samotni wśród tłumu

sierpień 30, 2008 | Fisz 13 Komentarze/y | Kategoria: Kultura

samotnosc

albo nowe standardy życia w społeczeństwach. CBOS twierdzi, że zaledwie 4% z nas czuje się osamotnionych. Do tego, że nie ma żadnych przyjaciół, przyznaje się zaledwie co setny z nas, a przeciętny Polak ma około 12 przyjaciół (około setki na portalach społecznościowych). Świetnie. Tylko czym jest przyjaźń. Bo jak wytłumaczyć, że aż 16% (w moim mniemaniu znacznie więcej) Polaków nie ma z kim porozmawiać o swoich problemach osobistych? – Kontakty zdominowane są przez interesy, zależności, cyberrozmowy. Tymczasem zastępujemy je przez powierzchowne związki oparte na zasadzie załatwiania sobie jakichś doraźnych korzyści. Wśród “młodych” karą było zostanie w domu, teraz karą jest wypchnięcie go sprzed hipnotyzującego monitora.

Tagi:

Produkt polityczny jak ciąża urojona

sierpień 29, 2008 | Basia 8 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

Toyah u siebie na blogu, nawiązując do konewncji Baraka Obamy, pisze o polityce/politykach jak o towarze.

Krzysztof Kłopotowski również na temat łez wzruszenia przedwyborczych. Na końcu swojej notki, pan Krzysztof pisze tak:Ludzie potrzebują nadziei, zwłaszcza w efektownym obama-opakowniu. Ale to prowadzi do wielkich rozczarowań”

Roznica pomiedzy klasycznym towarem, pralka, samochodem jest taka, ze sprzedawcy mając na uwadze zasady marketingowe i swoje dobro [zysk] na dlugie lata, wiedza, że niezwykle ważne, własciwie najważniejsze jest zadowolenie klienta po zakupie. A tym akurat politycy sie nie martwia – rozczarowaniem klietów-wyborców. Stąd, sztaby wyborcze podsycają nadzieję, życzenia wyborcow , marzenia – co zrobię jak wygram w totolotka [podzielę się z Wami, hehe].

Marzenia są niematerialne dlatego politycy nie martwią sie o rozliczenie z czynów materialnych – obiecanek przedwyborczych. Czemu ludzie, mając świadomość mżonek, teatru popkultury kampanii wyborczych płaczą? podniecają sie i przed kolejnymi wyborami, zapominają o bólu niespełnionych obietnic i znowu płaczą i pragną? – to dla socjologow i psychologow temat. Byc może to jest tak jak z bólem porodowym, z tymże to ciaża urojona jest.

Tagi:

Ja To Wiedziałem

sierpień 29, 2008 | Siedem 9 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

Molder dobrał się ze Skali jak w korcu maku. Seksoholik i niedoszła gwiazda porno. Magia. Poza tym czego się spodziewać po kimś kto nazywa się Duchowny? W najlepszym wypadku rozlicznych romansów z ministrantami.

duchownyAktor David Duchovny, znany m. in. z roli agenta FBI Foxa Muldera w serialu TV “Z Archiwum X”, poddał się terapii rehabilitacyjnej mającej uwolnić go od uzależnienia od seksu.

Adwokat 48-letniego aktora, Stanton Stein, ujawnił to w czwartek. Opublikował oświadczenie Duchovnego, w którym aktor podkreślił, że poddał się terapii dobrowolnie oraz prosił o uszanowanie prywatności jego i jego rodziny. 

Zarówno Stein jak i agentka Duchovnego Flo Grace odmówili podania bliższych szczegółów.

Ostatnio aktor grał rolę człowieka mającego obsesję na punkcie seksu w serialu “Californication*“, który uzyskał nominację do nagrody Emmy.

Duchovny jest mężem aktorki Tei Leoni, z którą ma dwoje dzieci. 

*- nie na temat, ale jeszcze raz polecam “King of California” z Daglasem.

Tagi:

Podpisać czy pocałować

sierpień 28, 2008 | Basia 12 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

GW apeluje : Panie Prezydencie, proszę podpisać traktat. Odwołuje się przy tym do agresji Rosji.

Chcesz coś od Unii, całuj ją w stopy.Bo jak to inaczej rozumieć? skoro traktat jest makulaturą, co daje jego podpisanie? symbol poddaństwa, głębokiego poddańczego ukłonu.

Czy agresja Rosji w Gruzji to problem tylko Polski? Tacy “jesteśmy” w imieniu GW. Zawsze poddańczo, lennie do zachodu, zawsze dostając w dupę w efekcie końcowym.

Historia jest kobietą

sierpień 28, 2008 | XiazeLuka 20 Komentarze/y | Kategoria: Polityka, Xiaze

W filmie pt. „Tato” Cezary (w cywilu także Cezary. Pazura) ogląda w telewizorze wystąpienie fioletowego straszydła, bez dwóch zdań protoplastki Matek-Założycielek Partii Kobiet. Pstrokaty koszmar domaga się większego udziału kobiet w polityce. Cezary Cezary komentuje: „Nie ma was, bo jesteście gupie”. I dodaje, zwracając się do Michała (Boguś Linda): „Chciałbyś, aby taka idiotka była w rządzie?”

W rządzie tych upiornych postaci na razie jeszcze nie ma, niestety w przestrzeni publicznej funkcjonuje już ich oficjalna ekspozytura, czyli wspomniana wyżej Partia Kobiet (chociaż właściwiej byłoby nazwać ów seksistowski sabat Partią Antykobiet). Rzeczywiste ambicje zdradza nie Manifest czy Postulaty, lecz rozwinięcie nazwy bojówki: POLSKA JEST KOBIETĄ. Czyli Polska nie jest mężczyzną, a skoro tak, to faceci ex definitione są istotami gorszego gatunku, bezprawnie okupującymi stołki ciał o mocach decyzyjnych. Co więcej, nasza planeta Ziemia również jest kobietą, Natura także, flora, fauna, atmosfera, no, krótko mówiąc – dzięki kobietom świat istnieje.

Przeczytaj Całość »

Samuel Mluge

sierpień 28, 2008 | Siedem 4 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

Sekretarz Generalny! Tanzańskiego Towarzystwa Albinosów [TTA]. A ja myślałem, że ZUAB jest dziwne.

mluge

Tagi:

NAZAJUTRZ

sierpień 28, 2008 | n0str0m0 8 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

Na blogu Europy21 (reprezentujacym najjastrzebsze nurty mysli politycznej od Telawiwu do Waszyngtonu) przeczytalem kiedys zachete do rozpetania Drugiej ZImnej Wojny.

Wojna ta mialaby sie toczyc – jak domniemywam – pomiedzy panstwami Koalicji Zelaznej Szczeki a Moskwa (z jej islamofaszystowskimi poplecznikami). Zimna Wojna oczywiscie, taka sama jak kiedys. Bo tamta pierwsza byla – jak zareczaja euro21siacy – czarowna.

Panowie jastrzebiowie zdaja sie liczyc na moja kiepska pamiec. Urok Zimnej Wojny Numer Einz znany jest mi zbyt dobrze. Nowemu pokoleniu pewnie mniej, w koncu kto by dzis ogladal – nawet w celach czysto edukacyjnych – takie paszkustwo jak “1984″ czy “Czerwony Swit”. Nie wspomne juz o “The Day After”.

A co mi tam. Wspomne. Zaczyna sie niewinnie, ten film. Lekko strzelane nieporozumienie terytorialne na obrzezu Berlina Zachodniego. Blokada enklawy. Proba przelamania blokady. Strzepy sprzecznych informacji docierajacych z terenu konfliktu. I smugi na niebie. I atomowe zniwo. I smierc.

Taaaa. To byly czasy. Czasy oczekiwania na dzwiek syren. Panom euro21siakom mile i reinkarnacji godne. No coz. Jescze pare tygodni temu ich zyczenia czysto hipotetycznymi byly. Ot, takie sobie przechwalanki i niesforne ciaganie spiacego misia za uszko. Z tym, ze od czasu rozpoczecia Wojny o Osetie sytuacja sie zmienila dramatycznie. Do euro21siakow usmiechnelo sie szczescie. Gwiazdka w Sierpniu. Wrog podjal rekawice. Teraz pozostaje tylko usiasc wygodnie w fotelu, odprezyc sie i poczekac na rozwoj wypadkow – ufajac, ze potocza sie idealnie tak samo jak te sprzed 50 lat. I z final bedzie ten sam – rozpukniecie sie Imperium Zla i…

To oczywista bzdura.

Bo po pierwsze, zwolennikom Zimnej Wojny nie chodzi o wygranie jej i zakonczenie jej stanem pokoju. Wojna jest celem samym w sobie, czego mamy dowod dzis – gdy po latach wzglednego pokoju (lepszego dla swiata niz dekady pelne nerwicy) – jastrzebie zrobily wszystko co w ich mocy by stan ten nie trwal wiecznie.

Po drugie – scenariusz poprzedni moze okazac sie nieaktualny. Rosja dzis jest o wiele silniejsza, o wiele bardziej butna (po latach spedzonych na kolanach) i o wiele bardziej przypierana do muru.

Wczoraj o wlos nie doszlo do wojny strzelanej pomiedzy Marynarka USA i Rosji. Konwoj amerykanski (z wyrzutniami ladowanymi humanitarna pomoca) w ostatniej chwili zrezygnowal z przelamywania kordonu wokol Poti i skierowal okrety do jeszcze dostepnego portu w Batumi.

To, ze sytuacja ta przypomina jako zywo poczatek filmu “The Day After” nie wydaje sie niepokoic zimnowojennych jastrzebi. Ktos jednak powinien byc rozsadny, zanim odezwa sie glosy syren obwieszczajacych nuklerana zime.

Tylko kto?

Tagi:

Bydło

sierpień 28, 2008 | Loulou 4 Komentarze/y | Kategoria: Sport

Miałem zrobić wpis. Był już brudnopis. Zawahałem się. Tylu zacnych ludzi czyta blog, dlaczego mam ich zniesmaczać językiem. Wyrzuciłem brudnopis. Wertuje dalej prasę. Nie da rady. Trzeba wpis.

Anetę Konieczną, wioślarkę [srebro w dwójce 500m], zaproszono do poznańskiego ratusza, aby kilka męd mogło wystawić morde do obiektywu a nieco większa zgraja męd – za darmo wychlać i zeżreć. Srebrna medalistka była tak rozgoryczona, że wyrwało jej się kilka szczerych słów:

Nie miałam z klubu żadnej pomocy. Nawet kajak, na którym trenowałam, był mój prywatny. Gdy poprosiłam w klubie o nowy, usłyszałam, że nie ma pieniędzy. Wiosła używam już piąty sezon. Był problem ze skorzystaniem z klubowej siłowni.

Można było usłyszeć o działaczach przypadających na sportowca przy wyjazdach na wieksze imprezy itd.

Szermierze również otwartym tekstem opowiadają czym jest ich związek. 30 lat ten sam prezes i zgraja alkoholików. Zgroza, czysty PRL.

Machnąłbym ręką, ale przeczytałem kilka stron dalej wywiad z Tomaszem Marcinkowskim, dyrektorem departamentu sportu kwalifikowanego i młodzieżowego w Ministerstwie Sporu, który opowiadał o swoim pobycie na olimpiadzie w Pekinie. Ten wywiad jest krokiem milowym. Ręczę, że jeśli nic się nie zmieni, jeśli nie nastąpią jakieś dramatyczne wypadki, za jakiś czas, okupująca nas hołota będzie stawać w oknach swych ministerstw, urzędów, departamentów i lać przechodniom na głowy.

Nie uwierzyłbym w to gdyby …

sierpień 27, 2008 | Siedem 18 Komentarze/y | Kategoria: Osobiste

Mężczyzna nie potrafił wyjaśnić zdumionym policjantom dlaczego zerwał asfalt z drogi. Wyjaśniło to badanie trzeźwości. Rolnik miał in spe trzy promile alkoholu we krwi.

Straty dopiero są szacowane. Rolnik odpowie teraz za zniszczenie drogi i za jazdę w stanie nietrzeźwości. Będzie też musiał pokryć koszty naprawy zdewastowanej drogi.

hajłej tu hell

Gdyby nie to, że cham w mojej wiosce zrobił to samo. Zrobił to Dżonem Deerem, który zajmuje 2 pasy drogi, pędzi szybciej od samochodu i ma zylion koni mechanicznych. On Zrobił 3 skiby w asfalcie i nie zauważył spadku  mocy :)

Tagi:

Barack Tusk i Donald Obama – kampania wyborcza w polskich mediach

sierpień 27, 2008 | geralt 8 Komentarze/y | Kategoria: Geralt, Polityka

Polaku, istnieje w świecie dwóch polityków zasługujących na twą uwagę. Tylko im możesz zaufać, tylko oni się liczą i tylko ich masz słuchać! Inni nie istnieją. To Donald Tusk i Barack Obama.

Nie to nie żart ani jakieś czarne wizje (ups), tak wyglądają przekazy medialne. No może ciut subtelniej, chociaż jeśli chodzi o Obamę to chyba nie przesadzam. Spytajcie przeciętnego Polaka, kto kandyduje w USA na prezydenta, oczywiście Obama i Clinton. Nikt inny nie ma szans na obecność w Polskich i chyba też Europejskich mediach. Oglądam sobie Wiadomości a tam Kraśko znowu nadaje z USA, kogo promuje? Baracka oczywiście, codziennie! A może by tak wziął pod uwagę że u nas kampanii wyborczej formalnie nie ma (chociaż PO tego od roku nie widzi) i widz chce jako tako obiektywnie posłuchać o USA. Nie Krasko wie lepiej, jeszcze Hania okrasi jego słowa pięknym uśmiechem i głupim komentarzem i mamy biuro promocji lewactwa oddział TVP. Kolejne takie biuro mieści się w Agorze, ale tego nie muszę chyba pisać. Wystarczy wejść na ich portal by sobie zobaczyć m.in. link do Obamy.

Podobnie polskie media dbają o krajowego Baracka. Nasze słonko Peru traci ostatnio wizerunkowo, Kaczyński wredota bryluje, więc należy troszkę podrasować wizerunek. Jak? Wypuścimy znów Niesioła niech poszczeka, TVN podkręci obroty Szkiełka dla Debili, a media odpowiednio przedstawią chamskie prowokacje i zagrania poniżej pasa Donalda i jego ekipy, by prezydent dał się złapać jak Gruzja na Rosyjskie prowokacje w Osetii. I tak, Tusk idiotycznie wystąpił przed Condolizą więc trzeba podkręcić że Kaczor się śmiał a nie zna angielskiego. Jakby Tusk znał… Poza tym protokół dyplomatyczny jasno mówi kto w tej sytuacji pozdrawia w obcym sobie języku, powinien to zrobić gość, ale że Donald wyrwał się przed prezydenta to i honory gościa pełnić zaczął. Skąd to wiemy? No nie, nie z mediów, przynajmniej nie z tych pierwszoplanowych. Podobnie wygląda sprawa Gruzji. Donald dał ciała, zagrał na Niemcy, Polakom spodobała się postawa Kaczyńskiego i… trzeba ośmieszyć tego kurdupla, bo znów sondaże spadają. Co robimy? Wypuszczamy Niesioła a media nadają temu ton. I nie ważne jest wówczas po co Kaczyński jedzie na szczyt UE, kto go prosił i kto oczekuje, nie ważne jest nawet co jest tematem szczytu. Newsem staje się:


“Prezydent chce być panem młodym na każdym ślubie”

PS.

Bez żadnych podtekstów, musiałem się namęczyć, żeby mi word nie pozamieniał Obamy na Osamę…

... free counters