Bler Wicz Projekt Tag 23
Tadżmachal 6332 B.C.
Kiedy rozpocząłem pracę w makdonalds prawdę mówiąc nie było łatwo. A może frytki do tego? No właśnie po co frytki skoro wystarczy nam ćwierć funciaka z serem (le bic mac) i kawa by kompletnie rozjebać trawienie na kilkanaście godzin. Ta notka jest o żądzach i o tym jak one oddzielają mięso od kości. Patrz rysunek poglądowy. Znowu ukradłem cudzą własność intelektualną z photoshopa CS. Przeczytajcie co nasi młodsi bracia w wierze – chrześcijanie o tym sądzą:
“Jezus powiedział: Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny. Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone. Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, natłoczoną, utrzęsioną i opływającą wsypią w zanadrza wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie.”
Homeopatia naturalnie działa. Dostałem od niej ultrakataru. tak katarowatego, że czuję we własnym nosie zapach smarków. W książce pisało, że tak ma być i tego się na razie trzymajmy. Na deser jeden z dwóch dialogów z “to nie jest kraj dla starych ludzi”:
- Gdybym nie wrócił powiedz mojej mamie, że ją kocham.
- ależ bejbi, twoja mamusia nie żyje. [ta kobieta niebezpiecznie przypomina narzeczoną Brusa Willisa z PF]
- [po chwili autentycznie głębokiej zadumy] Dobrze, sam jej powiem.
luty 18, 2008 o 08:46
Po ostatnim wypadzie do KolonelFrajCziken zostalem rozwalony na kawalki. Takiej akcji mojego orgaznimu nigdy wczesniej nie przezylem. A co najciekawsze tak samo jak szybko przyszefl armagedon tak samo szybko odszedl.
Cingerki z KFC mniam mniam
Mialem dodatkowego pecha bo bylo to w okresie kiedy szlal H5N1 i zastanawialem sie jak dlugo przezyje.
Drugiego dnia rewelacji bylo mi tak dobrze ze jedyne co moglem robic to lezec i nie myslec, kazda proba wstania konczyla sie szybkim zjazdem.
Mniam mniam mniam.
Ja bez homeopati do dzis jak sobie przypomne KFC to robi mi sie niedobrze i komorki w trzewiach przypominaja mi o tym pysznym smaku.
Moze pogadam o innym niuejdzowskim wynalazku jakim jest fakt ze komorki maja pamiec(???)
luty 18, 2008 o 08:57
ja kiedyś w Bielsku potwornie głodny, z samego rana zamówiłem za 30 pln wszystkiego po trochę. z jednego kawałka trysnęła krew inne śmierdziały lekko. dostałem szału ale jako że mam anger management nie zabiłem sprzedawcy.
luty 18, 2008 o 09:15
no to juz teraz wiecie, skad u nastolatek celulitis, czy inne skorne bllleee.
luty 18, 2008 o 09:18
celulitis jest wporzo. wchodzące pokolenia samic człowieka skażone są brakiem tyłka i brzuchami typu męskiego. tego “nie da się przeskoczyć”
luty 18, 2008 o 09:21
a wiesz, ze na ramionach nawet takie ustrojstwo wystepuje? nieeee – to nie jest w porzo
luty 18, 2008 o 09:28
bo nie wiem czy się dobrze rozumiemy. celulitis to jest to cos co wyglada jak kalafior czy takie paski tkanki łącznej w skórze?
luty 18, 2008 o 09:31
paski tkanki to sa rozstepy, no a celulitis to kalafior – powiedzmy
luty 18, 2008 o 09:34
to ja lubię i jedno i drugie. no może nie w formie drastyczno schyłkowej typu kalafior.
luty 18, 2008 o 09:42
no, 7, jak to przeczyta jakas Gretkowska, to wybiora Ciebie na patrona parti kobiet ;)
luty 18, 2008 o 09:44
już się tam wkręciłem na skarbnika.
luty 18, 2008 o 09:45
Maderock mam to samo, tylko że z makdonaldem (co w sumie przerzuca się i na inne kejefci, itd.). Nie jadam w tych junkfoodach od ładnych kilku lat… Za to z chęcią odwiedzam Chińczyków i Turków wszelakich :)
PS. Siedem długi ten serial wenezuelski jeszcze będzie? ;>
luty 18, 2008 o 10:13
tak długo jak trzeba.
luty 18, 2008 o 10:28
hm, skarbnik. pierwsza mysl – przerazenie – jak rozdzielisz fundusze na lakiery do paznokci i kremy na te rozstepy pomiedzy czlońkiniami, ale zaraz – olsnienie! – pzreciez skoro w porzo rozstepy sa, to pieniadze mozna spozytkowac inaczej. Cfana Siedem:)
luty 18, 2008 o 10:31
może nie tak bardzo wporzo. nazwijmy to twórczym rozwinięciem idei robinhoodyzmu. zabieram innym i daję sobie.