Carom Cafe – Korean Mafia Club

marzec 30, 2009 | Loulou 8 Komentarze/y | Kategoria: Kultura, Osobiste

Z początku jeździłem tam wyłącznie pograć w snookera. Nowy Jork to nie Manchester i nie ma u nas zbyt wielu dwunastostopowych gigantów królewskiej gry. Z czasem jednak mogłem odczuć rodzinną atmosferę panującą w tej obskurnej budzie.

Carom jest klubem z klasą, ma pokaźną gablotę z trofeami ojców założycieli.

Specjalnością zakładu jest karambol, inaczej three-cushion billiard , najtrudniejsza chyba odmiana bilarda, bilardowe szachy jakby. Odbywał się dziś turniej karambola, co było przyczyną fotocasta.

Przeczytaj Całość »

Tagi: ,

Tomasza Adamka opcje walutowe

marzec 30, 2009 | Loulou 3 Komentarze/y | Kategoria: Sport

Fiaskiem zakończyły się rozmowy współpromotora Tomasza Adamka – grupy Main Event z Golden Boy Promotions na temat lipcowej walki z Bernardem Hopkinsem. Poszło o pieniądze a ściślej o to, że z puli $6.5mln Adamek miałby dostać jedynie $500tyś. Zaraz po ogłoszeniu zerwania negocjacji, rozpoczęły się one na nowo ;) Tym razem Adamkowi miałby przypaść okrągły milion, co nadal wydaje się czystym szyderstwem.

Alternatywą dla walki z Hopkinsem miałaby być konfrontacja z Chrisem Byrdem bądź Glenem Johnsonem, czyli ze "środkiem tabeli" delikatnie to ujmując. Zupełną kompromitacją obozu Tomasza Adamka jest publiczne podejmowanie tematu walki z Andrzejem Gołotą. Na ten genialny pomysł wpadł Zygmunt Solorz, z którym Adamek podpisał kontrakt "do grobowej deski" na transmisje jego walk w Polsce, przez co musi tańczyć jak mu Polsat zagra.

Przeczytaj Całość »

Tagi: ,

A naszej delegacji tam ni ma

marzec 29, 2009 | Fisz 5 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

         Głośno na “wyspach”. Wczoraj znów łomot od Irlandczyków, powód: słońce, nierówna murawa, swawolna szmacianka i protestanci, którzy rzucili na naszego Borubara urok niemocy.  Efekt, skromne 3 do 1  3 do 2 oraz zdewastowanie kilku pubów przez naszych kibiców.

          W polityce bez zmian, nadzieje na fotele i ogólna kopanina. Nikomu z naszych rządzacych nie chce się nawet wybrać na szczyt G20 do Londynu. Bo po co nam potrzeby jakiś pakiet stabilizacyjny.  Szczyt zaplanowano na 2 kwietnia, będzie dotyczyć oczywiście kryzysu.  Także nowych wytycznych gospodarczych. Chodzą słuchy, że spokanie będzie obfitować w rozmowy o ewentualnej  wspólnej walucie światowej. Tymczasem Londyn i inne miasta  protestują, tysięczne manifestacje przechodzą ulicami miasta z hasłami: “Nie będziemy płacić za wasz kryzys!” , “Człowiek na pierwszym miejscu” Równocześnie rząd wespół z mediami straszą przed zamachami terrorystycznymi. Płetwonurkowie szukają bomb na dnie Tamizy, wywiad zamachowców, policja pilnuje antyglobalistów. Np. na pasku w TV CNN: „Wielka Brytania: Rośnie zagrożenie terrorystyczne NUKLEARNE I CHEMICZNE”.

         Ciekawe, że w informacjach podają takie rozumowanie: antyglobaliści -> partyzanci -> terroryści (pankowcy, lewacy i huligani), a wiadomo terroryćci są be. Szkoda, ponieważ na demonstracjach pojawili się licznie, oprócz innych grup, organizacji, stowarzyszeń również zwykli ludzie, borykający się z własnymi kredytami, wysokimi opłatami, w końcu, w zwyczajnym prosteście i manifestacji niezadowolenia i rozczarowania, tym cyrkiem. Na ulicy znajdzie się pewnie paru fanatyków, znajdą się taże tajni prowokatorzy, pewnie poleci też jakiś ognisty szejk w okna McSzita. Czy terroryści się ujawnią? Zobaczymy. Tymczasem 2 kwietnia w Londynie będzie interesująco na bank.

         U nas też, w nocy nie było spokojnie, przez miasto przeszedł protest na miarę naszych możliwości i dał wyraz swojego niezadowolenia oraz postawy obywatelskiej.

Tagi: , ,

Audrey

marzec 29, 2009 | Siedem 20 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

Oglądałem dziś polską edycję "Milionerów" z odkurzonym Urbańskim. W tle leci nawet indyjski motyw muzyczny i nietrudno odgadnąć, że na decyzję o odkurzaniu wpłynął sukces Slumdoga . Gdy drugi grający skorzystał z koła ratunkowego wybrał telefon do przyjaciela. Syn-przyjaciel z emocji głośno klupał w klawiaturę komputerową, Urbański skwitował rzecz kilkoma marnymi dowcipami, Google zadziałał, tate wygrał 40 tysięcy. Innym pytaniem było: "Czy nastolatki mogą pamiętać A Czernobyl, B Cośtam, C …, D  masakrę w kolombine?". Tak to ostatnie mogą pamiętać

6 min 50 sek : "Czy ktos tu żyje? – Tylko my "


massacre de Colombine
Załadował: hokydoky
Tagi:

Dziwne Zjawiska Przyrody – Zabłądź

marzec 28, 2009 | Basia 10 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

Pasące się niczym gęsi łabędzie. Stado łabędzi. Zbiornika wodnego obok blisko nie ma. Nie wiem jak długo tam się pasą, ale na pewno siedziały tam od dziś rana do popołudnia.

Zgubiły się? zabłądziły łabędzie?

łabędzie

Tagi: ,

Plastyczność torów

marzec 27, 2009 | Fisz 18 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

Ztrawersowaliśmy z kumplem kolejne cudo, które może zaniedługo przestanie istnieć. KWK Andaluzja. Polecam pooglądać. Kopalnia znajduje się w Brzezinach Śląskich, niedaleko Piekar.

Kaczki

Tagi: , , ,

Czasem warto czytać znaki

marzec 27, 2009 | geralt 2 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

Jedzie kierowca autobusem o wysokości 3,77 m i nagle widzi wiadukt a przed nim znak z ograniczeniem wysokości do 2,9 m. Kierowca mówi:
- Nie przejadę, tam jest znak ograniczenia do 2,9 m. Policja może nas zgarnąć.
Nauczycielka obok:
- A jebać policję, jedź Pan.

Kaczki

marzec 27, 2009 | geralt 9 Komentarze/y | Kategoria: Geralt, Osobiste

A u nas taka wiosna…

Kaczki

Gdy nie ma cegłówki

marzec 27, 2009 | geralt 3 Komentarze/y | Kategoria: Geralt, Kultura, Osobiste

Najbardziej lubię włączyć komputer, przejrzeć wszystkie RSSy i już wiedzieć o czym chce napisać. Czasem się to udaje i temat spada jak cegłówka* Są jednak dni gdy żadna cegła nie chce zlecieć, wkładam głowę do każdej dziury gdzie potencjalnie można oberwać i nic. Wówczas potrzebna jest MUZA. Tak Muza, taka staroświecka, będąca natchnieniem dla poetów i blogowiczów. Ja należę do grona szczęśliwców posiadających takową. Pojawia się zawsze w krytycznym momencie i pozwala się sobą zachwycić a to zachwycenie pozwala przyjść wenie…

No to dzisiaj mnie Muza natchnęła i zachwyciła i gdy się już na nią zagapiłem podsunęła mi temat – czy każda kobieta która podsuwa temat jest od razu Muzą? No gdyby tak było to Muzą dla Siedema byłaby Alicja Tysiąc a dla Luki Nadieżda Krupska czy inna komunistyczna działaczka…

Tak więc by zostać Muzą nie wystarczy być kobietą. Ok, czyli jakie cechy musi posiadać ta wietrzna istota by być boginią dla twórcy? No powinna zapewne być natchnieniem w sensie pozytywnym, inaczej faktycznie Siedem mógłby uznać Alicję T. za Muzę. Po drugie, musi być opiekuńcza. Alicja T. chcąca zamordować własne potomstwo raczej odpada w tych zawodach. Nie jest nawet cieniem Melpomene mimo że faktycznie jest tragiczna.

A moja Muza jest bardzo opiekuńcza, to taka Kaliope, chociaż czasem zasługuje na miano Erato…. Dzięki że jesteś.

* słowa natchnione przez moją Muzę

Dlaczego nie zgaszę jutro światła?

marzec 27, 2009 | XiazeLuka 11 Komentarze/y | Kategoria: Polityka, Xiaze

Świątynie pustoszeją, kościoły tracą masowo wiernych, fala ostentacyjnej sekularyzacji zalewa coraz większe obszary. Czy to oznacza, że wierzenia religijne odchodzą na śmietnik historii zmiatane przez chłodny racjonalizm? Skądże – natura nie znosi próżni, tworzą się nowe masowe sekty i związki wyznaniowe. Religia ma się dobrze, żadna wojująca dialektyka nie zdołała wyplenić z ludzi skłonności do oddawania się konfesji. Doszło jedynie do przesunięcia akcentów – stare wiary ustępują pola nowym, niemniej pobożność trwa  i opiera się ofensywie ateistycznej krytyki nawet (a może raczej – szczególnie) w środowiskach, które czerpią natchnienie z Pasji Marksa Karola: Przeczytaj Całość »

... free counters