Ustawka/Bójka
Bajka i Brawurka…
We wiadomościach radiowych słyszę taki nijus – że gdzieś tam lesie umówili się jacyś prawdopodobnie kibice rożnych klubów piłkarskich na tzw. ustawkę. Policja interweniowała, kogoś tam aresztowano i zostanie im postawiony zarzut udziału w bójce. Jak zarzut, to kodeks karny, sąd, kara, więzienie.
I tak sobie myślę, dlaczego karać ludzi, że zgodnie z własną wolą się biją. Nie napadają jedni na drugich, wzajemnie się biją jak w boksie, karate, zapasach itp., tyle że odgrzebują jakieś ja wiem atawizmy przynależności do klanu i robią to w większej grupie.
Nie próbuję rozkminić dlaczego to robią i lubią, nie mam wystarczającej ilości testosteronu, ale nie o to mi chodzi.
Chodzi o ten udział w bójce. Zerknełam w definicję i wiecie, że bójka jest od 3 osób? Jak się dwóch okłada po pyskach to nie jest bójka.Pewnie o ten boks chodzi, zamiast pasa zwycięskiego kajdanki by dostawali.
Więc o co chodzi w tej bójce że kodeks karny ściga? Rozumiem jakby ścigał za szkody powstałe przy okazji : stłuczone szyby, a nawet połamane gałązki w lesie,zakłocenie spokoju, wystraszoną sarenkę czy podobnie ale dlaczego za złamany za obopólną zgodą nos?
kwiecień 4, 2009 o 22:55
Bo to nie są zalegalizowane bijatyki. Jak by zrobić mistrzostwa polski kibiców, dać sędziów, zrobić statów, płacć podatki, wykupić ubezpieczenie zdrowotne, odpalić procent wojewodzie itp to by było full legal.
A jak nie mają błogosławieństwa państwa, no to państwo musi taki wywrotowy ruch zastopować.
kwiecień 4, 2009 o 23:54
Ustawki jak MMA. Probowalem toto ogladac ale nie smakuje. Za grosz nie ma w tym elegancji. Co boks to boks. “Winky” tuz tuz!
kwiecień 5, 2009 o 08:32
Dzon – sluszny tok myslenia.
Lu – oczywiscie, ze nie ma elegancji, ale czy z powodu ze sie mi/tobie/temu panu i tej pani nie podoba, nalezy ich do wiezienia wsadzac?
kwiecień 5, 2009 o 11:55
Nie, tego nie twierdze. Niby panstwo ma miec monopol na przemoc w zamian za egzekwowanie prawa, ktore ma gwarantowac sprawiedliwosc, ale to bajka. Sycylijcycy i Kalabryjczycy panstwa nie uwazaja wcale i sprawy zalatwiaja miedzy soba. No i zle im?
kwiecień 6, 2009 o 16:49
To tak samo z Krawczyk. Jak sama chciała być “gwałcona” w zamian za pracę, to za co siedzi Łyżwiński. Albo te panie z Olsztyna. Za co siedzi prezydent?