Nieznane dokonania Polańskiego

wrzesień 30, 2009 | XiazeLuka 22 Komentarze/y | Kategoria: Polityka, Xiaze

Polański to nie tylko reżyser, scenarzysta, aktor, producent filmowy i pedofil. To także bard o oryginalnym, niepokojącym stylu, którego próbkę zademonstrował kilka lat temu w wywiadzie dla Sterna. Herr Polański wyznał dziennikarzom wiele wstrząsających historii ze swego życia, o których niżej.

Roman Polański nie zawsze tak się nazywał. Urodził się jako Raymond Liebling, podczas II wojny nosił nazwisko Roman Wilk, nie bez powodu zresztą – gdyby Polacy się dowiedzieli o jego prawdziwych korzeniach, to nie przeżyłby ani sekundy:

Jak Pan przeżył?

Chowano mnie komórce a nocleg znajdował się w oborze. Mieszkanie było własnością żałośnie biednych katolickich chłopów, którzy nie wiedzieli że jestem Żydem. […]. Moje szczęście polegało też na tym ze nie wyglądałem na Żyda. Inaczej z pewnością zadenuncjowali by mnie Niemcom.

Na szczęście Polacy to nie tylko antysemici, lecz i idioci – przechowująca Romcia Wilka rodzina w swej poczciwej naiwności nie skojarzyła nietrudnych do powiązania faktów:

Zanim mój ojciec został aresztowany, pozostawił naszym przyjaciołom oszczędności i klejnoty rodzinne aby miesięcznie opłacali moje utrzymanie. Ale ponieważ oni byli dobrymi Polakami to wszystko przepili. Ci chłopi nie wyrzucili mnie tylko dlatego ponieważ spodobałem się zonie właściciela i byłem jej protegowanym.
Bardzo zajmujący fragment. Papa Romcia powierzył precjoza „przyjaciołom”, natomiast syna oddał na przechowanie fanatycznym killerom-antysemitom. Dlaczego „przyjaciele” nie chcieli ryzykować życia i woleli obciążyć niebezpieczeństwem jakichś podejrzanych Polaczków – tego niestety nie wiemy. Tak samo jak nie wiemy, dlaczego właściwie owi żydożercy „chowali” chłopca w komórce, skoro na Żyda nie wyglądał i w związku z tym ciemni kmiecie niczego nie podejrzewali. Jaki był zatem powód konspiracji? Co to, aryjskiemu dziesięciolatkowi nie wolno u kuzynów pomieszkiwać? Sprawa jest skomplikowana i bez stosownych wyjaśnień zainteresowanego trudno liczyć na logiczne uzasadnienie.

Ciekawiej natomiast wygląda trop „protegowanego żony właściciela”. Czyżby 30 lat później trauma wróciła na widok „nastoletniej prostytutki”? Bardzo to możliwe, zatem podjęte wówczas przez Polańskiego działania wobec „nieletniej dziwki” należy ściśle i pryncypialnie określić jako „obronę konieczną”, co polecam uwadze jankeskich prześladowców i innych inkwizytorów, nieczułych na niuanse.

Reżyser Polański natomiast, jako artysta, na drobiazgi umie zwracać uwagę i dlatego w dalszej części wywiadu czyni następującą obserwację:

Wszyscy Polacy byli antysemitami. Po tysiącu lat propagandy Watykanu było to częścią ICH kultury. Każdy chłop któremu powiedziałby pan ze Jezus był Żydem, natychmiast zabiłby siekiera .Niewyobrażalne co by się stało gdyby Pan dodał ze Dziewica Maryja była Żydówką.

Proszę zwrócić uwagę na precyzję powyższej wypowiedzi: „wszyscy Polacy to…” Zaiste, tylko wielki człowiek może mieć odwagę tak śmiało i nieubłaganie sformułować opis rzeczywistości, tylko prawdziwy humanista potrafi tak otwarcie i pokornie nazwać dotąd nienazwane. Ileż potrzeba dobrej woli, aby nie żądać od właścicieli komórki zadośćuczynienia za ukrywanie przed Niemcami (zresztą zapewne bez powodu, no bo co Niemcy mogli Żydom zrobić gorszego niż polscy antysemici)?

I tego oto wielkiego człowieka, magnificencję kinematografii, więzi się niczym w Auschwitz, trzyma za kratami jak przestępcę, wyśmiewa i pokazuje palcami… Przydałaby się jakaś polska antysemicka chłopska rodzina, co by prześladowanego Romcia ukryła w komórce za chlewikiem…

Co wolno wojewodzie?

wrzesień 30, 2009 | n0str0m0 15 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

Pierwsze pytanie zadane przez strajkujacych w Serpniu’80 roku panu Michalowi Monko* brzmialo: “Co to jest cenzura?“.  Pytanie dzis tchnace myszka, bo przecie wolnosc jest i cenzura taka, jaka znalismy z czasow komuny, prewencyjna, okrutna, zaklamujaca rzeczywistosc, nie istnieje.

Podobno….

Pan Monko odpowiedzial. “Tu jest droga do jakiejs wsi, ale drogowskazu nie ma. A gdzie indziej sa drogowskazy prowadzace ludzi w pole.”

Ladnie. Prosto. Elegancko.

Jak opisac sytuacje dzis? Cenzury wszak tak prymitywnej i latwo zauwazalnej w swej niewidzialnosci nie ma. Mechanizm jednak pozostal, mechanizm sterowania spoleczenstwem i zaklinania rzeczywistosci. I nie zastanawialbym sie do jakiego stopnia wplyw nan ma fakt, ze radiem i telewizja, po cichutku acz komfortowo, rzadzili i rzadza popluczyny szmat z tamtej epoki. Gdy ich zabraknie – przyjda nastepni. Wszak koniunkturalnych kanalii nigdy nie zbraknie.

Zastanowilbym sie natomiast nad celem ich dzialania. Orwell zauwazyl a Radio Erewan potwierdzilo, ze marksizm-leninizm w teorii nawolujacy do rownosci, w praktyce prowadzi do stratyfikacji spolecznej na zasadzie “u kawo budiet’ u kawo niet’”. Na cale szczescie sojalizm wyparty zostal przez  Demokracje. Wyparty przez Wolnosc, Rownosc, Braterstwo. Zreszta, po co komu braterstwo, o wolnosci nie wypowiem sie z obawy przed represjami wcale. Ale Rownosc…

Rownosc?

Aktualne wydarzenia sklaniaja do refleksji o niej wlasnie. Rownosci wobec prawa. Okazuje sie, ze sa osoby ktore prawo ma traktowac w sposob szczegolny. Jak to zwierze, co pod ochrona jest i gryzc go nie wypada. Z mas szarych wyrozniona zostaje elita, ktorej jak sie okazuje, powinno byc wolno WIECEJ.

Elita, ktorej do niedawna trzon tworzyli zeszmaceni politycy, malwersanci, mordercy, oprychy i szuje, zdaje sie ewoluowac. Doszlusowuja do niej  bowiem celebryci. Starali sie i pracowali na awans ten, to maja.

Jak sie starali? Ano, zacytujmy tu jednego z tych, co pluciem na Polske zaskarbili sobie immunitet:

Jak Pan przezyl?

Chowano mnie komorce a nocleg znajdowal sie w oborze. Mieszkanie było własnoscia zalosnie biednych katolickich chlopow, ktorzy nie wiedzieli że jestem Zydem. Zanim moj ojciec zostal aresztowany, pozostawil naszym przyjaciolom oszczednosci i klejnoty rodzinne aby miesiecznie oplacali moje utrzymanie. Ale poniewaz oni byli dobrymi Polakami to wszystko przepili. Ci chlopi nie wyrzucili mnie tylko dlatego poniewaz spodobalem sie zonie wlasciciela i bylem jej protegowanym. Moje szczescie polegalo tez na tym ze nie wygladalem na Zyda. Inaczej z pewnoscia zadenuncjowali by mnie Niemcom.

Przezyl Pan pod jednym dachem z antysemitami?

Oczywiście. Wszyscy Polacy byli antysemitami. Po tysiacu lat propagandy Watykanu było to czescia ICH kultury. Kazdy chlop ktoremu powiedzialby pan ze Jezus był Zydem, natychmiast zabilby siekiera .Niewyobrazalne co by sie stalo gdyby Pan dodal ze Dziewica Maryja była Zydowka.

Cyk, i pozycja w elitach gwarantowana. Co wiec elitom wolno? Uniknac rownego traktowania przez wymiar sprawiedliwosci – prawa konstytucyjnie gwarantowanego. To w zasadzie tak, jakby ich nagle przestala obowiazywac  grawitacja.

Kiepska to proba nawiazania do wczesniejszej metafory z drogowskazami.  Co gorsza, latac pod niebiosa chcialoby wielu. Mniej normalna, w spoleczenstwie moralnym , staje sie jednak oskoma na zadzganie kogos nozem czy seks analny z dzieckiem.

Jak sie ten swiat szybko zmienia. Pomyslec, ze przed wojna, nauczyciel zlapany na pijanstwie, tracil prace. Nawet mi sie pisac nie chce, jakim jest ideal nauczyciela wedlug osob przypisujacych sobie moralne prawo do dyktowania nam nowych wartosci.

Co warto jest jednak zapamietac, to to, ze elitom powinno byc wolno MNIEJ!

Toc to latarnia morska spoleczenstw jest. Toc oni tymi drogowskazami, co na manowce nas wiesc nie powinny, sa. Toc to wykladniami moralnosci i fundamentami cywilizacji sa… Achem… Powinni byc.

Dzis, jak zawiadowca stacji do ktorej po jednym torze pedza ku sobie dwa pociagi, siadam sobie w bezpiecznej odleglosci od torow i oczekuje na “wspaniala katastrofe”. Czekam na kolejne odslony dramatu, kolejne szalbierstwa i zbrodnie, ktore elity zakwalifikuja do grona ekscentryzmow na ktore MUSZA sobie od czasu do czasu pozwalac.

Bo co mi innego pozostaje?

Cierpliwy jestem.  Do czasu gdy Papiez, w otoczeniu zachwyconych elit, nie odprawi Czarnej Mszy.

A potem wyjde. Po cichutku, by sobie w nowym, wspanialym swiecie obciachu nie robic.

Serdecznie dziekuje Radiu Niezalezne’mu, za to glownie, ze jest, w szczegolnosci zas za wywiad z ktorego wypowiedz tu przytoczylem.

Tagi:

Sędzia Dred

wrzesień 30, 2009 | Siedem 14 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

Tytuł nawiązuje do kiepskiego filmu, sprzed 2 dekad,  z jakimś arnoldem o mrocznych czasach przyszłości. Przyszłość właśnie jest teraz a sędzia Ewa Solecka zafundowała nam mocne deżawi z najgorszych lat stalinowskich. Myślę, że te najważniejsze wydarzenia nie mogą przejść bez echa na Wpiszu.

ewa solecka W skrócie. Alicja 1000 szturchana w plecy przez front feminazistek i wojujących bolszewików poszła do sądu naskarżyć na “Gościa Niedzielnego”, który w jej mniemaniu niesłusznie porównał jej odrażające jestestwo i czyny do poczynań hitlerowców. Dla przypomnienia: hitlerowcy odczłowieczyli człowieka by ze spokojniejszym sumieniem puścić z dymem kilka milionów Żydów. Aborcjoniści wmówili Alicji z Krainy Upiorów, że człowiek w jej brzuchu nie jest człowiekiem tylko kurzajką, która należy wypalić dbając o jej oczy. Młoda Sędzina mianowana 8 lipca 209 z zapałem godnym Pstrowskiego zamknęła kilka dni temu rozdział w historii Polski pt “Wolność Słowa”  skazując GN na 30 Tysięcy zadośćuczynienia dla “prześladowanej” Pani 1000.

Na Frondzie czytać można opinie szukające w tych wypadkach spisku. Być może tak jest. Czerwone zombie delegowało tumoka by wydał zadowalający wyrok. Wyrok ten wpisuje się w liberalno-lewaczy mainstream. Myślę, że to nie jest tak. problem jest szerszy, głębszy i poważniejszy. Socjalizm wysłał kobiety na traktory i nie tylko. Gdyby poprzestały na jeździe maszynami rolniczymi skończyłoby się na przewróconych znakach drogowych i rozjechanych krowach. Jest znacznie gorzej, tabuny ciemnego garkotłuctwa zinfiltrowały dziedziny życia niezwykle istotne dla kondycji całego społeczeństwa. Szkoły gdzie “wychowuje” się nasze dzieci, szpitale gdzie waży się ludzkie życie i w końcu sądy przeszły w ręce kobiet, które na co dzień w przypalałby rosół czy dziargały szaliki. Za kilka pokoleń nie będzie już czego zamiatać ani komu gasić światła, będziemy chodzić w turbanach bo tamta kultura, zdrowa cywilizacja nie pozwala na coś takiego.

Tagi: , , , , , , , , ,

Anna Anka, Wpisz24 Hall of Fame Member

wrzesień 29, 2009 | Loulou 30 Komentarze/y | Kategoria: Osobiste, Polityka

Przede wszystkim prawica moja wysuwa się w geście pozdrowienia dla tych, którzy ciepło o mnie myśleli. I love you guys.

Teraz biurokracja. Pozostajemy w tonacji płciowej.

Anna Anka, ex-miss Szwecji. Nie wiem czy to prawidłowość, że piękne kobiety mają również piękne myśli, czy to tylko zbieg okoliczności, że Anna Anka nadaje na tej samej fali co miss California Carrie Prejean. Na pewno natomiast wzbudza we mnie większe zainteresowanie niż jakieś koślawe gówniary, które – poza umiejetnością zajścia w ciążę – niewiele potrafią. Tak czy owak, w Szwecji zapanowało ponoć wielkie poruszenie po paru szczerych słowach Anny Anki, opublikowanych na ichniejszym portalu.

Szwedzcy ojcowie są żałośni z tym całym zmienianiem pieluch i równością. Amerykańscy ojcowie nie gotują i nie prasują. Za to ciężko pracują i zapewniają byt swoim rodzinom. W Ameryce mężczyźni są mężczyznami, a kobiety kobietami.

Pół biedy, gdyby powiedziała “brytyjscy ojcowie” czy “niemieccy ojcowie” ale AMERYKAŃSCY?! Ci tępi, zadowoleni ze swojej głupoty Harleyowcy?! O Matko Ziemio! Ostatnie zdanie embossujemy złotymi literami.

Żal mi Szwedów, bo żenią się z atrakcyjnymi kobietami, które po ślubie szybko stają się nieatrakcyjne. Ubierają się niechlujnie i nie dbają o zaspokojenie potrzeb swoich mężów.

No nie, to już język nienawiści jest. Kompleksy, ciemnota i reakcja. Za takie herezje nominuję p.Anne do Galerii Sław.

W przeciwieństwie do nominowanej nic a nic mi tych Szwedów nie żal. Należałoby wpaść i sprawić, żeby Szwedki znów zapragneły wyglądać elegancko.

Tagi: ,

„Wszyscy artyści to prostytutki”

wrzesień 29, 2009 | XiazeLuka 22 Komentarze/y | Kategoria: Polityka, Xiaze

…śpiewa Staszewski Kazimierz, sam zresztą artysta, więc zapewne wie, co mówi. Na najbliższych koncertach będzie mógł rozwinąć swą myśl i wyskandować zmodernizowaną wersję tekstu, o, tak: „Wszyscy artyści to pedofile”. Kazik jest artystą, a artystom z definicji przynależy się więcej luzu prawnego i obyczajowego, co potwierdzili niedawno tłumnie tfurcy własnymi podpisami pod apelem w sprawie pewnego żydowsko-polsko-francuskiego satyra.

Casus Polańskiego z pewnością pomoże zrozumieć tzw. piratom jak bardzo krzywdzą artystów, ściągając bez stosownych opłat ich dzieła. Policzmy, ile taki biedny dzieciofil ma kosztów: 30 lat temu wydał fortunę na narkotyki, alkohol, przekąski i takie tam (nieoceniony Kazik detalicznie opisuje środowisko naturalne artystów: w oparach lepszych fajek, w oparach wódki), następnie wydał grube pliki dularów na adwokatów usiłujących ocalić go przed gniewem amerykańskiej inkwizycji, potem zmuszony był kupić sobie kilka willi w Europie, wybierać trasy nie przechodzące przez terytoria pod władzą jankeskich prymitywów niezdolnych do pojęcia otoczki powlekającej Sztukę, wreszcie dzisiaj znowuż musi wysupłać ostatnie drobniaki na papugi. W sumie grozi mu los Norwida, śmierć w nędzy i zapomnieniu –  do tego nie wolno dopuścić, kultura poniosłaby niepowetowaną stratę.

Front Ocalenia Pedofila pracuje więc na pełnych obrotach, śląc składające się z pogróżek apele wszędzie, gdzie się da, w nadziei wywarcia odpowiednio sugestywnego nacisku. Arsenał artystów nie składa się z bomb, czołgów i karabinów, niemniej jeden dobrze uplasowany w dobranych plenerach scenariusz może złamać opornym karierę, o czym siepacze wybitnego reżysera nie powinni zapominać. Zanim jednak tfurcy cokolwiek wymiernego osiągną swoimi petycjami, mogliby zając się pewnym drobiazgiem, sprawą trzech nieznanych szerzej ofiar systemowej przemocy, którzy także potrzebują wsparcia.

Sprawa nie jest tak prosta jak w przypadku autora „Pianisty”, ponieważ nie dotyczy głupiej zabawy towarzyskiej sprzed wieków, lecz sprawiedliwości (na potrzeby aktywistów Frontu Ocalenia Pedofila powtórzę głośno i wyraźnie nieznane im pojęcie: chodzi o sprawiedliwość). Rozumiem, że głowę zawracam panu Wajdzie i jego komilitonom, niemniej skoro już zaangażowali się w obronę dewianta, to może i wstawiliby się za trzech ludzi oszukanych przez państwo, a następnie przez to samo oszukańcze państwo skazanych za wyręczenie oszukańczego państwa w obowiązkach, które przymusowo z obywateli zdjęło?

Dlaczego mężczyźni woleją zołzy?

wrzesień 29, 2009 | Siedem 7 Komentarze/y | Kategoria: Kultura

TUTAJ

Skutek był taki, ze kompletnie zadurzył sie w Samancie. W drodze
do domu ciagle mówił, jak bardzo mu sie podoba, jaka jest piekna. I nie były to czcze słowa. Potem dalej sie za nia uganiał, nie za striptizerka, która dawała z siebie wszystko, zeby wzbudzic ten rodzaj zainteresowania, który jest przewaznie krótkotrwały.

Tagi:

Fall

wrzesień 29, 2009 | Siedem 8 Komentarze/y | Kategoria: Kultura

Wrócę jeszcze raz do tego ocieplenia klimatu by Al Gor. Coś jest na rzeczy bo przyroda, jakby to delikatnie ująć, zachowuje się bardzo dziwnie. Zdjątka, które robiłem na naszego blogaska 2 dni temu są niezbitym dowodem na zmianę klimatu

Tagi:

Frytka, Polański, Wajda i Olso Staring

wrzesień 28, 2009 | Siedem 15 Komentarze/y | Kategoria: Kultura, Ludzie, historia

Wiedzieliście, że Frytka taka rodowita jest? Ja nie i z tego szoku [tfu] zdumienia zamieszczam Wam ciekawy artykuł od konkurencji: [poza tym już dawno nie było o metodzie Berta Hellingera]

Agnieszka Frykowska, czyli Frytka, stała się sławna dzięki erotycznej scenie w „Big Brotherze”. Jest córką Bartka, przebitego nożem w dworku Karoliny Wajdy, wnuczką Wojtka, zamordowanego w willi Romana Polańskiego przez bandę Mansona. Prawnuczką Jana, który zginął razem z bratem w tajemniczym wypadku. O naznaczonym fatum śmierci rodzie Frykowskich pisze specjalnie dla „Sukcesu” Krzysztof Kąkolewski, autor książki „Jak umierają nieśmiertelni”.

Prapoczątki bogactwa rodu Frykowskich sięgają okresu przedwojennego. Już wtedy wśród potężnych przemysłowców, całkowicie kontrolujących przemysł tekstylny i odzieżowy, pojawił się ktoś nowy, a właściwie dwóch nowych ludzi, bracia Frykowscy. Mieli oni bardzo dobrą opinię, jako ludzie uczciwi i uczynni. Okres okupacji hitlerowskiej przetrwali, korzystając z przedziwnych możliwości, jakie rodziły się w tajnej sferze handlu i przemysłu, o którym Niemcy sądzili, że ich brutalne zarządzenia go zlikwidowały.
Pierwsze wieści o niezmierzonym bogactwie rodu Frykowskich docierały z Łodzi do Warszawy niedługo po wojnie. Oficjalnie – bogaczy już nie było. Odebrano im wszystko, niektórym nawet firanki w mieszkaniach, a mieszkania także, starając się wyrzucić ich z aglomeracji miejskich, gdzie ich interesy mogłyby się odrodzić. Tym bardziej więc ogromne bogactwo zadziwiało i tworzyło legendę, w której nie było zawiści, tylko podziw, że mimo wszystkich przeciwności – a może dlatego, że spychani byli do podziemia gospodarczego – nowi partyzanci kapitalizmu rozwijali się jeszcze silniej niż w społeczeństwie wolnym.

W najbardziej niesprzyjających warunkach, w sposób tajny i nielegalny wyrosły fortuny, a wśród nich, jak twierdzono, największa – rodu Frykowskich.

Przeczytaj Całość »

Tagi:

WERONIKA POSTANAWIA UMRZEĆ

wrzesień 28, 2009 | Siedem 2 Komentarze/y | Kategoria: Kultura

fragmenty

21 listopada 1997 roku Weronika uznała, że nadszedł wreszcie czas, by popełnić
samobójstwo. Dokładnie posprzątała wynajmowany u zakonnic w klasztorze pokój, wyłączyła
ogrzewanie, umyła zęby i położyła się. Z blatu nocnego stolika wzięta cztery opakowania
tabletek nasennych. Zamiast rozkruszyć je i rozpuścić w wodzie postanowili brać jedną po
drugiej, bo zamiar to jedno a nieodwracalność czynu to drugie i chciała zostawić sobie
możliwość wycofania się. Jednak z każdą potykaną tabletką utwierdzała się w słuszności s wojej
decyzji i po pięciu minutach opakowania byty puste.

Tagi:

A ja nie jestem zaszokowany

wrzesień 27, 2009 | Siedem 113 Komentarze/y | Kategoria: Kultura, Ludzie

Aresztowali w Śfajcari naszego Romka. On ci jest nasz częściowo ponieważ w Świecie znany jest z pochodzenia izraelskiego. Jak ci goje mogli przecież Roman w Śfajcari miał nawet dom z ogródkiem.

Żeby była jasność napiszę teraz o kilku oczywistościach: 1. Lubię gościa i szanuję. Dowód? Podtytuł Wpisza jest wprost zainspirowany filmem o Wampirach Polańskiego. Dmuchanie 13-o latki nie jest pedofilskie. Pewnie ta 13 poza pechowym wiekiem miała “dobra” sytuujące mocno wśród kobiet. Sama chciała. Co z tego skoro nawet od dorosłej kobiety nie da się wymagać odpowiedzialności za słowa i czyny? Stało się popełnił błąd i zakisił ogóra w 1978.

Wieloletni przyjaciel Romana Polańskiego, b. producent jego filmów, Gene Gutowski powiedział, że jest zszokowany informacją o zatrzymaniu polskiego reżysera w Szwajcarii. – Bardzo często jeździł do Szwajcarii, ma tam posiadłość – podkreślił.

Polski reżyser Roman Polański został zatrzymany w sobotę wieczorem na lotnisku w Zurychu w Szwajcarii, gdzie miał odebrać nagrodę za całokształt twórczości na Festiwalu Filmowym w Zurychu – poinformowali organizatorzy imprezy. Polańskiego zatrzymano na podstawie nakazu aresztowania, wydanego przez władze USA w 1978 roku – podali organizatorzy. Jak donosi TVN24 Polański ma zostać przetransportowany w niedługim czasie do Stanów Zjednoczonych.

Polański został umieszczony w tymczasowym areszcie ekstradycyjnym na podstawie amerykańskiego nakazu aresztowania – podało szwajcarskie federalne ministerstwo sprawiedliwości i policji.

Tagi:
... free counters