Życiowe

kwiecień 30, 2008 | geralt 1 Komentarz | Kategoria: Geralt, Kultura

Ojciec z synem są w sklepie, a syn zobaczył kondomy i pyta się, co to jest. Ojciec na to:
- No, to są kondomy i używa się ich dla ochrony podczas seksu.
Syn podnosi jedno opakowanie i pyta, czemu w środku są trzy kondomy.
- To dla chłopców z liceum. Jeden na piątek, jeden na sobotę, jeden na niedzielę.
Syn podnosi paczkę z 6 kondomami i pyta:
- Dlaczego tu jest sześć?
- To jest dla studentów, dwa na piątek, dwa na sobotę i dwa na niedzielę.
Syn spostrzega paczkę z 12 kondomami i zadaje to samo pytanie. Ojciec na to:
- Synu, te są dla żonatych. Jeden na styczeń, drugi na luty, trzeci na marzec…

Popiełuszko ty frajerze

kwiecień 30, 2008 | geralt 16 Komentarze/y | Kategoria: Geralt, Polityka

Chcemy żyć w państwie sprawiedliwym i w takim, w którym zasada miłości i miłosierdzia wobec człowieka jest ważniejsza niż osobiste urazy – pisze dziennikarka TVN Katarzyna Kolenda-Zaleska. Pisze to w kontekście „skazania na publiczną banicję” Andrzeja Krawczyka.

Pani Kolenda-Zaleska nie potrafi pojąć jak można nie chcieć w dyplomacji osoby, która współpracowała z obcymi służbami, chyba że za chwile dowiemy się że Służba Bezpieczeństwa to były nasze rodzime służby, które podobnie jak dzisiaj CBŚ dbały o nasze bezpieczeństwo. Spodziewam się już i takich kwiatków, po tym jak słyszałem, ze w Puławach byli ORMOwcy żądają emerytur, bo byli Strażą Miejską tylko ze lepiej zdyscyplinowaną.

Ale wracając do naszej gwiazdy TVN. Kogo stawia nam za wzór cnót, miłości i miłosierdzia? Prezesa rady ministrów rządu miłości – Donalda Tuska:

Wybieram drogę Tuska, który daje szansę. Odrzucam okrucieństwo, ono nigdy nie prowadziło do dobra, lecz zawsze do zła.

Wybiera Tuska, który: potrafił się wznieść ponad przeszłość. Nie ukrywał, że wyznanie Michała Boniego było dla niego wstrząsem. Ale nie postawił się w roli ostatecznego sędziego. Gdyby wybrał inną drogę, byłoby to zwycięstwo tamtego systemu zza grobu.

Ponadto Pani Katarzyna wie i stanowczo podkreśla, że nie można ich oceniać i poddawać publicznej ekspiacji bo:

przecież nie popełnili żadnej zbrodni, nikogo nie skrzywdzili.

Zawsze zastanawiało mnie, skąd ci dziennikarze wiedzą, ze nikogo nie skrzywdzili, skąd mają pewność, ze ich zeznania i donosy nie przysłużyły się w jakimś stopniu do dręczenia, niszczenia czy zabicia innej osoby, skąd ta pewność? Wyjaśnia to trochę wywiad z Olgą Lipińską, która o innym agencie pisze tak:

Drawicz był najbliższym przyjacielem mojego męża, był niepowtarzalny – pogoda ducha, poczucie humoru i dystans do spraw durnych sprawiały, że skupiał wokół siebie ludzi, był uczciwy, był odważny, nikt nie uwierzy (że donosił). Idzie nawet dalej w swoich deklaracjach - nie uwierzę, nawet gdy mi pokażą jego podpis na jakichś brudnych ubeckich papierach!

I to jest istota całej sprawy. Znamy ich, są „nasi”, nawet jeśli istnieją dowody my ich nie uznamy, bo naszym zadaniem nie jest stać na straży prawdy, lecz jako dziennikarze mamy obowiązek tę prawdę kształtować. Czy tak? Czy tak to ma wyglądać pani Katarzyno? Jeśli tak, to niech pani napisze wprost – Popiełuszko ty frajerze, Przemyk ty niedojdo. Mogliście żyć, to najwyższa wartość, sumienie pomoże zagłuszyć usłużny dziennikarzyna, a jakby was zaszczuli to zawsze pomocą służy redakcja gazety, której nie jest wszystko jedno.

Postęp w kościele, a postępowcy jak zwykle płaczą.

kwiecień 30, 2008 | johndoe 25 Komentarze/y | Kategoria: Johndoe, Polityka

Otóż jedna katechetka po przeczytaniu za dużej ilości artykułów mądrych głów w juden zeitung na temat wczesnego wychowania seksualnego, stwierdziła, że jak już dzieci uczą co to jest zapinanie w dupala w małżeństwie gejowskim, to i ona powinna dzieci uświadomić co jest grzechem.

No i zrobiła sobie broszurkę, z czego to się dzieci powinny spowiadać, no i co?

Niestety nie ogłosiła tego w juden zeitung czy tygodniku powszechnym, wiec nie można tego uznać za poprawnie postępowe kościelne wychowanie seksualne, tylko za formę zwyrodnienia kleru, czy jak to się na katechetki mówi ładnie.

Jak zwykle totalni debile piszący o tym, że związek dwóch pedałów tworzy rodzinę i że dzieci o tym powinny wiedzieć już w przedszkolu. Tłumaczą to tym, że jakiegoś kolegę, co się w takiej pedalskiej „rodzinie” wychowuje będą gorzej traktować. Na dodatek jak to było wspomniane w jednej z nazistowskich broszurek wydanych u naszych sąsiadów w województwie niemieckim: „Ojciec powinien stymulować waginę swojej córki” i takie tam.

Gdyby pani katechetka powiedziała, że stymulacja waginy jest bardzo dobra, ale trzeba uważać, żeby nie wkładać tam ostrych przedmiotów, no to wtedy by była ok, ale ona tylko potępiała. Nie ma w niej nawet odrobiny miłości, którą emanuje nasz najukochańszy premier donaldu Tusku, oraz dziwka z pejczem, co to wszystko wie na temat seksu.

Naczytała się baba, że trzeba dzieciom w wieku 8lat o seksie gadać i nawet nie zrozumiała, że do tego seksu ma namawiać, a nie seksualność ganić. Przecież wytyczne juden zeitung, krytyki politycznej, gejostwa i innego ścierwa są jasne, dzieci powinny się posuwać od 5 roku życia, wcześniej ma być edukacja seksualna, najlepiej przez dwóch tatusiów wykonywana.

Tagi: ,

Idziemy w dobrym kierunku

kwiecień 29, 2008 | Loulou 16 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

Gdy za rządów PiS minister Gilowska, alb ktokolwiek z ekipy rządzącej kiwnął palcem w bucie, Monika Olejnik i reszta dziennikarskiej swołoczy podnosila wrzask niebywaly, ze RYNKI są zaniepokojnone.Powyżej wykres WiGa z 6 miesiecy. Czy RYNKI sie niepokoją? Nieeeeee. Teraz, jak pisal onet.pl, “Polacy uczą się giełdy”!

Profesor – ładnie brzmi

kwiecień 29, 2008 | Basia 12 Komentarze/y | Kategoria: Polityka

Podającemu się za profesora Władysławi B., który nie mając uprawnień swatał ubogą pannę, uczył umizgów leczył m.in. z oziębłości i bezpłodności, krajowa prokuratura nie postawiła zarzutu oszustwa w celu uzyskania korzyści majątkowych.

B.” (…)wyjaśnił w prokuraturze, że posługiwanie się przez niego tytułem profesora nie ma związku z prowadzoną działalnością. Używa go, ponieważ tak tytułowali go uczniowie szkoły średniej, w której dawniej miał uczyć. Tytuł ma wiązać się też z pracą wykładowcy uniwersytetów w Polsce i za granicą. ”

Czy Blida musiała zginąć?

kwiecień 29, 2008 | geralt 5 Komentarze/y | Kategoria: Geralt, Polityka

Zadam to pytanie w szerszym kontekście, czy:

Marilyn Monroe, Swietłana Allilujewa, Kleopatra, Adolf Hitler, Sylvia Plath, Marina Cwietajewa, Ernest Hemingway, Sergiusz Jesienin, Jerzy Kosiński, Tadeusz Borowski, Edward Stachura, Włodzimierz Majakowski, Jan hr. Potocki, Rudolf Habsburg, Poncjusz Piłat, Piotr Czajkowski, Vincent van Gogh,  Erwin Rommel, Józef Poniatowski musieli zginąć?

Tagi:

Mandaryna Sopot 2005

kwiecień 29, 2008 | geralt 4 Komentarze/y | Kategoria: Geralt, Kultura

Dla tych, którzy cierpią na depresję i inne paskudztwa, pamiętajcie inni mają jeszcze gorzej:

 

 

Nasza-klasa.pl wyprzedziła gazeta.pl

kwiecień 29, 2008 | geralt 14 Komentarze/y | Kategoria: Geralt, Polityka

Wirtualnemedia opublikowały ranking witryn, jak widać, niebezzasadne są ataki Agory na Naszą Klasę, poprostu w dupę dostają wiec się miotają:


Ranking witryn według zasięgu miesięcznego:

Przeczytaj Całość »

Tagi:

Z okazji jutrzejszego święta światowej Lewicy

kwiecień 29, 2008 | XiazeLuka 3 Komentarze/y | Kategoria: Polityka, Xiaze

Drodzy towarzysze, w wigilię Waszego święta składam wszystkim komunistom, faszystom, nazistom, maoistom, socjalistom, trockistom i innym takim indywiduom najserdeczniejsze życzenia: Niech Was diabli wezmą!

Uzasadnienie

25 lutego 1920 roku niemieccy socjaliści narodowi ogłosili światu i okolicom swój program. Co się następnie wydarzyło, wszyscy wiedzą. Niestety nie wszyscy wyciągnęli z historii stosowne nauki. 2 lipca 2005 roku kongres Polskiej Partii Socjalistycznej uchwalił „Cele programowe”, przepisując mądrości hitlerowców niemal dosłownie, choć bardziej rozwlekle. Poniżej porównanie w punktach, czarne fragmenty to cytaty z dokumentu PPS, czerwone – programu NSDAP.

1.

Fabryki, banki, nowe technologie stają się własnością wąskiej grupy ludzi. Oligarchie kapitałowe zdominowały prawie wszystko. Także rynek pracy. Dążą bezwzględnie do maksymalizacji zysku. Miliony ludzi żyje tylko ze swej pracy, ze swej inwencji i przedsiębiorczości, z emerytur i zasiłków, a nie z dywidend i rent kapitałowych.

Żądamy niehonorowania dochodów nie osiągniętych przez pracę.

Przeczytaj Całość »

Tagi:

Czy ja jestem homofobem?

kwiecień 28, 2008 | geralt 13 Komentarze/y | Kategoria: Geralt, Osobiste

Z cyklu pytania do redakcji:

Postanowiłem napisać do Lumpucerka.pl bo już chyba tylko Wy możecie mi pomóc. Śledziłem pasjonujący wątek dotyczący składu spermy u osób z zaburzonym hormonem wzrostu i przyznam szczerze, że mi pomogły rady szanownej redakcji i zakupiłem ten preparat w audiotele. Jeszcze go poczta nie dostarczyła, ale już sam fakt zakupu wpłynął na mnie kojąco. Dlatego teraz proszę o radę, bo chyba się nie pozbieram.

 


Ja z moim Mireczkiem jesteśmy ze sobą już w poważnym stałym związku, jeszcze nigdy nie miałem tak długo partnera i to chyba jest miłość, mimo, że Mireczek jest po przejściach i jeszcze ma hemoroidy z poprzedniego związku. Ale to zaakceptowałem w duchu tolerancji i pokochałem go mimo wszystko. Mój Mireczek pozwolił mi zrozumieć, że najważniejsze w życiu to tolerować drugie geja, tolerować to, że on ma swoje potrzeby i kolegów, i że najważniejsza jest miłość a nie zawiść, i ze tylko heterycy są nietolerancyjni. Mireczek zawsze powtarzał, że w chwili jak zaczyna się być nietolerancyjnym to przechodzi się na drugą stronę barykady, a tam już tylko homofobia i zero tolerancji. Ja tak chciałbym mieć siłę by wytrwać, ale się łamie, dlatego postanowiłem do Was napisać.

Jak już wspomniałem, jesteśmy z Mireczkiem w poważnym i głębokim związku. Mieszkamy u mnie, mam taką kawalerkę, co mi rodzice kupili jak studiowałem, i teraz do szczęścia nic nam już nie brakuje. To już trzeci miesiąc jak jesteśmy ze sobą, nie mogę w to uwierzyć, że może być tak dobrze. Ale mam problem z tolerancją. Boje się ze jestem jakimś homofobem. Że niedługo będę jak ci Kaczyńscy – kryptogeje prześladował moich braci. A to wszystko zaczęło się na paradzie. Mireczek zabrał mnie na marsz tolerancji, do Wrocławia. To było wydarzenie, tyle kolorów, tyle osób które się z nami solidaryzowało, policja która nas pilnowała przed nazistami, politycy, którzy mówili, że tak im jesteśmy bliscy. Po prostu rewelacja, aż szkoda, ze tak krótko. Ale tam wydarzyło się coś, co zmieniło moje życie. Mireczek się zakochał. Poznał jakiegoś holendra, i teraz gdzieś z nim jeździ po Polsce i mu towarzyszy i on na pewno mnie zdradza. Starałem się z nim porozmawiać, dzwoniłem, mówił, ze powinienem być wyrozumiały i tolerancyjny, że wróci, ale nie teraz, że tak jest na razie dobrze, i żebym nie był jak ten homofob tylko starał się zrozumieć, bo przecież jesteśmy wyzwoleni. I ja już nie wiem szanowna redakcjo, czy ja zaczynam być homofobem że nie toleruję tego pedała u boku Mireczka?

Tagi:
... free counters