9/11 a 8/30

sierpień 31, 2009 | Siedem 19 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

Wczoraj dwóch białoruskich pilotów zafantazjowało w Radomiu. Chcieli odpalić koledze stojącemu na ziemi papierosa silnikiem SzajsU 27 produkcji radzieckiej. Nieważne – szkoda chłopaków. Sowieci będą nas teraz oskarżać, że 60 lat po wojnie wciąż z Hitlerem współpracujemy.

Zobaczmy jak wygląda samolot, który “hamował”, miał relatywnie niewielką prędkość przy spotkaniu z ziemią. Szajsu27 jest też maleństwem przy liniowych pasażerskich autobusach:

A teraz samolot pasażerski bohatersko odbity przez amerykańskich citizenów z rąk brodatych bandytów. Kilkadziesiąt ton żelastwa z ogromną prędkością przygrzmaca w ziemie w Pensylwanii. 9/11

W Stanach to nawet wypadki samolotów pasażerskich schludnie i elegancko wyglądają. Samolot wpadł pod ziemię:

Tagi: ,

Boruca

sierpień 31, 2009 | Siedem 6 Komentarze/y | Kategoria: Sport

Pogłoski o śmierci przedwczesne i znacznie przesadzone. W ostatnich miesiącach “zatroskani” kibice wypominali mu alkohol, dekadentyzm i zadawanie się z jakąś szkocką kurwą.

A tu proszę geniusz bramki.

Celtic Glasgow pokonał na wyjeździe Hibernian 1:0 w 3. kolejce ligi szkockiej. Duża w tym zasługa Artura Boruca, który popisał się kilkoma kapitalnymi interwencjami.

Tagi: , ,

39/89 – Zrozumieć Polskę

sierpień 30, 2009 | fisz 27 Komentarze/y | Kategoria: Akcje, Kultura, Polityka

 

3989_poster

 

               I znów o L.U.C’u będzie. 17′go września 2009, premiera najnowszej płyty “Zrozumieć Polskę”. Materiał zapowiada się interesująco, a co najważniejsze alternatywnie. Nie wiem jak kondycja patriotyczna wygląda u innych wiodących Polskich artystów oraz jak zapatrują się autorytety intelektualne na kolejne rewelacje historyczne z propagandowego frontu wschodniego i  co będą mieli do powiedzenia politycy, w związku z faktem zbliżającej się rocznicy wybuchu II WŚ. Wiem natomiast jedno, w erze konsumpcji trzeba swoje racje dobrze sprzedać. Dziś “towar”, to także historia, nawet najpiękniejsza, bez kolorowego opakowania i promocji, nie znajdzie nabywcy. Nawet całkiem świeża, może nigdy nie zjeść z magazynu. Partnerami Projektu są Europejskie Centrum Solidarności oraz znienawidzone przez medialny sovietmental IPN oraz Polskie Radio. Nie żebym miał jakieś zyski z promocji, po prostu wrzucam dla zainteresownych. Bo się dzieje. Przeczytaj Całość »

Tagi: , , , ,

Tak to się musiało skończyć

sierpień 30, 2009 | Basia 7 Komentarze/y | Kategoria: Osobiste, Przyroda

a właściwie zacząć. Kot dorasta, nawet zaznaczył sobie siknięciem furtkę od strony ulicy.

Dość jednak zabawy w bieganie i łapanie jabłek trurlanych, dość łapania muszek i motylków. Potwór drapieżnik mi rośnie-czarna pantera.

Skoro świt, będąc w półśnie słyszę dreptanie i pomrukiwania. Uchylam powiekę widzę kota z czymś szarym w pysku-pierwsza myśl, mysz, za duże [myszy polne są tyci]; druga myśl kret. Kot widząc, że na niego patrzę, oczywiście chciał się pochwalić werbalnie i jak ten kruk z serem w pysku wypuścił zdobycz. Dopiero widzę, że to wróbel albo coś podobnego. Żyje i stara się uciec, kot go pac łapą i do pyska, ale nie nagadała się dosyć, jaka jest cudowna i bohaterska, więc znowu go wypuszcza. W między czasie ja zaczynam się użalać – NIEEE, Kicia wypuść ptaszka. Ptaszek leci   i uderze w szybę okna szczytowego. Pada zemdlony. Wtedy już  będąc na nogach łapię kota pod pachę i patrzę co z ptakiem. Ogłuszony taki leży, ale oddycha. Więc biorę go i wynoszę do ogrodu .  [Kot zostaje w domu].Nie bardzo wiedząc co począć kladę go na gałęzi choinki na wyskości, żeby nie tak blisko ziemi. Widzę, że zaciska pazurki na gałęzi, oddycha przy tym nerwowo. Tak go zostawiam i wracam do kota jakoś go ułagodzić, że dzielna, ale szkoda ptaszka.

Ptaszka później nie było, ufam że odleciał w zdrowiu.

Mam tylko nadzieję, że Kot nie przywlecze mi zająca, jak kot moich znajomych, taki niby domowy był…

ps. myszka odwiedziła mnie też, ale nie wiem co robiła, bo jak ją dojrzałam to właśnie wychodziła.

Ech, trzeba przyjąć tę wieś z dobrodziejstwem inwentarza.

Streets of Blood

sierpień 30, 2009 | Siedem 6 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

Używam oryginalnych tytułów ponieważ nasze profesjonalne zuchy przetłumaczą pewnikiem na “Miasto Przetaczających Majami”. Film zdecydowanie klasy B, ale życie nie składa się z samych blasków. Produkcje drugiej kategorii też muszą znaleźć plac na wpiszu.

Cóż… temat sprany do czystej bawełny. Dobry glina ściga tych nasiąkniętych złem. Za partnera ma Fifty Centa.  50 Cent to ten koleś o paszczy 12 latka wrzuconego w niezrozumiały mu świat dorosłych. 50 Cent rapuje i to wyniosło go na wyżyny szołbiznesu. Na tych szczytach należy wykonywać czynności, które pasują, np grać w filmach długo metrażowych. To nic, że wygląda się w nich jak dorysowana postać w “Kto Zabił Królika Rogera?”. Ice Qube grał i wyglądał jak kretyn w każdej produkcji, Elwis Preslelj też, ale może o zmarłych będziemy dobrze pisać. Lista pieśniarzy i pieśniarek kładących filmy jest długa: Cicione, Sting, Kukiz i wielu innych. Co ciekawe odwrotnie mechanizm działa równie dobrze. Nowa muza Allena wymiata na dużym ekranie a cieńko piszczy na debiutanckiej płycie [chociaż z nadzieją na znacznie lepiej].

Jest coś żenującego w filmach nakręconych dla 1 aktora. W tym też. Jeszcze gorzej jest gdy tym aktorem jest nie aktor tylko półprodukt wylansowany przez mafię fonograficzną. Płakać się chce podczas obserwacji szmacenia się takich ludzi jak Kill Walmer czy Szaron Szpikulec IQ 2649 Stone.

O jak fajowo, że jestem na dużym ekranie” 50¢

Co ja w tej szmirze robię i czemu nikogo nie dziobie nakłuwaczem do lodu?” Szaron

Przynajmniej spłacę ratę za awionetkę czeską i lamborgini z tosterem inkrustowanym brazylijską wiśnią

Tagi: ,

Transport publiczny.

sierpień 29, 2009 | johndoe 14 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

To, że transport publiczny jeśli ma być realizowany wszędzie to zawsze będzie niedochodowy jest oczywiste. Prowadzenie linii autobusowych na bogate osiedla domków jednorodzinnych to porypana sprawa, tak samo porypana jak utrzymywanie pociągu kursującego między 3 wiochami. Tego nie są w stanie pojąć 3 grupy:

  1. Urzędasy
  2. Związki zawodowe
  3. Biedota (czarnuchy(afrykańscy-amerykanie) w hameryce)

Przez to,  że właśnie te “najcenniejsze” grupy społeczne kochają transport publiczny, kocha go też czwarta, czyli komuchy. Dbają oni o to by nie doszło do prywatyzacji linii, bo wtedy te 3 grupy zostaną wykluczone, a wiadomo, że wykluczenie to jak pedałofobia jeden z najgorszych grzechów przeciwko związkowi socjalistycznych republik europejskich.

Natknąłem się na filmową propagandę amerykańskich komuchów przez przypadek, jak ktoś ma czas to niech obejrzy, bo to jak kronika filmowa z czasów głębokiej stalinowsiej komuny. Źli kapitaliści, kontra biedny ciemny lud, powoli oświecany przez urzędników.

http://video.google.com/videoplay?docid=-8275720622562586204videoplay?docid=-8275720622562586204

Ja sam nienawidzę transportu masowego. Najbardziej nienawidzę pkp, bo ich pracownicy są gorsi niż gejowscy górnicy dorabiający w katarskiej stoczni. Potem są wszelkiego rodzaju autobusy, czyli miejsca tortur dla ludzi o wzroście przekraczającym 150cm, bez klimatyzacji z pozamykanymi oknami. Na końcu są tramwaje, tutaj znowu personel jest do dupy (transport szynowy przyciąga chyba samych zjebów), aczkolwiek często mają wypadki, które są mile dla oka.

Samochody są fajne, ale… są też najczęściej zbyt małe, no i drogi są do dupy, bo w Polsce zły kapitalista nie przekupił rządzących do zbudowania autostrad, żeby mógł sie na samochodach dorobić. Po mieście preferuje rower, ale poza zdecydowanie samochód, jak każdy nieskomuszały człowiek.

Mordercy nienawidzą Generała Pinocheta

sierpień 28, 2009 | XiazeLuka 7 Komentarze/y | Kategoria: Polityka, Xiaze

Dlaczego nienawidzą? To bardzo proste – Generał nie pozwolił komunistom w Chile poszaleć, odjął ich od władzy i rozgromił. Tej sromoty Czerwoni nigdy Generałowi nie zapomnieli, to jest główny i jedyny powód, dla którego postać Augusta Pinocheta nieprzerwanie od 1973 roku się oczernia w środowiskach lewackich. Krokodyle łzy wylewane przez humanistów nad 3196 zabitymi w czasie całych rządów Generała nie powinny nikogo zmylić, komunistów przecież nie interesuje człowiek, lecz Idea. Przeczytaj Całość »

Tablice rejestracyjne

sierpień 28, 2009 | fisz 12 Komentarze/y | Kategoria: Kultura, Osobiste

Dziś troszkę ponarzekam. Sprawa dotyczny dizajnu naszych szpetnych samochodowych tablic rejestracyjnych.  Czy w Ministerstwie jest chociaż jeden człowiek, który ma  odrobinę zmysłu artystycznego, polotu, takzwanej wyobraźni?  Dlaczego podczas zatwierdzania wzorów obowiązujących w kraju, nie rozpisano porządniego konkursu na kolor, kształt, rodzaj ciekawej czcionki, grubość, rozmieszczenie symboli na tablicy rejestracyjnej. Dyrektywy, dyrektywami, pewna dowolność jednak jest. Znając życie, jakis palant (bez zmysłu estetycznego) odwalił fuchę i od linijki nakreślił numery a drugi palant za grubą kasę to zatwierdził. Na mój gust: chuda i nieproporcjonalna czcionka, dziwnie rozmieszczona, jakiś  krzywy hologram, pierniczne rejestracje kwadratowe, które nijak pasują do mniej popularnych samochodów. Podobają mi się żółte, klasyczne, z szeryfami w literach angielskie, czarne, smukłe z czerwonymi symbolami belgijskie oraz holenderskie tablice rejestracyjne. Nawet Nasze pocziwe czarne blaty miały swój totalitarny urok. Zresztą spójrzcie sami:

tablica_rejestracyjna

No i majstersztyk dla mnie, porządna niemiecka tablica rejestracyjna z odważnym wzornictwem:

184

Ta sprawa męczy mnie już od dłuższego czasu, więc musiałem się z tym podzielić za światem. Równocześnie zachęcam do typowania swoich faworytów.

Tagi: ,

60tki też później zabiorą.

sierpień 27, 2009 | fisz 25 Komentarze/y | Kategoria: Osobiste, Przyroda, Technika

Kto zabierze? Unia. A co zabierze? Nasze zwykłe żarówki. A po co? Żeby było ekologiczniej i oszczędniej a przede wszystkim bezpieczniej.

Do 2012 roku prawdopodobnie podziękujemy Joseph’owi Wilson’owi Swam’owi, ponieważ znikną z legalnego obrotu wszystkie żarówki powyżej 25 [W] a zastępinone będą tzw. energooszczędnymi lampami wyładowczymi. Od 1 wrześnie 2009 roku sklepy nie mogą zamawiać setek. Na razie, jeśli wierzyć wyborowej w sklepach już jest deficyt na 60ontki. Nie wiem, nie sprawdzałem ale obiecuję sprawdzić w okolicy, bo zamierzam zakupić parę “analogowych oldskuli”.

Zwykła żarówka ma to do siebie, że pomimo nagminnego jej braku na klatkach schodowych,  jest w miarę bezpieczna dla środowiska. Daje równomierne cieplutkie światło, zbliżone do słonecznego(~2700 [K]) i w miarę sensownie oddaje barwy oglądanych przedmiotów. Choć czasem szybko się zużywa. Energooszczędna posiada w sobie rtęć, która  jest zabójcza dla środowiska. Paradoks: z jednej strony wywalamy termometry a z drugiej przygarniamy kompakty. Już bym to wszystko olał gdyby nie rzecz najważniejsza dla mnie. Stroboskopowa trupio-niebieska temperatura barwy emitowanego światła źle działa na oczy. Pozatym, coś ze ściemniaczem nie współpracuje dobrze.

Mamy prawo świetlówkę nieodpłatnie zezłomować w sklepie, w którym ją zakupiliśmy. Problem jednak w tym, że czasem po 10 latach sklepu już nie ma i chyba tylko jakiś masohista będzie trzymał tak długo paragon zakupu. Dlaczego znowu ktoś decyduje za mnie czym mam świecić w mieszkaniu.

Tagi: , ,

Nasrać we własne gniazdo

sierpień 27, 2009 | Basia 6 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

Dawno nie klikałam na stronę “dziennika”. Klikam i zerkam na opinie ekspertów – bywa tam Maryla Rodowicz, Feal, Doda  itp. Dziś Daukszewicz użala się nad losem mężczyzny, który na rynku w Krakowie  sobie grał i ” śpiewał nieprzyzwoite piosenki o Lechu Kaczyńskm”

Draaaamat- mężczyźnie postawiono zarzut obrażania głowy państwa a za ten czyn w/g kk grozi 3 lata w więzieniu.

Daukszewicz tę sytuacje przyrównuje do PRLu “PZPR reagowała podobnie w sytuacjach, gdy śpiewaliśmy piosenki przeciwko ZSRR. I widać, że zatoczyliśmy koło, jeśli władza znów się obraża”

ZSRR to nie moje gniazdo, więc więcej wolno krytykantom a własna władza powinna dbać o swoich a nie cudzych.

Najważniejsze jest chyba to, co Daukszewicz określa jako “nieprzyzwoite”.

Granica tego co przyzwoite a nieprzyzwoite jest rozciągliwa, coś jak pomiędzy erotyką a pornografią dalej jest jeszcze zwyrodnienie.

Jako dowód do oceny potrzebny byłby materiał owego śpiewaka do wglądu. Nie mam go, a Daukszewicz nie cytuje choćby kawałka.

Doświadczenie podpowiada mi, że musiało być to coś więcej niż nieprzyzwoite, raczej bardzo wulgarne, coś co zgorszyło przechodniów.

ps. poza tym “grozi“. Widział ktoś kogoś w więzieniu za nieprzyzwoitość w stosunku do Prezydenta?

pps. przepraszam za to “nasrać” w tytule, ale to słowo wydaje mi się oddaje stanowisko Daukszewicza w tej sprawie.

Tagi: , ,
... free counters