Dzieje jednej kasety

maj 29, 2009 | johndoe 25 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

Nie wiem czy ktoś to czytał, ja już jakiś czas temu, ale teraz mi się to jakoś odswieżyło.

Polecam odrobinę szczerości od ełropy.

skan1

skan2

Tagi: , ,

Demokracja stadionowa

maj 29, 2009 | Piana 18 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

Czy ktoś był/bywa/będzie uczęszczał na mecze piłki kopanej? Jeśli nie, to polecam choć raz się wybrać. Najlepiej na pierwszą ligę. Nie chodzi tu bynajmniej o samą grę, która zbyt często jest żenująca i aż żal patrzeć jak panowie się męczą na murawie próbując rozegrać coś z sensem i z pozytywnym skutkiem. Chodzi mi raczej o drugą stronę – o kibiców. Obserwując zachowania, okrzyki i śpiewy nie sposób zobaczyć analogii do obecnego ustroju społecznego, czyli tzw. demokracji.

I tu i tam, każdy może sobie pokrzyczeć, wyrazić swoją opinię. Jednakże tak naprawdę słyszalne są tylko zorganizowane grupy krzyczące/śpiewające to samo. Oczywiście , kilkuset ludzi nie nie dostanie nagle olśnienia i nie zacznie myśleć tego samego. Ktoś im to oczywiście musi powiedzieć. Tak więc mamy analogię do mediów, które spełniają naturalną ludzką potrzebę prowadzenia za rękę (mówią, co mamy myśleć).

Poza tym każdy oczywiście ma nadzieję, że jego głos dużo znaczy, że jego doping coś zmieni, a tu zonk. Bardzo często (skalę tego zjawiska ciężko jednak określić) decyzje zapadają przed meczem i to w bardziej komfortowych warunkach. Zupełnie jak głosowanie w czasie wyborów do Sejmu czy Ojroparlamentu. Ludzie naiwnie wierzą, że spełnienie “patriotycznego obowiązku” będzie miało jakikolwiek wpływ na wynik i na to, co będzie się działo później (bo tak im wmawiają). Naiwniaki.

Podsumowując – albo jesteś w dużej grupie i krzyczysz to, co każe szef, albo jesteś autsajder i możesz powiedzieć sąsiadom co myślisz (pod warunkiem, że chcą ciebie słuchać). Obojętnie jednak jaką opcję wybierasz – i tak jesteś widzem bez wpływu na bieg wydarzeń.

G-Fan

Tagi: ,

UBzpieczenie

maj 28, 2009 | johndoe 24 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

Czy szanujący się wpiszowiec ma ubezpiczenie na życie?

Czy powinien mieć?

Stoję przed tym dylematem pchanym przez 3 kobiety, ku nędzy finansowej i uszczupleniu budżetu o co najmniej 130zł miesięcznie + więcej co rok.A ja bardzo nie chcę, bo jestem młody, bo nie czytałem tytusa, romkai atomka, w kłejka jedynke nie grałem jak się pokazał w polszy, tylko zacząłem od 2.

To UBzpieczenie to jest jak przymus głosowania na peło, tylko gorzej, bo zamiast telewizora marudzą mi o tym ludzie na około. Czy święty spokój wart jest 130zł miesięcznie?

Najśmieszniejsze jest to, że jedyne UBzpieczenie jakiego pragnę – OC(żebym mógł rowerem kasować samochody) nie jest zawarte w tym gównie za 100ileś złociszy.

A jak z tą babką z ubezpieczalni nasłaną odbywałem odsłuchanie jej formułek, to mi się rzygać chciało, a gadała przejęta o moje zdrowie i kredyty strasznie. Jeszcze mi gadała, że ona lubi sie z klientami spotkać i im to wytłumaczyć, nic nie powiedziałem, czy klientom tłumaczy jak te skurwysyny pieniądze umaczają w jakieś kurwa opcja na dziki centkowane z tajlandii i potem udają, że to był złoty interes, jak nie był. Nie powiedziałem jej że ma spierdalać, jak mi wciskała pakieta antykryzysowy, bo jak mnie zwolnią, to ubezpieczyciel sam sobie składki będzie płacił przez pół roku zanim mnie wyjebie z intrantej oferty comiesięcznego haraczu.

To UBzpieczenie to jest lojalka jak u bolka, jego też tak męczyli. Ja to rozumiem i mu wybaczam, ja też podpiszę.

Tagi:

Defcon 2

maj 28, 2009 | fisz 5 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

      Oficjalnie “defense condition”, czyli system oznaczeń gotowości bojowej USA wobec wszelakich sił zewnętrznych. Kiedy zawaliły sie wieże wprowadzono Defcon 3 (Gotowość bojowa powyżej normalnej) a wszyscy wiedzą jaki zamęt powstał po tym wydarzeniu. Podobnie było podczas wojny Jomkippur. W czasie pokoju, błogostanu i permanentnej nudzie funkcjonuje Defcon 5 (Normalna gotowość bojowa, czas pokoju; to jest stan constans). Już nie pamiętam kiedy mieliśmy czasy pokoju. W zupełnie ekstremalnych sytuacjach (np. judgement day)  stosuje sie poziom Defcon 1 (Najwyższa gotowość bojowa; stopień nigdy nie użyty, a zarezerwowany jest na wypadek ataku na siły USA poza granicami kraju, lub na wypadek ataku na terytorium USA). Defcon 4  (Normalna gotowość bojowa, zwiększona działalność wywiadu, wzmocnione środki bezpieczeństwa.

defcom

      Jak już powszechnie “wiadomo”, a o tym państwie zazwyczaj gówno wiadomo, Korea Północna odpaliła pod ziemią swoją atomówkę. Kim’owi Dzong’owi  Ill’owi II’giemu  zachciało się więcej, więc polecił jeszcze, ze swojej pancernej kolejki szynowej wypróbować kilka Scud’ów małego zasięgu. Świat wstrzymał oddech, wszak przy granicy z Koreą Południową milionowa armia jeszcze stoi. W sumie gorący temat. Bezpośrednie zagrożenie dla Polski znikome. W trakcie kryzysku kubańskiego (inne żródła podają że to był Defcon3) , USA wprowadziła Defcon 2 (Kolejne zwiększenie gotowości bojowej). Tak jest i teraz, mamy, proszę Państwa, drugi stopień, rozgrzewają się bombery B-2,  przegrupowują się  siły wojskowe.  Japonia dla bezpieczeństwa poprosiła o kilka prewencyjnych atomów, tak na wszelki wypadek. Pożyjemy zobaczymy.

      Defcom nazywany jest także pieszczotliwie stresscom’em, który lubi się utrzymywać na “bezpiecznym” poziomie 3. Tak, żeby społeczeństwo zbytnio sie nie wyluzowało. A jeśli ktoś chce zgłębić bardziej “gry wojenne” to polecam tą gierkę.

Tagi: ,

Historia jest Ważna

maj 28, 2009 | Siedem 12 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

A nie? Nieznajomość faktów z przeszłości na zgubny wpływ na teraźnieszość. Pół roku temu ustaliłeś pin do radia samochodowego [to jest już Historia]. Automobil się "resetuje" nie pamiętasz pinu = słuchasz szumu opon i silnika.

Nasze Słoneczko Pelu, Plemiel Thuske jest historykiem z wykształcenia a nie pamiętał wermachtowej przeszłości własnego dziadzia [rys 1.]. Nie powinno dziwić zachowanie tego osobnika dzisiaj kiedy jego ideologiczna, niemiecka koleżanka, A. Merkel, dokładniej jej bawarscy koledzy uprawiają rewizjonizm. Chcą wzruszyć świat losem wypędzonych szkopów.

Plemiel i Schetyna oglądają mecz barcy z menczesterem…

Rys 1.

Tagi: , ,

Kije Samobije

maj 27, 2009 | Basia 7 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

już nie pamiętam w której to baśni występowała broń w postaci kijów , które obiły skórę i kości jakiemuś złoczyńcy. Faktem jest, że kij to broń. Nie wiem też, czy np. "palestyńscy terroryści" używają kijów szczególnie do walki z Izraelitami. W ogóle nie wiem co jest w takim wypadku clou sprawy: kije, palestyńscy terroryści czy Żydzi.

"Na marcowej demonstracji związkowców z Huty Stalowa Wola w stolicy do kancelarii premiera mierzono z takiej samej wyrzutni, jakiej używają palestyńscy terroryści . Choć hutnicy nie strzelali z rury granatami, lecz petardami, śledczy i tak chcą ich oskarżyć o nielegalne posiadanie broni."

"Rzeczoznawca z tytułem profesora habilitowanego uznał, że urządzenie zwane Donaldówką to niebezpieczna broń palna , używana do miotania ładunków wybuchowych przez bojówki palestyńskie do walki z Izraelem" – powiedział nowinom24.pl Robert Myśliński, szef Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście

A popularne koktajle mołotowa ? Zabiorą nam szklane butelki ?, co z tego że nie wlejemy tam benzyny. Korzyść taka, że skup surowców wtórnych zakwitnie.

proca

ps. ojej…ale do rzucania granatów można przecież użyć ręki!!! odetną? czy tylko kaftan założą?

Tagi: ,

Monte Katar… Carlo znaczy

maj 27, 2009 | Loulou 4 Komentarze/y | Kategoria: Sport

Kiedy dziennikarze na wizji zaczynają rozprawiać o sobie, nieomylny to znak, że sięgnęli bruku. To bardzo częste zjawisko i nie chodzi wcale o chamskie podawanie ilości widzów Wiadomości w Wiadomościach, tylko o to że przekaziory żyją własnym życiem i ze światem realnym coraz mniej mają wspólnego.

Zawód dziennikarza wiekowy, więc różne dolegliwości mogą na starość wychodzić. Blogerka natomiast na fali jest od niedawna ale – jak widać – łapie ją ta sama kiła co tradycyjną żurnalistykę. Jeśli już wszyscy poodmieniali Katarynę przez przypadki, każdy pryncypialnie potępił parówkowych skrytożerców, przenieśmy się nad morze gdzie miały miejsce wypadki coroczne.

Wiadomo, że nikt bogatym nie zazdrości. Bogaci to ludzie zestresowani, niegrzeczni dla prostego człowieka, rozwodzą się i nie dbają o dzieci, które w wieku nastoletnim popadają w depresję i sięgają po narkotyki. Nikt nie chce jechać na wakacje do San Remo, popłynąć żaglówką na Bora-Bora, czy choćby iść do porządniejszego niż zwykle go-go. Podobnie rzecz się miała z niedzielnym GP Monaco. Przecież nikt specjalnie nie będzie się podniecał jachtem Abramowicza zaparkowanym przy pierze nr 19549 obok jachtu 50Centa (jachtu Raikkonena nie było, bo taką na nim ostatnio wyprawił imprezkę, że łajba poszła na dno, dosłownie znaczy), nawet okiem nikt nie rzuci na Alessandrę Ambrosio czy rumuńską tenisitkę z problemem anatomicznym pochyloną nad balustradką VIPowskiej loży, a Amber Fashion Show obejrzą tylko fotoreporterzy i projektanci-pederaści.

Przeczytaj Całość »

Tagi: ,

Papcio Chmiel Superstar

maj 26, 2009 | Basia 20 Komentarze/y | Kategoria: Kultura, Ludzie

Obejrzałam dziś fragment wiadomości w tv o nowym komiksie Papcia Chmiela “Tytus na wojennej ścieżce” 

Od kiedy pamiętam komiksy Tytusa były w moim domu, mocno zniszczone, często posklejane taśmą, przekazywane “w spadku” od starszych krewnych, znajomych, albo wypożyczane z bibloteki. Szufladka wspomnień może zakurzona ale jest. 

Kiedy zobaczylam dziś Papcia zreflektowałam się, że on się wcale nie zmnienił. Mineło w końcu sporo lat, a on wygląda tak samo. Ma teraz 86 lat! 

Jakiś dobry “ogień” musi mu się palić pod sercem.

Sami zobaczcie video.

Papcio Chmiel wysłał Tytusa na wojnę
Tagi: ,

.

maj 26, 2009 | fisz 5 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

info

Internet, cenzura, totalitaryzm

maj 26, 2009 | XiazeLuka 9 Komentarze/y | Kategoria: Xiaze

Pewien dziennik z pretensjami do opiniotwórczego medium stał się celem powszechnej krytyki . Nie za niewinność, co sugerują z obolałymi minami jego red.nacze. Za całkiem konkretną wredną manipulację. Czy była ona rozmyślna, czy też jej efekty przerosły oczekiwania, nie sposób na razie przesądzać. Niemniej owi rycerze przyzwoitości uznali, że muszą stawić opór kąśliwym uwagom. Zastosowana przez Ten Dziennik metoda obronno-zaczepna wywołała oburzenie, choć prawdę mówiąc powinna rozbawić do łez.

Przeczytaj Całość »

Tagi: , ,
... free counters