniak Krzysztof przypomina niedowarzone doświadczenie sprzed dwóch lat, przeprowadzone na oregońskim uniwersytecie: 19 ochotniczkom wręczono po 100 imperialistycznych dularów, po czym poproszono, by losy tych pieniędzy śledziły na monitorze komputera, jednocześnie skanując im mózgi rezonansem magnetycznym. Podczas transferów pieniędzy zaobserwowano reakcje obszarów mózgu odpowiedzialnych za odczuwanie satysfakcji. Wniosek nadpobudliwego (albo raczej cwanego…) naukowca był następujący: to pierwszy naukowy dowód na to, że obowiązkowe podatki mogą pobudzać w mózgu obszary, które wiązano z poczuciem osobistego zadowolenia.

Przeczytaj Całość »

013: Co to jest Zbieg okoliczności?

styczeń 21, 2010 | Siedem 17 Komentarze/y | Kategoria: wpiszopedia

Szczególnie taki podbity metafizyką.

odp: nie wiem, ale mam 2 przykłady.

Kilka miesięcy temu rodzina w tym dzieci rzeźnika prowadzącego sieć klinik aborcyjnych [famili biznes] spadła aeroplanem dokładnie w cmentarz i miejsce gdzie pochowane były noworodki.

Drugi:
W Rzymie zmarł w poniedziałek w wieku 89 lat były szef inspektoratu policji w Watykanie Francesco Pasanisi, który w chwili zamachu na Jana Pawła II 13 maja 1981 roku zasłonił papieża własnym ciałem, ochraniając go przed dalszymi strzałami Alego Agcy – podała Ansa.
Włoska agencja zwróciła uwagę na to, że emerytowany włoski policjant umarł w dniu, gdy turecki zamachowiec opuścił więzienie koło Ankary, gdzie odbywał karę za zabójstwo dziennikarza.
- To niebywały zbieg okoliczności – powiedział syn zmarłego, Marcello, cytowany przez Ansę.

W relacji z chwili zamachu, dostępnej na stronie internetowej biura postulatora procesu beatyfikacyjnego Jana Pawła II, Francesco Pasanisi napisał: “Nagle strzał z broni palnej. Nie miałem czasu, by pomyśleć. Wskoczyłem na samochód, kiedy Ojciec Święty zaczął osuwać się. Przyciągnąłem go do siebie, obejmując, by go ochronić. Miał przymknięte oczy i wyszeptał kilka razy słabym głosem: “dziękuję, panie inspektorze, dziękuję”.

Noblistów pod sąd!

styczeń 20, 2010 | XiazeLuka 3 Komentarze/y | Kategoria: Polityka, Xiaze

Inżynier przygotowuje dokumentację techniczną do budowy mostu. Wyliczenia, tabele obciążeń i naprężeń, lista odpowiednich materiałów i takie tam. Most, swoje kosztujący, staje i zostaje otwarty dla ruchu. Po paru tygodniach dochodzi do katastrofy – most się wali razem z akurat przejeżdżającą nim wycieczką z przedszkola. Nadzór budowlany stwierdza, że przyczyną katastrofy były niechlujne rachuby inżyniera. Co z tym lewym fachowcem się następnie dzieje: otrzymuje gratulacje czy zostaje pociągnięty do odpowiedzialności?

Dzisiaj do niechlujstwa przyznał się Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (IPCC), znany z otrzymania nagrody Nobla oraz licznych nietrafionych prognoz. Partacze półgębkiem przyznali, że jego ostrzeżenie, iż lodowce himalajskie mogą stopnieć do 2035 roku, nie było poparte wystarczającymi dowodami naukowymi. Innymi słowy, zbudowana przez nich kosztowna konstrukcja, na budowę której naciągnęli i naciągają dalej cały świat, okazała się katastrofą budowlaną. Co z tym IPCC zrobić: powinszować sukcesów czy zawlec przed jakiś trybunał?

Jeden inżynier i jeden most to jak w reklamie – pikuś. Monstrualne IPCC i liczne rzesze wyhodowanych przezeń pożytecznych idiotów generują nieporównywalnie większe koszty w zasadzie bez żadnej kontroli. Narzucają się ze swoimi fałszywymi wyliczeniami każdemu i wszędzie. Może już czas ukrócić to bezhołowie i wystawić hochsztaplerom rachunek?

PS. Również dzisiaj, tuż obok informacji o wpadce IPCC, znalazłem notkę pt. Synoptycy: Mrozy mogą być do kwietnia. Już, już miałem się zmartwić – „no i gdzie to globalne ocieplenie” – kiedy przeczytałem drugi akapit doniesienia: Specjaliści z biura prognoz Cumulus twierdzą, że mroźno będzie z pewnością do końca stycznia. Ich zdaniem mówienie o trzymiesięcznych prognozach pogody to jak wróżenie z fusów.

No, jeśli prognozy 3-miesięczne to forma kabały, to jak nazwać wróżby IPCC odnoszące się do wydarzeń mających nastąpić za całe dekady?

Food INC

styczeń 20, 2010 | Siedem 19 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

Obowiązkowa lektura każdemu kolibrowi. Reszta jak kto chce. kapitalizm jak socjalizm również wypaczenia posiada co prawda w innym stylu, ale ma. Popcorn, hotdog i cola mile widziane. Półtora godziny projekcji. Polecał pierwotnei Nostromo.

Od Film
Tagi:

Wreszcie do czegoś przydał się Pan Prezydent…

styczeń 19, 2010 | XiazeLuka 21 Komentarze/y | Kategoria: Polityka, Xiaze

…chociaż bez fajerwerków. Prawdę mówiąc, sytuacja jak z okresu Księstwa Warszawskiego, którego konstytucja, jak mówiono, zdjęła chłopom kajdany wraz z butami. Oto Pan Prezydent w swej niczym nie limitowanej dobroci raczył ułaskawić sprawców linczu we Włodowie. Akt łaski miał jednakowoż dopisek drobnym drukiem niczym oferta handlowa nie do końca uczciwego sprzedawcy – łaska łaską, wszelako jeśli w ciągu najbliższych 10 lat ułaskawieni popełnią jakieś przestępstwo umyślne przeciw życiu i zdrowiu, to kara więzienia zostanie odwieszona. Łaska w zawieszeniu – widać, że to oryginalne postanowienie wyprodukował habilitowany prawnik. Pieniądze podatników wydane na studia Pana Prezydenta to zaiste dobrze zainwestowana lokata.

Przeczytaj Całość »

„Mejling kontrolowany, mejling kontrolowany…”

styczeń 18, 2010 | XiazeLuka 3 Komentarze/y | Kategoria: Polityka, Xiaze

„Rząd będzie kontrolował Internet”, „Australia będzie cenzurować Internet”, „Chińczycy budują cybernetyczny mur” i tak dalej pod każdą szerokością geograficzną. Obecni minimum 40-latkowie zapewne zażywają deja vu – tak, to już było, w okresie heroicznym duce Jaruzelskiego (wiecie, w 1980 r. uratował Polskę przed sowiecką inwazją, taki z niego Leonidas): po wykręceniu numeru zgłaszał się najpierw automatyczny towarzysz uprzejmie informując „rozmowa kontrolowana”. Ponoć wywoływało to zachwyt u goszczących w prl mieszkańców innych krajów obozu („Uprzedzają! Wot, kultura…!”).

Przeczytaj Całość »

Apel

styczeń 18, 2010 | XiazeLuka 41 Komentarze/y | Kategoria: Xiaze

Zgłosiłem swojego zalonowego bloga do plebiscytu Blog Roku 2009 na Łonecie. Tak se. Nie prosiłem i nie prosiłbym o poparcie, gdyby nie komunistyczna prowokacja w wykonaniu tow. Korwina-Mikke. Otóż ów towarzysz wezwał do głosowania na 10 wybranych przez siebie blogów, mojego nie uwzględniając. Może nie trafiam w jego gust, a może tow. Mikke się zdemaskował, tak czy inaczej przed chwilą zagłosowałem na siebie i proszę o to samo szanownych Wpiszowców. Dajmy odpór komuchowi.

Głosuje się wysyłając kod c00079 esesmanem na numer 7144 (koszt 1,22 PLN).

Nowa misja cywilizacji zachodniej

styczeń 17, 2010 | Piana 28 Komentarze/y | Kategoria: Ludzie, Świat

Na mieście powiadają iż ponoć w trakcie seansu “Avatara” w Jueseju widzowie biją brawo człekokształtnym Smerfom, co to z Ziemianami walczą w imię matki Natury i tego typu bzdur. Nie sprawdzałem oczywiście tego (bajki o Smerfach przestały mnie bawić jakiś czas temu, a efekty trzyde na mnie nie działają – zamiast głębi widzę rozmazany obraz). Jestem jednak w stanie w to uwierzyć. Warto przypomnieć sobie białych studentów (białych chyba tylko z koloru skóry, a nie ze sposobu myślenia) bijących brawo znanemu preziowi-zbokowi, Clintonowi, gdy on powiedział że niedługo Biali będą w Juesej mniejszością.

Dygresja. W Polskiej Socjalistycznej Republice Europejskiej nie lepiej. Swego czasu niejaka Hubnerowa powiedziała, że polski interes narodowy jest trudny do zdefiniowania. Wdzięczni mieszkańcy dużej wsi pod Ciechanowem (Warszawa zginęła w 1944), czyli creme de la creme ludności nadwiślańskiej prawie jednomyślnie podarowała jej fuchę w Brukseli. Koniec dygresji.

Cywilizacja zachodnia, europejska (ogólnie, nie wdawajmy się w szczegóły) rozkwitła dlatego, że była ekspansywna. Ekspansywna i atrakcyjna. Warto oczywiście przypomnieć, iż ówcześni konkwistadorzy, odkrywcy, zdobywcy nie byli aniołami, a w działaniu nie przypominali uczennic przedwojennego gimnazjum dla dobrze urodzonych dziewcząt. Z pewnością nieraz zachowywali się nie do końca w porządku, ale czy obecnie mamy same dobre dusze na świecie?

Reasumując – trzeba iść do przodu, a nie stać w miejscu, bo kto stoi ten się cofa. Nie tylko w życiu firm, organizacji, ale również narodów i cywilizacji. takie jest już życie i już. Cywilizacje, które przestały wierzyć we własną siłę, wyjątkowość i pierwszeństwo przed innymi (postmodernizm zrobił dużą rozpierduchę w umysłach) muszą upaść.

Co ma do zaoferowania cywilizacja zachodnia? Demokrację jako sposób sprawowania rządów? Bez żartów – demokracja od biedy działa w bogatych zachodnich społeczeństwach. Po „zainstalowaniu” na każdym z etapów światowego tournee (np. Afganistan) pokazuje swoje prawdziwe oblicze. Co jeszcze? Technologia – owszem, ale Chińczycy już to oferują taniej (wkrótce nas dogonią), a przy okazji nie marudzą (nasuwa się tu raczej mocniejsze określenie) o prawach człowieka. Nawet dawne „brzemię białego człowieka”, który miał nieść kaganek cywilizacji do innych narodów zostało zduszone (choć w wielu krajach afrykańskich należałoby zrobić porządek). Został jeszcze styl życia, koka-kola, holiłód. Tylko to wszystko jest świadectwem mijającej świetności, nie ma nic nowego. Cywilizacja zachodnia skupia się obecnie na walce ze samą sobą i chrześcijaństwem, a misję widzi zapewnieniu każdemu prawa do zabicia nienarodzonego dziecka, legalizacji pederastii i „małżeństw” w wersji homo. Super, wszystkie narody świata powitają taką ofertę z otwartymi ramionami.

Tagi: ,

Zima

styczeń 16, 2010 | Basia 12 Komentarze/y | Kategoria: Przyroda

Kiedy spadło tego śniegu tyle, kiedy trzeba było łopatą machać, kiedy zaspy naturalne czy zepchniety snieg na 5 m wysoki, nie wiem czemu ale śmiałam się jak glupia do sera. Jakaś dziwna radość, a machanie tą łopatą wcale nie takie straszne. 

Mróz zrobił swoje, jeziora w lód zamienione. Przez ostatnie dwa lata byla era ocieplenia, syndrom Ala Gora – z lodem krucho.

Dziś skorzystałam z okazji. Rewelacja, na zewnątrz minus 15, a pod wodą cieplutko.

lód

pod i nad

Tagi: ,
... free counters