District 9, SF, torrent
sierpień 27, 2009 Kategoria Kultura
Rozumiem kol. Nostromowskiego. Nie ma tu zbyt wiele do pisania. Miód z boczkiem leje się z ekranu. Przepyszła słoninka dla oczu i ucha oraz ducha. Film do obejrzenia minimum 3 razy więc już teraz wyżej możecie pobrać świetną ruską kinówkę. Internauci głosują seedami i wygłosowali 16,5 tysiąca. Bardzo dużo.
genialna choreografia i animacja rzeczy technicznych w klimacie laboratoryjnie czystego SF. Chłonąłem obrazy jak wieloryb kryl. Przepiękne. W bonusie wrzucam 7 minut i gdzies tak pod koniec oscarowa scena “dobijania” robota-pancerza.
Polecam, Polecam…
sierpień 27, 2009 o 09:56
no, niewiemniewiem. po fragmencie film dla duzych chlopcow co lubiom grac w te reke z pistoletem co strzela na prawo i lewo[nie pamietam jak sie nazywa ta gra]
czloiwek w robocie ciekawy, a sam obcy słodki [naprawde]
sierpień 27, 2009 o 09:59
doom, quake. chyba troszkę pojechali po bandzie. opcy mają taka broń co strzela piorunem i wróg się rozpryskuje jak arbuz w mikrofalówce…
sierpień 27, 2009 o 10:07
o wlasnie “doom, quake”. fajna jeszcze scena jak ten czlowieko-robot chwyta w locie rakiete. takie fantastyczne, jak z kreskowki, moglby polknac jeszcze i by mu w brzuchu wybuchlo i potem odbiloby mu sie dymem. nawet lubie bardzo takie sceny, ale mimo to wstrzymam sie ogladaniem calosci.
sierpień 27, 2009 o 10:17
wcześniej gromadził kule wystrzelone w jego kierunku w polu magnetycznym [w kulach nie ma stali ale co tam] i pozniej odstrzelił je nadawcom.
z tym że czepiasz się,.
sierpień 27, 2009 o 10:33
e-e. nie czepiam sie tych “fantastycznych” zdolnosci. Naprawde lubie jak sa, uznaje je na plus tego filmu.
Zachecam znowu do czytania przygod Wedrowycza, ten gosciu ma dopiero zdolnosci. w tym telepatycze. mam zamowione z empiku internetowego 6 ksiazek: 5 z przygodami Jakuba i jedna inna. Az tyle, bo za przesylke wtedy nie licza. Wiec po co przeplacac :)
sierpień 27, 2009 o 10:55
Ruską kinówkę to se w dupe możesz wsadzić.
sierpień 27, 2009 o 10:59
następny w fazie analnej
sierpień 27, 2009 o 12:00
sprawy dwie.
jedna, ze wiem, ze obglondam z wyprzedzeniem, wiec by nie przegadac sprawy – wylacznie napomykam.
sprawa druga. z uporem maniaka glosze wszem i wobec, ze barbara posiada racje. to znaczy, glosze, ze rownolegle z doomem i quakiem byla skonstruowana gra inteligentna, sie nazywala marathon i byla ziarnem zasianym przez bungie, co to z niego, ziarna znaczy sie, wyroslo HALO. to bylo wielkie halo, wiec sie nie obrazajcie za capslocka. wrecz sie nie moglem doczkac tego filmu:
http://www.google.com/search?client=safari&rls=en&q=halo+movie&ie=UTF-8&oe=UTF-8
ktory podobno nie powstanie. a rezyserowac go mial ten pan co nam dostarczyl radochy filmem D9. podobno rowniez milosnik HALO.
stad tez bron taka a nie inna, rakieta taka i takietam te wszystko.
sierpień 27, 2009 o 12:06
halo…
sierpień 27, 2009 o 12:07
a co do kulek. on je chycil polem ribentropomolotowa.
zupelnie nie na temat, youtub ma filmiki o hitlerowskich laborantkach w karpatach produkujacych namagnetyzowana rtec – do napedu hauneba. nie mam linki, gugiel pokazuje to:
http://www.google.com/search?client=safari&rls=en&q=haunebu&ie=UTF-8&oe=UTF-8
sierpień 27, 2009 o 12:21
pacz a ludzie nie wierzą w energie wody od wszcząśnięć w homeopatii
sierpień 27, 2009 o 13:15
Miejsce kinówek, szczególnie tych ruskich jest w dupie putina, tak żeby strach było po nie sięgać.
sierpień 27, 2009 o 14:05
…

PS. Grałem w Halo1, nudy i flaki z olejem, przerwałem po kilku misjach. 2 i 3 nawet nie tykałem.
sierpień 27, 2009 o 14:11
Zgadzam sie z królem sz0kowskim co do halo. Jak byś chciał nostromo udowodnić, że się myle, to dam ci adres gdzie iksboksa wysłać.
sierpień 27, 2009 o 15:27
marathon. dla nieuwaznie czytliwych. marathon.
a halo wylacznie na sieci, przeciwko zywym ludziom.
sierpień 27, 2009 o 19:00
Aaaa no multi to inna innszość. Nie grałem to się nie wypowiadam.
PS. Będę wdzięczny jak ktoś da znać, że jest już DVDrip tego filmu.
sierpień 31, 2009 o 09:17
jest nufka funkiel niesmigana diwidi kopia…
http://www.mininova.org/tor/2902677
październik 6, 2009 o 17:11
świetna kampania promująca D9
szkoda, że widziałem to 2m temu
http://operacjamnu.pl/?gclid=CMiuvdjVqJ0CFcRq4wodgkBHkw
październik 9, 2009 o 16:56
Siedem, ty żartujesz chyba, że to kampania miała być z tymi filmikami??? Dziś jest ich tam (http://operacjamnu.pl) ze cztery. Widziałam je gdzieś przy okazji recenzji i komentarzy do D9, ale sądziłm raczej, że to studenci jakijś filmówki postanowili w “warunkach domowych” nakręcic coś w stylu Dystryktu.
październik 9, 2009 o 22:25
Gosika, dzień dobry. Czasami żartuję.
październik 10, 2009 o 00:07
D9 to miazga… s/f wróciło w pięknym stylu. Narracja, emocje, sugestywny bardzo delikatny nienachalny realizm sytuacji. Przejście z ręcznej kamery do wykfintnych ujęć dystrykt, statku obcych nad Johanesburgiem, uzbrojenia ach.. Mało, mało! Powiem Wam ,że warto było olać to ruskie paskudztwo na torętach.
Dziabnąłem tyż surogaciznę, taki piękny temat spiepszyć.